Seat Cordoba 97r. Nie trzyma obrotów i gaśnie

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Seat Cordoba 97r. Nie trzyma obrotów i gaśnie

Post» 11 Sty 2011, 12:00

Mam taki problem z moją Cordoba, że jak hamuje do zera to po wrzuceniu na luz obroty nie spadają do 1000 obr/min tylko do 200 obr/min.

W monecie jak spadną do 200 to mają miejsce 2 sytuacje:
1.Samochód się trochę poddusza i wzrasta do tego 1000 po czym normalnie się trzyma.
2.Strzałka obrotomierza przekracza granice 200 i leci do zera (samochód gaśnie)

Na początku myślałem ze to coś z instalacją gazową, bo samochód gasł tylko na gazie, ale jeździłem do warsztatu kilka razy i za każdym razem mówili, że ustawili gaz i powinno być dobrze ale nie było.
Pojeździłem, wiec na benzynie i zauważyłem, że na benzynie tez obroty spadają tylko, że ma miejsce sytuacja 1, ale w tym tygodniu (po ponad tygodniu przerwy w jeżdżeniu) już jeżdżąc na benzynie na co drugim skrzyżowaniu była sytuacja 2 ( na gazie to już jest na każdym skrzyżowaniu)

Dodam jeszcze, że to wszystko o czym pisałem ma miejsce przez około 10 pierwszych kilometrów jazdy, potem samochód zachowuje się dobrze (nie wiem tylko czy to kwestia nagrzania silnika czy rozruszania)

Parametry samochodu:
silnik benzynowy 2.0, 115KM
rok produkcji 1997
instalacja gazowa (sekwencyjny, zakładany 2 lata temu)
michal00002
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 25
Rejestracja: 31 Mar 2010, 16:01
Miejscowość: Wrocław

Re: Seat Cordoba 97r. Nie trzyma obrotów i gaśnie

Post» 11 Sty 2011, 19:31

Czujnik temperatury do wymiany,automatyczne ssanie nie działa poprawnie
życie jest zbyt krótkie żeby jezdzić przepisowo lub dieslem...
Leopard
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 225
Rejestracja: 17 Paź 2010, 23:27
Miejscowość: zachodniopomorskie

Re: Seat Cordoba 97r. Nie trzyma obrotów i gaśnie

Post» 23 Mar 2011, 17:07

O jaki czujnik temperatury chodzi ? Ssanie ma jakiś własny czujnik ? Bo wszystkie widocznie czujniki działają poprawnie ( temp wody, oleju, zewnętrzna). Poza tym ostatnio nawet jak silnik jest już ciepły to zdarza mu się zgasnąć, czy dalej jest możliwie, że chodzi o ten czujnik ? Jeśli tak to zasugeruje to kolejnemu mechanikowi.
A może ma ktoś jeszcze jakiś inny pomysł ?

Byłem ostatnio u kolejnego mechanika i nie wspominałem mu o tym czujniku, bo jak mu powiedziałem, o co chodzi to sprawiał wrażenie jakby umiał to naprawić, a skończyło się na tym, że jak zostawiłem mu samochód i go przejrzał to wyregulował tylko gaz i miało być dobrze, oczywiście nie było. Później stwierdził, że to silnik krokowy i niby go czyścił, ale to nic nie dało.

Teraz myślę, żeby pojechać do jeszcze jakiegoś mechanika, tylko nie wiem do jakiego. Najlepszy byłby chyba elektryk, nie ?
michal00002
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 25
Rejestracja: 31 Mar 2010, 16:01
Miejscowość: Wrocław

Re: Seat Cordoba 97r. Nie trzyma obrotów i gaśnie

Post» 23 Mar 2011, 17:29

taki sam przypadek miałem w sharanie 2.0 tylko że bez gazu, komputer wykazał czujnik halla jest ich dwa jeden w aparacie zapłonowym, aparat został wymieniony na orginał auto ożyło. Wcześniej myślałem że bedzie to związane z czujnikiem temp i termostatem bo sie nie dogrzewał, ale po wymienieniu termostatu i czujnika poprawiło się na moment. Po wymianie aparatu samochód już nie gasł na zminym, lecz obroty dalej falowały międzi 600-1000 tylko przy puszczaniu gazu póxniej się już uspokojało. Zakupiłem przepustnice (wniej znajduje się czujnik położenia przepustnicy) z uzywki i wczystko wróciło do normy auto śmiga :)
tibu1
Aktywny
Aktywny
 
Posty: 160
Rejestracja: 20 Lut 2011, 15:29
Miejscowość: kraków
Prawo jazdy od: 18 11 2007

Re: Seat Cordoba 97r. Nie trzyma obrotów i gaśnie

Post» 23 Mar 2011, 17:58

Dzieki. Mam nadzieje, że nie mam tego co Ty, przepustnica i aparat zapłonowy to 700zł + robocizna... Jakieś 15% wartości mojego samochodu :/

Proszę o jeszcze jakieś pomysły, będę zaczynał naprawy od najtańszych, a jak one nie podziałają to pomyślę o takich jak powyższa.


PS. Nie wiem czy to może być ważne, ale jak pojechałem do ostatniego mechanika to mówił on, że ustawiał gaz bo był rozregulowany, potem jak pojechałem 2 dni później to mówił, że znowu się rozregulował i wgrał inny program i nastawił znowu. Wychodzi na, to że jednym z objawów tej nieznanej usterki jest to, że rozregulowuje się gaz. Teraz to już nie wiem czy on jest wyregulowany czy rozregulowany, w każdym razie i na gazie i na benzynie występują te same objawy ( na gazie bardziej nasilone)
michal00002
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 25
Rejestracja: 31 Mar 2010, 16:01
Miejscowość: Wrocław

 

Silnik