A teraz do rzeczy. Mam GR-a 2.8 w turbinie. Po ostatnich zabawach w wodzie, nie za głęboko ma się rozumieć (woda przelewała się przez boczne szyby) świeci mi się kontrolka oleju. Na dodatek umarła też wycieraczka (wychyłowy czujnik oleju). Wykluczam kwestię oleju (wymieniony cały wraz z filtrami i te sprawy), komputera (jest pod sufitem) i co najciekawsze - silnik pali na dotyk i pracuje równo, tak jak przedtem - czyli tez jest OK. Tylko ta czerwona kontrolka i ta leżąca wycieraczka
Z góry dzięki za odpowiedzi.














