Redukcja z 2 biegu na 1

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

redukcja z 2 biegu na 1

Post» 07 Lis 2009, 01:30

Czy po hamowaniu (bez zatrzymania, np. do 10km/h, przed przejściem, przejazdem kolejowy, drogą z pierszeństwem itp.) powinienem zmienić na 1 bieg?
Teoretycznie da sie jechać na 2, ale "buczy" i obroty ok.1000.
Rodzice mi mówią, że auto im psuje, "bo 1 jest tylko od ruszania" :lol:
Niedawno jeździłem "eLką" i instruktor z tego co pamiętam nic nie wspominał o tym...

samochód: fiat uno/kia picanto

ps. nie wiem czy dobry dział- ale chyba łączy się to z kulturą jazdy :mrgreen:
max000
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 11
Rejestracja: 21 Maj 2009, 13:09
Miejscowość: Polska

Re: redukcja z 2 biegu na 1

Post» 07 Lis 2009, 03:46

max000 napisał(a):Rodzice mi mówią, że auto im psuje, "bo 1 jest tylko od ruszania"


No tak! A piątka jest nadbiegiem.

A tak serio to jedź tak żebyś żył w zgodzie z obrotami... Wykorzystuj "pełny zakres" i nie zamulaj silnika. Jak jedziesz bardzo powoli to jasne że wrzuć sobie jedynkę jednak nie tak żeby każdy walną czołem w deske i obroty skoczyły na maxa tylko z wyczuciem, żeby ta redukcja była tak jak z 3 na 2.

Aaa i też nie stroń od zatrzymywania się jeśli czujesz taką potrzebę. Jeśli np. przed drogą z pierwszeństwem każdy tylko zwalnia a Ty czujesz że nie ogarniasz jeszcze to sie po prostu zatrzymaj w odpowiednim miejscu, nie za daleko nie za blisko, rozejrzyj i dopiero jedź. Z czasem się bardziej wczujesz i ogarniesz wszystko szybciej.
<b>don't stop tryin'
one day you
you will flyin'
Awatar użytkownika
qki007
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 1083
Zdjęcia: 9
Rejestracja: 15 Lis 2008, 21:53
Miejscowość: Zamość

Re: redukcja z 2 biegu na 1

Post» 07 Lis 2009, 12:21

qki007 napisał(a):
max000 napisał(a):Rodzice mi mówią, że auto im psuje, "bo 1 jest tylko od ruszania"


e wrzuć sobie jedynkę jednak nie tak żeby każdy walną czołem w deske i obroty skoczyły na maxa tylko z wyczuciem, żeby ta redukcja była tak jak z 3 na 2.


no z tym szarpaniem to różnie bywa przy wrzucaniu na 1, obroty na 2-3 tys. czasem wchodzą i szarpie :neutral:
jakoś w peugeocie 207 inaczej sprzęgło chodziło i nie szarpało tak :lol:
Może z biegiem czasu się naucze :wink:
max000
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 11
Rejestracja: 21 Maj 2009, 13:09
Miejscowość: Polska

Re: redukcja z 2 biegu na 1

Post» 07 Lis 2009, 18:25

Możesz dodać troszkę gazu przy redukcji wtedy obroty zwiększysz pedałem gazu i nie będzie musiał tego robić "pęd" samochodu, więc nie będzie tak drastycznej zmiany. 2-3k obrotów to jeszcze tak normalnie, kwestia tylko żeby płynnie w nie wejść :).
<b>don't stop tryin'
one day you
you will flyin'
Awatar użytkownika
qki007
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 1083
Zdjęcia: 9
Rejestracja: 15 Lis 2008, 21:53
Miejscowość: Zamość

Re: Redukcja z 2 biegu na 1

Post» 07 Lis 2009, 23:49

Chyba warty uwagi jest fakt, że w większości samochód najpłynniej wchodzi 1 bieg, gdy auto stoi. Jeżeli dojeżdżasz do np. pasów, ale się nie zatrzymujesz i chcesz dalej ruszyć, ale też zrobić redukcję, to często 1 bieg nie chce wskoczyć lub wskoczy z oporem.

