Poprostu trzeba sobie uświadomić, że koszt utrzymania porshe to nie to samo co koszt utrzymania imprezy/lancera/golfa gti/ czy megane RS tylko zdecydowanie większy. Ja na utrzymanie imprezy w 2009roku ( paliwo,opony,czesci,oleje,wymiany, ubezpieczenia ) wydałem ponad 40tyś zł, mysle ze w przypadku porshe koszt ten bez problemu może być dwukrotnie większy. Pozostaje jeszcze kwestia czysto praktyczny uzytkowania takiego samochodu w zimie, o ile STI/EVO/GTI/RS pojezdzisz w zimie, ba nawet te samochody są swietne w tych warunkach, zwłaszcza 2 pierwsze, o tyle Prosiakiem będzie cięzko.
[ Dodano: Pią Sty 22, 2010 17:19 ]ACSznycel napisał(a):Goolas napisał(a):hmm czy 911 jest bardzo kosztowna w utrzymaniu ?
Porównywalnie jak większość z tych które tu wymienialiśmy

Wiadomo, opony i ubezpieczenie do Porsche będą droższe niż te do np. Sirocco czy Meganki RS, ale spalanie, o ile pominiesz wersje z mocniejszymi silnikami nie powinno cię przyprawiać o zawrót głowy - wiadomo, zależnie od stylu jazdy i trasy może to być 13 jak i 23 litry... A o 2 litry w tą czy w tamtą nie ma co się rzępolić, po to jest samochód żeby palił
Sama 911 to samochód bardzo trwały i mało awaryjny, o ile nie kupisz jakiegoś podejrzanego modelu po poważnym wypadku (co nie oszukujmy się nie jest rzadkością jeśli chodzi o drogie i sportowe samochody) i będziesz o niego dbał, to jeszcze twoje wnuki nim będą śmigać

Jestes w błędzie. Subaru to też boxer. Mi osobiscie STI udało się osiągnąc w miescie wynik 13l ale była to jazda taksówkarska lub jak ktoś woli emerycka, czyli 70-80 5 bieg, przy normalnej jezdzie po miescie trzeba liczyć się z wartosciami 18-20l/100km, w połączeniu z sporadycznym upalaniem 30l/100km, na upalaniu 80l/100km. W porshe na pewno będzie troszke większe spalanie.
Aaa bym zapomniał, do 911 nie wlejesz sobie 95 czy nawet 98, Shell V-Power Racing to MINIMUM! tak samo jak w przypadku imprezy STI.