STŁUCZKA w strefie, prośba o analizę sytuacji

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

STŁUCZKA w strefie, prośba o analizę sytuacji

Post» 20 Gru 2009, 15:53

Witam,
Kolega miał w piątek stłuczkę. Wyjeżdżał ze strefy zamieszkania do strefy ograniczenia prędkości do 30km/h. Skręcał bezkolizyjnie w prawo. Z prawej strony jechały 2 auta, ale po swoim pasie. Po ruszeniu do skrętu w prawo samochód kolegi (1), został uderzony przez samochód (2). Samochód (2) wyprzedzał samochód (3) z nadmierną prędkością (oceniam to po szkodach, skasowane 2 przody). Sytuację można zobaczyć na obrazku. Czy ktoś może nam pomóc w ocenie, kto jest winny stłuczki?
Z góry dziękuję
Anka
Image
pinki26
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 3
Rejestracja: 20 Gru 2009, 14:20
Miejscowość: Wrocław

Re: STŁUCZKA w strefie, prośba o analizę sytuacji

Post» 20 Gru 2009, 18:10

Wina pojazdu nr 1. Wyjeżdżając ze strefy zamieszkania ustępuje pierwszeństwa wszystkiemu co żyje. Wyjazd ze strefy zamieszkania to nie skrzyżowanie, więc pojazd 2 mógł wyprzedzać.
-Dobrze Pan jeździ?
-Nie, ale szybko.
Awatar użytkownika
Dishman
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 3481
Rejestracja: 15 Sty 2008, 20:53

Re: STŁUCZKA w strefie, prośba o analizę sytuacji

Post» 20 Gru 2009, 19:12

A jakieś inne znaki i linie na drodze po której jechał samochód nr2?Jeżeli nie ma,to wina jest tylko kierowcy pojazdu nr1.
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Awatar użytkownika
MotoAlbercik
Moderator
Moderator
 
Posty: 8053
Rejestracja: 12 Gru 2006, 15:25
Miejscowość: Tychy

Re: STŁUCZKA w strefie, prośba o analizę sytuacji

Post» 21 Gru 2009, 00:42

Witam ponownie,
Dziękuję za odpowiedzi.
Innych znaków na tych drogach nie ma.
Kolega zanim wyjechał ze strefy, zatrzymał się, rozejrzał w obu kierunkach i stwierdził, że może jechać. Gdyby samochód nr 2 nie zaczął w tym momencie wyprzedzać, nie byłoby kolizji. Z Państwa odpowiedzi wnioskuję, że jeżeli chcę wyjechać ze strefy zamieszkania, to nie może być żadnych samochodów na drodze. Nawet tych które nie kolidują z moim kierunkiem ruchu. Dobrze wnioskuję?;)
Dziękuję jeszcze raz i pozdrawiam
Anka
pinki26
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 3
Rejestracja: 20 Gru 2009, 14:20
Miejscowość: Wrocław

Re: STŁUCZKA w strefie, prośba o analizę sytuacji

Post» 21 Gru 2009, 00:51

Jeżeli na drodze,po której jechał samochód nr2 nie było żadnych znaków,to dobrze rozumujesz.Samochód nr2 mógł wyprzedzać,ponieważ nie miał żadnego znaku informującego go o skrzyżowaniu,więc nic go nie mogło powstrzymać przed wyprzedzaniem.
Ostatnio edytowany przez MotoAlbercik, 21 Gru 2009, 23:07, edytowano w sumie 1 raz
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Awatar użytkownika
MotoAlbercik
Moderator
Moderator
 
Posty: 8053
Rejestracja: 12 Gru 2006, 15:25
Miejscowość: Tychy

Re: STŁUCZKA w strefie, prośba o analizę sytuacji

Post» 21 Gru 2009, 18:39

pinki26 napisał(a):Z Państwa odpowiedzi wnioskuję, że jeżeli chcę wyjechać ze strefy zamieszkania, to nie może być żadnych samochodów na drodze. Nawet tych które nie kolidują z moim kierunkiem ruchu. Dobrze wnioskuję?;)

Jest to oczywiście pewna abstrakcja. Należy jednak pamiętać, że auto nr 2 miało prawo wyprzedzać. Co innego z jaką prędkością jechało. Zależy też, czy auto 1 już wyjechało, czy dopiero "wystawiło nos".
Policja mogłaby oczywiście dać mandat obydwu kierowcom. 1 za nieustąpienie pierwszeństwa, 2 za zbyt dużą prędkość.

Niestety czasami trzeba przewidywać wiele rzeczy.
-Dobrze Pan jeździ?
-Nie, ale szybko.
Awatar użytkownika
Dishman
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 3481
Rejestracja: 15 Sty 2008, 20:53

Re: STŁUCZKA w strefie, prośba o analizę sytuacji

Post» 25 Gru 2009, 14:10

Witam,

Dziękuję jeszcze raz za odpowiedzi. W sumie to tak się skończyło. Obaj kierowcy byli winni - jeden z powodu prędkości a drugi ze względu na nieustąpienie pierwszeństwa.
Pozdrawiam
Ania
pinki26
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 3
Rejestracja: 20 Gru 2009, 14:20
Miejscowość: Wrocław

 
  • Podobne tematy

Przepisy, ubezpieczenie