Rozrzad opel astra i naprawa

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Re: Rozrzad opel astra i naprawa

Post» 15 Sty 2010, 22:47

Jeśli nigdy nie robiłeś rozrządu, to nie radzę próbować, to jest dość trudna operacja, a pomyłka może naprawdę dużo kosztować.
Po takim czasie radziłbym wymienić wszystkie płyny eksploatacyjne. Co do oleju, lejesz taki jaki był wcześniej, jeśli nie pamiętasz to jakiś pół-syntetyk 10W-40, co do firmy to każdy ma swoje upodobania, a jakościowo są one zbliżone także mogę tylko powiedzieć, że ja ostatnio u siebie wlałem elf'a.
Miraku
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 49
Rejestracja: 04 Paź 2009, 14:01
Miejscowość: Rogoźno

Re: Rozrzad opel astra i naprawa

Post» 15 Sty 2010, 23:11

Wymiana paska nie jest trudna zdejmujesz koło na wałku od rozrządu i nnie ma z tym problemu- podstawa to nie ruszać autem - i nic nie przestawisz bo to koło ma klin. Troche problemu jest z osłoną plastikową ale napewno dasz rade.
I nie pamiętam czy pompa wodna też nie jest czasami napędzana przez ten pasek - jesli tak to możesz ją poluźnić i bez zdejmowania koła rozrządu wymienisz wszystko.
Olej proponuje 15 w40 nie lał bym zadnych syntetyków.
Awatar użytkownika
piotrpz87
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 1197
Rejestracja: 10 Lut 2009, 22:07
Miejscowość: Szczecin
Auto: BMW 320 COUPE
Prawo jazdy od: 01 01 2001

Re: Rozrzad opel astra i naprawa

Post» 16 Sty 2010, 00:01

pompa wody jest napędzana przez rozrząd,po co zdejmować kółko na wałku rozrządu?opel ma wszędzie znaki.
Awatar użytkownika
autolucas
Aktywny
Aktywny
 
Posty: 134
Rejestracja: 06 Paź 2008, 20:38
Miejscowość: Płock

Re: Rozrzad opel astra i naprawa

Post» 16 Sty 2010, 01:11

mam nadzieje że to ci pomoże :grin:

trzeba było najpierw spróbowac go lekko przetoczyc na 5 biegu moze silnik sie zastał i szkoda zachodu :?:

ściagnij sobie "opel astra sam naprawiam.pdf" tam bedziesz miał opisane to krok po kroku

http://www.megaupload.com/?d=MOCSVQJN

i dodatkowo zrób swoje znaki na rozrzadzie bedzie pewniej wtedy bedziesz patrzył aby ci sie pokryły twoje i seryjne (ja miałem orginalne koło GM od wałka i nie było znaczka żadnego) :shock:
i musisz wiedziec czy masz "napinacz na rolce"(taki co sam sie napina)czy na pompie wody trzy imbusy (pierw spuść płyn bo moze cieknac odkrecajac dolny wąż od chłodnicy) :wink:

znaki sa bardzo wazne i nie wolno ruszac silnikiem!!! ani rozrusznikiem ani nawet lekko na biegu lepiej zostaw na luzie :wink:
jak juz wymienisz wszystko to pokrec troche silnikiem zobaczyc czy nie ma oporów na głowicy(czy tłok nie spotyka sie z zaworem w głowicy) to krecenie to reka za pasek

wyczysc tez sobie swiece
i sprawdz czy twoja benzyna w baku ma jeszcze swoje własciwosci :?:
nie wiem czy po takim czasie nie traci na łatwopalnosci (odessaj troche z baku rozlej gdzies i podpal zobacz jak sie zapala)
Kiler_kg
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 43
Rejestracja: 15 Sty 2010, 23:49
Miejscowość: Kołobrzeg

Re: Rozrzad opel astra i naprawa

Post» 16 Sty 2010, 03:04

co do oc to polecam HDI wychodzi najtaniej
1. wszystko da rade samemu przy tym samochodzie tylko trzeba miec klucze a tył mozesz podlewarowac i na dwa kołki drewniane :cool:
2.klucz zeby spuścic olej? korek spustowy masz na dole miski olejowej i wystarczy miec zwykły klucz oczkowy chyba 17? nie pamietam ale jeszcze trzeba wymienic filtr oleju do tego dobrze jest miec taki specjalny pasek w sklepie powiesz o co chcesz odkrecic to ci sprzedawca pokaze

pozatym spuszczony alej trzeba zutylizowac co chcesz z nim zrobic?
stacje wymieniaja olej gratis tylko płacisz za olej u nich i filtr i usługa gratis.