Jest tak w naprawdę wielu samochodach. Stąd też opinia, że z 1 się rusza. Moim zdaniem słuszna.
-Dobrze Pan jeździ?
-Nie, ale szybko.
Awatar użytkownika
Dishman
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 3481
Rejestracja: 15 Sty 2008, 20:53

Re: Redukcja z 2 biegu na 1

Post» 08 Lis 2009, 00:49

Dishman napisał(a):Chyba warty uwagi jest fakt, że w większości samochód najpłynniej wchodzi 1 bieg, gdy auto stoi. Jeżeli dojeżdżasz do np. pasów, ale się nie zatrzymujesz i chcesz dalej ruszyć, ale też zrobić redukcję, to często 1 bieg nie chce wskoczyć lub wskoczy z oporem.

Jest tak w naprawdę wielu samochodach. Stąd też opinia, że z 1 się rusza. Moim zdaniem słuszna.


No ale chyba mi nie powiesz że jak jedziesz 1-10km/h to będziesz go dusił na dwójce?
<b>don't stop tryin'
one day you
you will flyin'
Awatar użytkownika
qki007
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 1083
Zdjęcia: 9
Rejestracja: 15 Lis 2008, 21:53
Miejscowość: Zamość

Re: redukcja z 2 biegu na 1

Post» 08 Lis 2009, 01:04

Spokojnie mozna wrzucic przy predkosci 10km/h bieg nr 1, tylko odpowiednio trzeba uzyc pedalu sprzegla i pedal gazu.

Ale czy w kazdym aucie przy predkosci 10km/h mozna wlaczyc bieg nr 1 bez zgrzytu to juz nie wiem.
RNI
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 248
Zdjęcia: 2
Rejestracja: 06 Paź 2009, 07:03
Miejscowość: RNI

Re: Redukcja z 2 biegu na 1

Post» 08 Lis 2009, 09:33

dla mnie 2-3 k obr to troche duzo wlaczal bym 2ke, (domyslam sie ze chodzi tu o silnik benzynowy), w dieslu zdecydowanie 2ke
"Są dwie naprawdę bezgraniczne rzeczy - Wszechświat i ludzka głupota" A. Einstein
godfather78
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 268
Rejestracja: 16 Sie 2008, 11:37
Miejscowość: swarzędz

Re: Redukcja z 2 biegu na 1

Post» 08 Lis 2009, 12:51

qki007 napisał(a):No ale chyba mi nie powiesz że jak jedziesz 1-10km/h to będziesz go dusił na dwójce?

Jeżeli dojeżdżam do jakieś przeszkody, ale się nie zatrzymuję i później chcę dalej jechać, to mam do wyboru, albo 2 bieg i niskie obroty, albo 1 bieg, który potrafi wchodzić z oporem, z czego po jego włożeniu mam np. 2,5 tys. obrotów i zaraz będę i tak musiał wrzucić dwójkę. Dlatego ja wrzucam dwójkę od razu.

Jasne, że np. w korku nie będę jechał na dwójce.
-Dobrze Pan jeździ?
-Nie, ale szybko.
Awatar użytkownika
Dishman
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 3481
Rejestracja: 15 Sty 2008, 20:53

Re: Redukcja z 2 biegu na 1

Post» 08 Lis 2009, 14:31

Dishman napisał(a):
qki007 napisał(a):No ale chyba mi nie powiesz że jak jedziesz 1-10km/h to będziesz go dusił na dwójce?

Jeżeli dojeżdżam do jakieś przeszkody, ale się nie zatrzymuję i później chcę dalej jechać, to mam do wyboru, albo 2 bieg i niskie obroty, albo 1 bieg, który potrafi wchodzić z oporem, z czego po jego włożeniu mam np. 2,5 tys. obrotów i zaraz będę i tak musiał wrzucić dwójkę. Dlatego ja wrzucam dwójkę od razu.

Jasne, że np. w korku nie będę jechał na dwójce.


