» 22 Kwi 2009, 15:54
Dzięki za odpowiedź. Straciłem pewność co do tego, gdyż jak na sytuacji wyżej niebieski wymusił u mnie, tak, że sobie szkodę zrobił (rysę) - mi nic ale pojechał i jeszcze gazu dodał i nie byłem pewny czy nie powinienem mu ustąpić, a tego, że mu się lekko zarysowało po prostu nie poczuł. Nie lubię tego typu ronda, bez sygnalizacji, gdyż dużo wymuszeń jest na nim.