Straszny problem Ford Escort 1.4 F6F 1993 EEC IV

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Straszny problem Ford Escort 1.4 F6F 1993 EEC IV

Post» 14 Lut 2010, 04:19

Witam wszystkich.


Samochod: Ford Escort 1993

Silnik: 1.4 (F6F) - monowtrysk

Brak instalacji LPG

Przebieg: wg licznika ponad 200.000

sterownik: EEC IV

Problem z samochodem jest następnujący...otoż silnik odpala kiedy jest zimny bez problemu, na luzie samochod chodzi caly czas bardzo ładnie (45 minut stal właczony na biegu jałowym i nic zlego sie nie dzialo) mozna dodawać gazu, obroty dobrze sie wkręcają i równomiernie schodza w dół. Jednak wszystko zmienia postac rzeczy kiedy
chcę nim ruszyc. Wystarczy przejechac pare metrow aby samochod zgasł. Gasnie bez tak po prostu, nic nie szarpie, nic sie nie dzieje po prostu gasnie podczas jazdy. I nie mozna go odpalić. Mozliwe to jest dopiero po uplywie np. 2 godzin i dalej jest to samo - Paliwo dochodzi, iskra jest.

Robilem diagnozę sterownika za pomoca diody i migniec, ale pojawialy się bezsensowne kody.

Pierwsze co wymieniłem to czujnik polozenia walu. Jednak to nic nie dalo. Następnego dnia wywalilo uszczęlkę pod glowicą,
wiec wymienilem uszczelke, i przy okazji hydrauliczne popychacze zaworów.

Dalej to samo.

Bylo to moje pierwsze podejscie do tego samochodu więc sie poddalem i samochod pojechal do elektromechanika.
Gość naprawil. Ale nie potrafil dokladnie powiedzic co zrobil. Uslyszalem tylko ze przejrzal całą instalacje. I nic wiecej. A zainkasowal 170 PLN.
Wszystko super, samochod dzialal miesiąc. Znów jest to samo. z ta roznicą że juz nie wybieram sie do elektomechanika, lecz jako przygotowujacy sie do zawodu mechanika samochodwego chce sam rozwiązać ten problem.


Samochód posiada nowe części:

- świece
- przewody wys. napięcia
- czujnik polozenia walu
- akumulator
- filtry

Złe odczyty z czujników:

Czujnik polożenia przepustnicy - przy odlączonym calkowicie, samochod zachowuje się tak samo jak i z podłączonym. Dodatkowo rezystancja czujnika przy wcisniętym gazie powinna byc w granicach od 900 - 1700 Om, natomiast u mnie jest 1700 a kiedy wcisne pedal rosnie do 2500.

Silnik krokowy - rezystacja powinna miec wartość od 0 do 2.5, natomiast wynosi 6.2.

Kolejnym dziwnym odczytem jest sprawdzenie 3 pinów (nr 20, 40 i 60 oraz ich rezystancje do masy, ktora powinna wynosic od 0 do 2.5, a w kazdym wynosci ok 26?!?!?!)


Rzeczy ktory sprawdzilem / naprawilem:

Alternator - OK
Skrzynka bezpieczników i przekaźników - OK
Pompa paliwa - OK (nie znam cisnienia, ale podaje paliwo)
Regulator cisnienia paliwa - OK
Czujnik prędkości pojazdu - OK
Czujnik polożenia walu - OK
Czujnik temp. zasysanego powietrza - OK
Czujnik temp. cieczy chłodzącej - OK
Wtryskiwacz - OK
Zasilanie wtryskiwacza - OK
Napięcie komputera - OK
Przekaźnik pompy paliwa - OK
Zasilanie pamięci EEC IV - OK
Połączenie EEC Iv z modulem zaplonowym - OK
Sygnal zapłonu - OK


Czujniki i sygnały idace do komputera, sprawdzalem po zdemontowaniu komputera, we wtyczce 60cio pinowej.


Czujnik polożenia przepustnicy i silnik krokowy mimo tego ze wysylaja dziwne sygnaly myśle ze nie sa odpowiedzialne za to co się dzieje.
Podejrzewam problem w kącie wyprzedzenia zaplonu, jednak to nie tlumaczy ze silnik gasnie dopiero podczas ruchu pojazdu.

Moim zdaniem winna jest wlasnie rezystancja tych 3 pinow z polaczeniem z masą ktore opisalem wczesniej - moze wtedy sterownik glupieje?
Bądz winnym jest sam sterownik.