Jak po wrzuceniu jedynki obroty są ponad 2k to znaczy że jeszcze na nią czasu nie było :D.
<b>don't stop tryin'
one day you
you will flyin'
Awatar użytkownika
qki007
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 1083
Zdjęcia: 9
Rejestracja: 15 Lis 2008, 21:53
Miejscowość: Zamość

Re: redukcja z 2 biegu na 1

Post» 09 Lis 2009, 02:10

Z tego wynika, że powinien być jeszcze 1 bieg miedzy 1 i 2 :mrgreen:
Jadąc na 2 mam 1,3k obrotów- "burczy" jakby miał zaraz zgasnąć, jak wrzuce 1 to wchodzi na ok. 2k :lol:

Niby da się ruszyć nawet z 2, ale jadąc na obrotach poniżej 1,8k na 2 zawsze boje się, że zaraz mi zgaśnie :???:

...Co jest dla silnika "zdrowsze" - na 1 biegu i 3-4k obrotów, czy 2 i obroty bliskie tym co są na luzie (900?). Bo jeśli chodzi o spalanie to z tego co wiem na 2 będzie mniejsze.
max000
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 11
Rejestracja: 21 Maj 2009, 13:09
Miejscowość: Polska

Re: redukcja z 2 biegu na 1

Post» 09 Lis 2009, 07:44

max000 napisał(a):
...Co jest dla silnika "zdrowsze" - na 1 biegu i 3-4k obrotów, czy 2 i obroty bliskie tym co są na luzie (900?). Bo jeśli chodzi o spalanie to z tego co wiem na 2 będzie mniejsze.


Kolego to jeszcze zalezy jaki silnik masz (diesel czy benzyna) bo na dieslu 3-4tys obr/min na biegu nr 1 to jest masakra, a po przelaczeniu na bieg nr 2 to napewno niebedzie mial tych 900obr tylko okolo 1900. A przy takich obrotach to silnik diesla spokojnie ciagnie auto.


W benzynie te 3-4tys obr to tez troche za duzo jak na bieg nr 1. A na biegu nr 2przy 1300obr podczas jazdy to niepowinno byc szarpniec, chyba ze auto sie prawie zatrzyma i wtedy ruszasz.
RNI
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 248
Zdjęcia: 2
Rejestracja: 06 Paź 2009, 07:03
Miejscowość: RNI

Re: Redukcja z 2 biegu na 1

Post» 09 Lis 2009, 14:38

max000 napisał(a):Niby da się ruszyć nawet z 2, ale jadąc na obrotach poniżej 1,8k na 2 zawsze boje się, że zaraz mi zgaśnie

Kwestia wyczucia sprzęgła.

Co zdrowsze? niskie obroty nie są złe, jeżeli nie próbujesz z niskich obrotów bardzo szybko nabrac prędkości. Po prostu są niskie, ale za chwilę zrobią się wyższe. Na rajdzie jakimś jeździsz, że Ci zależy na szybkości? :twisted:
-Dobrze Pan jeździ?
-Nie, ale szybko.
Awatar użytkownika
Dishman
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 3481
Rejestracja: 15 Sty 2008, 20:53

Re: redukcja z 2 biegu na 1

Post» 09 Lis 2009, 23:24

mam benzynowy

z niskich obrotów bardzo szybko nabrac prędkości- chodzi Ci o ciśnięcie gazu do podłogi + np. 40km/h i 4 bieg? :lol:

słyszałem że jak są za niskie obroty to są jakieś przeciążenia silnika, czy coś, ale moja wiedza o samochodach kończy się na poziomie czynności potrzebnych do zdania egzaminu :mrgreen:
max000
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 11
Rejestracja: 21 Maj 2009, 13:09
Miejscowość: Polska

Re: redukcja z 2 biegu na 1

Post» 10 Lis 2009, 18:41

Starszych samochodach można wał korbowy ukręcić.
Ruszyć to się da nawet i z 5 biegu tylko trzeba umieć i mieć do tego odpowiedni samochód.
Na 2 z prędkością 10km/h możesz jechać z wyczuciem i nawet da się to zrobić bez szarpania ale tak jak wyżej zostało to wyjaśnione nie warto deptać mu bo może się to żle skończyć po pewnym czasie.
adelon
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 62
Rejestracja: 30 Paź 2008, 18:49

Następna
 
  • Podobne tematy

Bezpieczeństwo i kultura jazdy