Skoda Felicia

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Skoda Felicia

Post» 26 Cze 2010, 14:25

Witam
mam problem a zaczelo sie to po wymianie pierscieni i sondy lambdy. "fachowiec mechanik" wymienil mi pierscienie i sonde lambde po jego fachurze musialem naprawic alternator bo nie ladowal, czujnik predkosci obrotowej silnika byl wbity uszkodzony. A do tego doszedlem podczas gdy auto jechalo i przychamowalem na luzie to mi gaslo na skrzyzowaniach. Po wymianie jest ok. Sprzeglo lozysko latalo musialem wymienic calosc... Ale.... jak auto jedzie i staje na skrzyzowaniu to nie chce jechac, tak samo jest pod gorke. Cos puka po srodku auta. Co to moze byc? Mam juz dosc naprawiania tego auta.., heh
Widac ze obroty nie sa rownomierne czy to cos z powietrzem?
pomozcie
Ostatnio edytowany przez nicqo, 26 Cze 2010, 23:32, edytowano w sumie 1 raz
nicqo
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 1
Rejestracja: 26 Cze 2010, 14:21
Miejscowość: kw

Re: Felicja nie chce jechac ruszy puka i staje

Post» 26 Cze 2010, 18:28

nicqo napisał(a):Cos puka po srodku auta

Musisz sprawdzić czy przypadkiem ten Twoj "fuchowiec"nie pozostawiał luznych srub
na mocowaniu silnika i skrzyni biegow... :!:
Co bys nie robił,jak byś nie robił i tak piekło i tak piekło.
Migi60
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 4161
Rejestracja: 09 Mar 2010, 21:16
Miejscowość: Polska

 
  • Podobne tematy

Silnik