Mam pytanie - czy to możliwe by auto, które stoi w garażu nie odpaliło?
Przez ostatnie 3 dni nim nie jeździłam bo był duży mróz a ja i tak do pracy mam blisko;-)
Dzisiaj wchodzę do garażu i nie mogę odpalić mojego KA. Wkładam kluczyk, zapalają się kontrolki, silnik rzęzi na początku a potem już nie rzęził tylko tak jakoś pykał.
Garaż jest murowany, nieogrzewany. Myślałam, że samochód garażowany na 100% odpali a tu takie coś. Czy Wam też tak się zdarza? Akumulator był wymieniany w zeszłym roku dokładnie o tej samej porze. I to pykanie? Słyszę jak inne samochody przy próbach zapalania rzęziły a mój tylko tak "pyka" i kontrolki oczywiście się świecą. Po 3 próbach zrezygnowałam. Jak się ociepli to pójdę znów sprawdzić, ale wkurza mnie, że płacę za garaż a mam sytuację jakby Ka stało pod chmurką.
Czy to normalne, że garażowany samochód nie odpala??
