3.a z benzynką chodzi o to ze ta co 3 lata w baku stała moze byc juz nie palna i silnik bedzie nie odpalał

i czemu chcesz odrazu wymieniac rozrząd? nie lepiej sprawdzic czy to wszystko chodzi przetocz go na 5 biegu zeby silnik sie poruszył długo stał gwałtowne szarpniecie rozrusznika moze spowodowac tragedie. wykrec swiece i przeczysc. zdejmij obudowe paska wrzuc na luz i pokrec paskiem jak juz troche pokrecisz i wiesz ze silnik sie juz jakos rusza to weź naładowany akumulator i spróbuj go zapalic. jesli zapali to go zaraz zgas i sprawdz czy ma wszystkie płyny przed kreceniem sprawdz czy ma stan oleju i jak ten olej na bagnecie wyglada jak stał w garazu to nic mu nie powinno byc a jak gługo buł nie wymieniany to bedzie zadki ale to moze byc aby zapalic.

jak nie zapali to znaczy ze trzeba mu albo paliwo spuścic i nalac swiezego albo nie ma iskry i trzeba sprawdzic co sie popsuło
jak odpalisz za drugim razem to daj mu pochodzic i nie włączaj biegów i nie jedz ani nie przegazowuj i trzymaj wcisniete sprzegło jak bedzie zapalony cały czas bo łozysko w skrzyni moze ciagnac i bedzie toczył sie do przodu mimo ze jest luz.
Kiler_kg
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 43
Rejestracja: 15 Sty 2010, 23:49
Miejscowość: Kołobrzeg

Re: Rozrzad opel astra i naprawa

Post» 16 Sty 2010, 04:45

na stacji dadzą ci w karnister z atestami normalnie chyba ze wyglądasz na podpalacza
dolanie swiezej moze nic nie dac lepiej spuścic to co jest i wtedy nalac swiezej.

a z tym piątym biegiem chodzi o to ze jak silnik długo stał a w cylindrze jest tłok który pierscieniami cały czas mocno napiera na scianki moze sie zastac z czasem nawet skorodowac ze silnika nie da sie ruszyc. a dlaczego nie na jedynce bo nie dasz rady pchnać i skok silnika bedzie za duzy.

ogółem mówiac chodzi o to ze wszystko sie zastało płyny oleje moły sie nawet zapiec chamulce linki moga sie zacinac.

a jesli chodzi o pasek rozrzadu to jesli nie był taki na wykończeniu to mozna zobaczyc jak sie zdejmie obudowe. wiadomo lepiej dmuchac na zimne bo jesli by sie urwał to głowica do wymiany

po tym co wnioskuje to nie masz zadnego doswiadczenia w tym co chcesz zrobic lepiej jak bys wziął do pomocy kogos kto ma jakies pojecie bo cos przestawisz i później nie dojdziesz.

Napinaczem jest pompa wody która raczej trzeba z paskiem wymienic i tak sie pewnie zastała
Kiler_kg
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 43
Rejestracja: 15 Sty 2010, 23:49
Miejscowość: Kołobrzeg

Re: Rozrzad opel astra i naprawa

Post» 31 Sty 2010, 12:48

Miraku napisał(a): jeśli nie pamiętasz to jakiś pół-syntetyk 10W-40

to chyba żarty kolego, jeśli wlejesz pólsyntetyk lub syntetyk do silnika, w którym był mineralny, to ci uszczelki i pierścienie diabli wezmą - taki błąd już kiedyś popełniłem i drogo mnie kosztował... ;[

co do zerwania paska rozrządu - ten silnik jest podobno bezkolizyjny, więc zerwanie paska nie powinno mieć zbyt przykrych konsekwencji,
ja w swoim 1.4 8V niestety nie miałem tyle szczęścia :P

olej zmieniaj już rozgrzany, na ciepłym silniku!
wtedy wszystkie syfy osiadłe w silniku rozpuszczą się w oleju i zlejesz je razem z nim
pastyl
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 3
Rejestracja: 27 Sty 2010, 18:32
Miejscowość: Śliwiny / Tczew

 

Zrób to sam