» 19 Maj 2009, 21:02
No i co z tego, że będzie miał 150tys. przebiegu? Co to za przebieg? Myślisz, że znajdziesz auto 9-8-letnie w dieslu za takim przebiegiem ( ORYGINALNYM )?
To sie mylisz. Co wy ludzie macie z tymi przebiegami? Co z tego, że auto ma 200tys. przebiegu skoro, np. jest sprowadzone auto z Niemiec, gdzie mają lepsze drogi i samochody bardziej szanują, na bierząco auto jest serwisowane w autoryzowanych stacjach i wszystko wymienione na oryginalnych częsciach. Nie wiem ludzie co wy sobie myślicie, że traficie na uczciwego sprzedawce który napewno nie kręcił przebiegu. Ja bym wolał kupić auto z przebiegiem 200tys. od uczciwego człowieka niż strucla z przebiegiem 100tys. który ma 2,3 razy więcej przejechane. Ale wy i tak pozostaniecie przy swojej bezsensownej teorii i pozostaniecie w swoim świecie.