Puszczanie pedału sprzęgła

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Puszczanie pedału sprzęgła

Post» 10 Mar 2010, 21:55

Nie wiem czy trafiłem z działem jak co to proszę o przeniesienie. Chciałem się spytac jak wygląda u was puszczanie pedału sprzęgła, ja jestem świeżo po zdaniu prawa jazdy i przy puszczaniu sprzęgła po prostu odrywam całą stopę od podłogi i tak puszczam sprzęgło do końca, a podczas jazd jeszcze w L kazano mi nie odrywać całej stopy od podłogi i trzymać pietę na podłodze, bo niby ma się większa kontrolę nad sprzegłem w co nie wątpie, ale za cholerę nie moge się tego nauczyc lewa stopa cały czas lata mi w powietrzu. Czy wy też tak macie ?
bartek963
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 5
Rejestracja: 07 Mar 2010, 17:50
Miejscowość: Warszawa

Re: Puszczanie pedału sprzęgła

Post» 10 Mar 2010, 22:45

bartek963 napisał(a):a podczas jazd jeszcze w L kazano mi nie odrywać całej stopy od podłogi i trzymać pietę na podłodze, bo niby ma się większa kontrolę nad sprzegłem w co nie wątpie

A więc rób tak jak robiłeś w L...Ja robie tak samo.... :!: :!:
Co bys nie robił,jak byś nie robił i tak piekło i tak piekło.
Migi60
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 3958
Rejestracja: 09 Mar 2010, 20:16
Miejscowość: Polska

Re: Puszczanie pedału sprzęgła

Post» 11 Mar 2010, 09:39

Nie wiem jak inni, ale ja jak wciskam i puszczam sprzęgło, to cały czas trzymam piętę opartą na podłodze.
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Awatar użytkownika
MotoAlbercik
Moderator
Moderator
 
Posty: 7960
Rejestracja: 12 Gru 2006, 14:25
Miejscowość: Tychy

Re: Puszczanie pedału sprzęgła

Post» 11 Mar 2010, 11:33

Nie ma takiej opcji :!: Generalnie to skok pedału sprzęgła jest na tyle duży że chcąc całkowicie puścić brakowałoby długości stopy bez jej odrywania od podłogi. No chyba że masz stopę rozm 46-47 lub większą to być może można sobie pozwolić na nieodrywanie pięty :wink:
Dla przyjaciela nowego nie opuszczaj starego!
Awatar użytkownika
krikus
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 686
Zdjęcia: 3
Rejestracja: 28 Lis 2009, 11:42
Miejscowość: Ustroń
Auto: Ford Focus 1.4 16V i Fiat 126p

Re: Puszczanie pedału sprzęgła

Post» 11 Mar 2010, 14:24

no tak się składa że mam 46 ;] ale i tak zawsze odrywam ;] czyli muszę sobie raz pojechać na jakiś plac i popróbować z pięta na podłodze
bartek963
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 5
Rejestracja: 07 Mar 2010, 17:50
Miejscowość: Warszawa

Re: Puszczanie pedału sprzęgła

Post» 11 Mar 2010, 19:17

Zgadzam się z Krikusem. Poza tym, podczas jazdy nie trzymasz cały czas nogi "nad" sprzęgłem w oczekiwaniu aż będziesz musiał je wcisnąć, tylko odkładasz nogę na bok. Skoro odkładasz ją na bok, to przy konieczności zmiany biegu nie zastanawiasz się nad tym jak poprawnie "wypozycjonować nogę względem pedału sprzęgła" tylko wciskasz sprzęgło i zmieniasz bieg :wink: Inna sprawa, że wciskając sprzęgło powinno się to robić całą stopą, do końca (wtedy pięta bankowo dotknie podłogi), a nie samymi palcami, bo wtedy kontrola nad sprzęgłem rzeczywiście jest mniejsza.
mikolek
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 11
Rejestracja: 06 Mar 2010, 19:16
Miejscowość: Katowice

Re: Puszczanie pedału sprzęgła

Post» 11 Mar 2010, 23:11

Mnie tak samo uczyli, przy czym w L'kach [Renault Clio, Chevrolet Aveo] jakoś można było wcisnąć sprzęgło z piętą opartą na podłodze. Teraz, jeżdżąc Golfem - za duży skok pedału sprzęgła i zbyt duża siła wymagana do wciśnięcia go praktycznie wymuszają na mnie unoszenie nogi.
Pasiek
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 10
Rejestracja: 10 Mar 2010, 15:18
Miejscowość: woj. Opolskie

Re: Puszczanie pedału sprzęgła

Post» 17 Mar 2010, 09:31

Generalnie chyba najważniejsze jest by puszczac ten pedał płynnie i nie dotykac go stopą kiedy nie jest to konieczne. Każdy model wymaga jak widac nieco innego zachowania stopy... :smile: Skoro stopy nie starcza to nie ma siły.Trzeba ją unosic wraz z pedałem. :razz: Przecież jak komuś nie pasuje ,to nie ma sensu powykręcac sobie stóp,bo tak uczą na kursie...
artur73
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 2803
Rejestracja: 13 Sty 2009, 07:11
Miejscowość: Poznań
Auto: Astra F kombi lpg A3 TDI 110KM

 

Motokącik



Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości