witam,
Ostatnio przydarzyła mi się dziwna sytuacja. Wracałem do domu dość późno w nocy i mijając zaparkowany, zamknięty samochód w odlegości ok 4 m włączył się dwa razy klaxon równocześnie z podwójnym mrugnięciem świateł drogowych (sekunda po sekundzie). Czy to awaria elektroniki, czy działający system alarmowy ? Nigdy później coś takiego mi się nie przydarzyło.
pozdrawiam,
Michał















