Problem z instalacją gazową w Matizie.

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Problem z instalacją gazową w Matizie.

Post» 04 Lis 2008, 01:22

Witam. Jestem nowy na forum więc proszę nie wyśmiewać mnie że mam Matiza na gaz ;) (jestem biednym studentem wiec oszczedność to podstawa). Problem mam następujący. Jadąc na instalacji gazowej (z nagrzanym porządnie silniczkiem albo też zimnym) na obojętnie którym biegu wciskając gaz do deski samochód spada z obrotów i nie reaguje na gaz do momentu redukcji biegu. Na paliwie nie ma z tym problemu, tylko na gazie. Co to może być ? Jak myślicie ? Czy ktoś spotkał się z takim problemem ? Z góry dziękuje za odpowiedzi i pozdrawiam jako nowy forumowicz.
maslosky
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 3
Rejestracja: 04 Lis 2008, 01:16

Problem z instalacją gazową w Matizie.

Post» 04 Lis 2008, 18:44

Ja proponuję podczas jazdy na LPG i podczas rozpędzania się,nie wciskać pedału gazu do podłogi,tylko równomiernie go wciskać w stosunku do prędkości - to nie to samo sterowanie co w benzynie.Dodatkowo,jeżdżąc w ten sposób,marnujesz LPG,które uchodzi do atmosfery - ta instalacja nie ma wężyka powrotnego LPG do baku,więc nadmiar musi się gdzieś ulatniać...
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Awatar użytkownika
MotoAlbercik
Moderator
Moderator
 
Posty: 8053
Rejestracja: 12 Gru 2006, 15:25
Miejscowość: Tychy

Re: Problem z instalacją gazową w Matizie.

Post» 04 Lis 2008, 21:17

No i tu pojawia sie problem, bo to nie tak ze ja go na malych obrotach wciskam do dechy... przyspieszalem stopniowo i stwierdzilem ze to niebezpieczne bo podczas wyprzedzania w trasie raz mialem taka sytuacje ze musialem przycisnac bo bym sie nie zmiescil i spadl mi z obrotow. dobrze ze wyprzedzany to zauwazyl i mnie puscil...
maslosky
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 3
Rejestracja: 04 Lis 2008, 01:16

Re: Problem z instalacją gazową w Matizie.

Post» 04 Lis 2008, 22:56

A kolega wymieniał filterek gazu ?

Być może zbocze troche z głównego tematu , mam pytanie do kolegi Motoalbercika - jaki wężyk powrotny i gdzie ma się ulatniać ten nadmiar gazu ? . Jeżdziłem różnymi gazownikami i depnięcie gazu na maksa nie odbijało się jakimiś tam negatywnymi objawami . Po prostu auto szło bez zająknięć . Fakt , zużycie gazu wzrastało , ale bez przesady . Więc ..... Nie chce aby kolega uznał że się czepiam do jego wypowiedzi , nie o to mi chodzi . Mam swoje zdanie na temat pracy instalacji gazowej , ale być może żle myśle ........
bonifacy
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 992
Rejestracja: 10 Sty 2007, 20:58
Auto: Fabia 1,4 AME + gaz
Prawo jazdy od: 01 01 1981

Problem z instalacją gazową w Matizie.

Post» 05 Lis 2008, 13:18

Z tym wężykiem powrotnym chodziło o to,że instalacja benzynowa ma wężyk(przewód)powrotny,którym niezuzyte paliwo wraca spowrotem do baku.Instalacja LPG tego nie ma.Po całkowitym wdepnięciu pedału gazu do podłogi,samochód z całą pewnością nie przyspiesza ci tak jak na Pb,tylko rozpędza się powoli,a jak silnik jest pod obciążeniem(jadąc np. pod górkę),to albo wogóle się nie rozpędza,albo bardzo długo - wyjściem z sytuacji jest odpuszczenie pedału - czuć wtedy,jak samochód żwawiej się rozpędza.Podczas takiego przydepnięcia pedału gazu do podłogi(jak się za kimś takim jedzie),to czuć czasami zapach gazu - niespalony gaz poprostu ucieka w atmosferę i stąd większe zużycie gazu.
Można to nawet sprawdzić - zatankowac zbiornik do pełna i jeździć cały czas w ten sposób,że podczas ruszania,przyśpieszania wciskać pedał gazu do podłogi i odpuszczać dopiero jak samochód rozpędzi się do żądanej prędkości.Po opróżnieniu baku zatankować ponownie i jeździć w ten sposób,że pedał gazu wciskać stopniowo,powoli w miarę rozpędzania się samochodu.No i porównać ilość przejechanych km oraz przeliczyć na ilość spalania LPG podczas jazdy w jednych i drugich warunkach.
Inną rzeczą jest jak się zbliża koniec gazu - silnik nie gaśnie od razu,ale przy depnięciu pedału gazu do podłogi poprostu reaguje tak,jakby brakowało mu paliwa i zaczna zwalniać.Pomaga oczywiście zmniejszenie nacisku na pedał gazu i wtedy silnik pracuje normalnie.To,na ile możemy wcisnąć pedał gazu zależne jest wówczas od ilości gazu w zbioriku,bo im mniej tego gazu,tym mniejsze obroty możemy uzyskać na poszczególnych biegach - im jest go mniej,tym mniej gazu możemy dodawać by jechać.Tak więc np.podczas wyprzedzania,jak wiemy,że gaz się kończy,to lepiej nie ryzykować przy wyprzedzaniu i zastanowić się,czy damy radę :wink: ,bo pewne jest,żepo wdepnięciu pedału gazu,silnikmoże zamiast przyspieszyć - zwolnić.
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Awatar użytkownika
MotoAlbercik
Moderator
Moderator
 
Posty: 8053
Rejestracja: 12 Gru 2006, 15:25
Miejscowość: Tychy

Re: Problem z instalacją gazową w Matizie.

Post» 05 Lis 2008, 15:56

i tutaj kolejny raz pudło bo jechałem z prawie pełnym zbiornikiem ;/ coś jest chyba nie tak z instalacją.. zdecydowałem sie udać do gazownika i sprawdzić
maslosky
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 3
Rejestracja: 04 Lis 2008, 01:16

Problem z instalacją gazową w Matizie.

Post» 06 Lis 2008, 23:17

Skoro był pełny zbiornik gazu,to absolutnie tak nie powinno się dziać.
Daj znać,co znalazł gazownik.
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Awatar użytkownika
MotoAlbercik
Moderator
Moderator
 
Posty: 8053
Rejestracja: 12 Gru 2006, 15:25
Miejscowość: Tychy

 

Instalacje gazowe