Witam wszystkich.
Mój problem polega na tym, że grzeje mi się alternator w Maździe 323f i niewiem czy to objaw w tym modelu normalny, czy też trzeba coś z tym zrobić. Chcę jeszcze dodać, że te objawy mam od samego początku, a mam już ją 1.5 roku i zrobiłem nią jakieś 60 tysięcy. Po zapaleniu silnika alternator po 5 min. jest już ciepły, a po godzinie jest gorący. Był rozbierany łożyska wporządku, akumulator też i instalacja elektryczna, ładuje 14.2V. Dodam, że nie raz jeżdzę cały dzień po mieście, lub robię bez odpoczynku 500-600km i nic się nie dzieje, ale jest taki gorący że aż dotknąć się nie da.
Czekam na wszystkie podpowiedzi też na włascicieli mazd 323f 89-94. Dziękuje













