Spaliny śmierdzą siarkowodorem (zgniłymi jajkami)

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Spaliny śmierdzą siarkowodorem (zgniłymi jajkami)

Post» 14 Gru 2010, 22:51

Witam wszystkich,

mam prośbę o "zdiagnozowanie" stanu mojej cytrynki ;)
Jak napisałam w temacie, zarówno spaliny jak i w środku samochodu (mam citroena c3) śmierdzi zbukiem (siarkowodorem).
Otóż samochód stał przez ok 2 tyg nieużywany. Padł akumulator, który został naładowany prostownikiem. Po kilku minutach od odpalenia samochodu z tłumika zaczęły wydobywać się spaliny które strasznie śmierdzą. W środku auta też czuć ten smród, tylko mniej intensywnie.
Dodam jeszcze, że przy każdym włączeniu zapala się kontrola sygnalizująca awarię silnika. Mam też paliwo na rezerwie.

Czy to może być wina katalizatora, czy przeładowanego akumulatora, a może jeszcze czegoś innego? Co jest najczęstszą przyczyną takiego smrodu z tłumika?

Dzięki z góry za odpowiedź! :)
justyna3
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 1
Rejestracja: 14 Gru 2010, 22:38
Miejscowość: kujawsko-pomorskie

Re: Spaliny śmierdzą siarkowodorem (zgniłymi jajkami)

Post» 14 Gru 2010, 22:54

Tylko komputer powie prawdę.
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Awatar użytkownika
MotoAlbercik
Moderator
Moderator
 
Posty: 8053
Rejestracja: 12 Gru 2006, 15:25
Miejscowość: Tychy

Re: Spaliny śmierdzą siarkowodorem (zgniłymi jajkami)

Post» 15 Gru 2010, 08:43

Jeżeli akumulator ładowałaś w samochodzie na podłączonych klemach to musisz teraz podpiąć pod komputer by sprawdzić jaki błąd auto łapie. Co do zapachu to niestety jest to wynik złego spalania. Możesz także dolać paliwa dobrej jakości i auto zostawić niech silnik dobrze się rozgrzeje, powinno się uspokoić. Raczej nie jest to katalizator bo on spełnia zupełnie inną funkcję (podnosi temperaturę i dopala resztki spalin) ale jeżeli wszystko jest z silnikiem Ok (nie ma błędów).
arciasty
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 1013
Rejestracja: 09 Wrz 2010, 10:07
Miejscowość: koluszki

Re: Spaliny śmierdzą siarkowodorem (zgniłymi jajkami)

Post» 15 Gru 2010, 14:13

Może to być zły skład mieszanki albo uszkodzony katalizator. Ewentualnie zła jakośc paliwa, co się przedkłada na zły skład mieszanki.
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Awatar użytkownika
MotoAlbercik
Moderator
Moderator
 
Posty: 8053
Rejestracja: 12 Gru 2006, 15:25
Miejscowość: Tychy

Re: Spaliny śmierdzą siarkowodorem (zgniłymi jajkami)

Post» 05 Maj 2011, 11:19

Zgadza się,obstawiam jednak mimo wszystko katalizator bo to częsta usterka. Napisz jak wszystko uda się juz wyjaśnić.
Ostatnio edytowany przez Tlumiki, 06 Maj 2011, 02:13, edytowano w sumie 1 raz
Tlumiki
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 35
Rejestracja: 23 Mar 2011, 19:01
Miejscowość: Warszawa

Re: Spaliny śmierdzą siarkowodorem (zgniłymi jajkami)

Post» 06 Maj 2011, 14:04

wydaje mi sie ze jest to problem tego że auto dosyc długo stało... jak wiadomo w tłumikach zbiera się woda na zasadzie skraplania pod wpływem wysokich temperatur... auto jednak stało, pogoda była mieszana... wiec ta woda moga przejść w jakis stan fermentacji... po uruchomieniu samochodu oraz po zagrzaniu tłumików nastapiło parowanie i to własnie brzydkim zapachem a kontrolka sie pali bo bo sonda jest przy katalizatorze więc byc może pokazuje ci że cos jest nie tak z odprowadzaniem spalin......
Ostatnio edytowany przez fugithora, 06 Maj 2011, 22:01, edytowano w sumie 1 raz
Awatar użytkownika
fugithora
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 21
Rejestracja: 06 Maj 2011, 13:34
Miejscowość: Cała polska
Auto: Toyota Corolla
Prawo jazdy od: 01 09 2001

 

Układ wydechowy