Witam,
Mam problem z hamulcami. Działają mi tak jakby były zapowietrzone, a czasem podczas hamowania słychać takie "pyk" pod podłogą gdzieś, sam nie wiem... Wymieniłem dziś cylinderek z tyłu bo wydawało mi się ze to wina tego bo tak jakoś cieżko chodził i odpowietrzylem ale niestety. Problem pojawia sie dalej, kolejne podejrzenie padło na pompe w której może nie działac jedna sekcja bo to jest tak jak sie wciska pedał to mam wrazenie, ze 1sza sekcja przepuszcza, a druga dopiero łapie...
Miał ktoś podobny przypadek? A może ktoś coś poleci?
Pozdro














