witam! mam następujący problem ze swoim landkiem, gdy jest zimny bardzo ciężko pali próbuje zaskoczyć ale nie może złapać tak jest kilka razy i dopiero zapala. nie mam pojęcia co to może być zmieniłem już świece i kopułkę i dalej nic nie dawno zmieniałem uszczelkę pod głowicą i ustawiałem rozrząd wiec wszystko powinno być ok. proszę o rady
Re: Problem z zapaleniem Land rover freelandera 1.8
» 24 Wrz 2009, 21:39
nie wiem jak jest w benzyniakach ale diesel rovera ma filtr paliwa w komorze silnika, najleipej idź sobie po przewodzie paliwowym z pompy wtryskowej w końcu gdzieś po drodze napotkasz filtr
Re: Problem z zapaleniem Land rover freelandera 1.8
» 08 Paź 2009, 18:58
no niestety ale filtra nadal nie ma byłem u znajomego mechanika i powiedział mi ze to moze być pompa paliwa(zbyt małe cisnienie) lub kable zapłonowe . jak myślicie czy to moze być cos z tego?? prosze o jakies podpowiedzi
Re: Problem z zapaleniem Land rover freelandera 1.8
» 20 Paź 2009, 17:58
idąc za waszymi podpowiedziami zajrzałem pod futerał z kluczami w komorze silnika i jest faktycznie jakaś plastikowa puszka która troche przypomina filtr paliwa ma odpowietrznik i do niej idzie jeden przewod z baku tylko ze tego chyba nie da sie rozebrac (albo ja nie umiem) pomocy!