Przeszukałem forum szukając podobnego tematu, ale nic nie znalazłem.
Przejdźmy do konkretów. Dwa tygodnie temu kupiłem malutkie Clio z zamontowaną instalacją gazową sekwencyjną DIEGO. Zaraz po zakupie wykonałem przegląd instalacji gazowej. W pierwszy dzień było wszystko ok. Na drugi dzień wyjeżdżam poza miasto i pojawia się problem z którym nie potrafią sobie poradzić warsztaty (odwiedziłem już cztery). Mianowicie podczas pracy na gazie autko gaśnie podczas "wysprzęglania" tzn. dojeżdżam do świateł czy skrzyżowania, hamuje, wciskam sprzęgło i silniczek gaśnie. Sytuacja mało komfortowa a przy tym niebezpieczna. Podczas pracy na wolnych obrotach silnik zarówno na gazie jak i benzynie pracuje równiutko. Zatem odwiedziłem jeden warsztat, drugi warsztat, diagnostyka komputerowa nic nie wykazuje, Panowie rozkładają ręce. Najciekawsze jest to, że instalacja szwankuje kiedy chce, ale nigdy w warsztacie.
Wreszcie ktoś doradził mi, aby skrócić węża zasilającego filtr powietrza, tak aby powietrze zasysał z komory silnika. O dziwo trochę pomogło. Częstotliwość usterki spadła o jakieś 80%. Obecnie silnik gaśnie w dwóch przypadkach:
1. Po pierwszym przełączeniu na gaz gdy wysprzęglam napęd,
2. Od czasu do czasu tak jak opisałem wyżej.
Odwiedziłem zatem kolejny warsztat i jeszcze kolejny, które wykonały diagnostykę. Efekt dalej mizerny. Nikt nie wie jak ten przypadek rozgryźć!
Może ktoś spotkał się już z takim problemem lub ma pomysł jak go rozwiązać!! Ja już jestem tak zdeterminowany, że niedługo wywalę tą instalację, co by zbędnego balastu nie dźwigać
Dziękuje i pozdrawiam