Ewentualna możliwość - że ten elektromechanik naprawil "cos" przez przypadek? Musi być jakis powod ze samochod dzialał tylko miesiąc.

Jutro ponownie zrobie test sterownika za pomoca mrugnięć diody.

Będe bardzo wdzięczny za sugestie i pomoc :)



Pozdrawiam!!
Nie oceniaj ludzi po tym jaki mają samochód, ale po tym jak nim jeżdżą.
piotrek1990
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 3
Rejestracja: 14 Lut 2010, 02:52
Miejscowość: Częstochowa

Re: Straszny problem Ford Escort 1.4 F6F 1993 EEC IV

Post» 14 Lut 2010, 10:53

Zacznij od wymiany czujnika połozenia przepustnicy ( inaczej czujnik pełnego obciążenia) - może kwestia jego ustawienia - nalezy go lekko wyjąć, przekręcić aż usłyszysz takie cyknięcie i dokrecić.
Silniczek krokowy wyczyść dokładnie np. WD40.
I sprawdź wszytkie połaczenia z masą - najlepiej je oczyścić papierem ściernym.
Awatar użytkownika
piotrpz87
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 1197
Rejestracja: 10 Lut 2009, 22:07
Miejscowość: Szczecin
Auto: BMW 320 COUPE
Prawo jazdy od: 01 01 2001

Re: Straszny problem Ford Escort 1.4 F6F 1993 EEC IV

Post» 14 Lut 2010, 11:59

Nie napisałeś najważniejszego czy jak auto nie chce odpalić jest iskra i czy jest podawane paliwo.
andrzej_124
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 1053
Rejestracja: 09 Sie 2007, 00:19

Re: Straszny problem Ford Escort 1.4 F6F 1993 EEC IV

Post» 14 Lut 2010, 13:38

Niestety nie bardzo mam jak wymienić ten czujnik na nowy, mogę go jedynie wykręcić, wyczyscic i zalożyć z powrotem. Ale krokowy wyczyszczę i miejsca podejscia do masy również, dzięki :).



Napisałem że paliwo dochodzi i iskra jest - trzeba dokładniej czytać. Dodatkowo mogę dodać, że kiedy próbowalem odpalic go na krótko, czyli wyjąlem wtryskiwacz i wlalem paliwo bezpośrednio do obudowy wtryskiwacza, zapaliło się ono jeszcze w kolektorze dolotowym....wiec wychodzi na zbyt późny kąt zapłonu? Ale dlaczego przestawialby sie dopiero podczas jazdy?
Nie oceniaj ludzi po tym jaki mają samochód, ale po tym jak nim jeżdżą.
piotrek1990
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 3
Rejestracja: 14 Lut 2010, 02:52
Miejscowość: Częstochowa

Re: Straszny problem Ford Escort 1.4 F6F 1993 EEC IV

Post» 14 Lut 2010, 15:02

Mozna przed jazdą odłączyć czujnik prędkosci pojazdu i sprawdzić czy jest poprawa.
Ważny jest sygnał z MAP sensora, może być zły przez niedrożność wężyka do kolektora ssącego. Sygnału z MAP sensora nie da się sprawdzić zwykłym miernikiem. W domowych warunkach sygnał ten można sprawdzić podłączając obrotomierz samochodowy.
andrzej_124
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 1053
Rejestracja: 09 Sie 2007, 00:19

Re: Straszny problem Ford Escort 1.4 F6F 1993 EEC IV

Post» 14 Lut 2010, 15:27

Czujnik predkości pojazdu odłaczalem juz i dalej bylo to samo. Wężyk map sensora też sprawdzalem i ma przejście.

[ Dodano: Nie Lut 14, 2010 17:13 ]
Zrobilem test kompa za pomoca diody:


3 szybkie - nie wiem co to, chyba sygnal rozpoczecia diagnozy


55 - Dopasować kabel, z uziemieniem, wyjąć złącze, powtórzyć test przy pracującym silniku.

19 - nie wiem

55

19

21 - nie wiem

11 - Brak usterek.

11 - Brak usterek.
Nie oceniaj ludzi po tym jaki mają samochód, ale po tym jak nim jeżdżą.
piotrek1990
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 3
Rejestracja: 14 Lut 2010, 02:52
Miejscowość: Częstochowa

 
  • Podobne tematy

Problemy techniczne