Witam,
jestem tutaj nowy więc się przedstawie. Na temat aut nie mam dużego pojęcia tyle co z jazdy w symulatory komputerowe i w lidze f1 i nascar, oczywiście po necie.
Więc mam Seat cordoba 1997, 1,4, 270 tyś, gaz:
reduktor sgi
zespół filtrujacy lpg - elipgaz 92l
przewód gazowy Dxx Elipgaz
Wielozawóe ELipgaz AT02A 200/30
Obudowa gazoszczelna STAKO
Wlew gazu ELIPGAZ
Zbiornik ZT 580-40 wew H200mm
Wtryskiwacz SGI 050
Magistrala gazu SGI
Wtrysk SGI - komputer sterujący
uf.... tak to wygląda.
I moje pytanie laika:
ile na tym zbiorniku powinienem średnio km przejechać?
która to generacja instalacji?
czy ta instalacja jest dobra, dobry producent itp?
Jak to jest z tym reduktorem, wtryskami, mazutem - te hasła wyczytałem na forum i podobna mazut trzeba skąś spuszczać a reduktot i wtryski lubią się psuć jak to jest?
I meritum moich problemów - to wygląda tak:
Zapalam samochód, muszę tak raz zakręcić i na pewno za pierwszym razem nie zapali a za drugim ok. Więc jade, chwilkę na benzynie lub od razu na gazie i tak za 200-500 m na każdym biegu jak chce dodać gazu auto zaczyna szrpać traci obroty i moc, jak dam na luz to gaśnie i nawet dodawanie gazu nie za bardzo pomaga. Po przełączeniu na beznynę momentalie jest super. Dlacczego tak jest, może być to spowodowane zbyt niską temperaturą silnika?
Czy mogę tak ustawić aby automatycznie przy zapalaniu brał mi z benzynę a potem automatycznie się na gaz przestawiał?















