Stuki i wyciek z ikladu kierowniczego

Moderatorzy: fourup, fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

stuki i wyciek z ikladu kierowniczego

Post» 12 Wrz 2010, 22:47

własnie dzis cos zauwazylem ze stuka mi cos jak jade bylem na szarpaku i wszystko ok poza lekkim luzem w swozniu lewego wachacza. wiec przyjrzalem sie temu blizej jak na wylaczonym silniku pokrece kierownica slychac jak by stuk jak by cos w cos uderzalo. ale nie widac nigdzie co to jest jak by miedzy kolumna a maglownica. dodatkowo w mniejscu gdzie kolumna wchodzi w sciane grodziowa jest czerwony olej od wspomagania co robic jak zinterpretowac powyzsza usterke??
land rover freelander 2000r. 1.8 petrol 120KM
rafciuch
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 410
Rejestracja: 09 Wrz 2008, 18:46
Miejscowość: grudziadz

Re: Stuki i wyciek z ikladu kierowniczego

Post» 12 Wrz 2010, 23:44

a przypadkowo kolega nie ma przekładni z opla?
Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada! ;)
pocieszny
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 5527
Zdjęcia: 1
Rejestracja: 03 Wrz 2009, 23:40
Miejscowość: z błota ;)

Re: stuki i wyciek z ikladu kierowniczego

Post» 13 Wrz 2010, 00:00

może dobrze jak tak się /przekładnia/ wkurza, że jej coś nie pasuje...
sorry ale nam tez ...dla naszego wspólnego dobra
sorry... bez złośliwości
sympatyk
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 633
Rejestracja: 08 Cze 2010, 19:09
Miejscowość: na skraju grodu
Auto: Freeland/117 e picc. scuderia
Prawo jazdy od: 15 09 1976

Re: Stuki i wyciek z ikladu kierowniczego

Post» 17 Wrz 2010, 19:52

Witam
Mam podobny problem,wyciek raczej symboliczny 0,8l na 15000 km. Ale stuki narastają.
Czy wiecie jak odróżnić maglownice land rovera od opla bez demontażu?
piotr R
Aktywny
Aktywny
 
Posty: 196
Rejestracja: 15 Lip 2010, 21:02
Miejscowość: WGM

Re: stuki i wyciek z ikladu kierowniczego

Post» 17 Wrz 2010, 21:20

wejdz na allegro i zobacz na zdjeciu oferty -ale te w cenie ok 2tys zł
pod maską zobacz na mocowania czy są naturalne / pasujące /,
nie wiem czy w kabinie widać pod deską ; przerabiany- SPAWANY wałek do kolumny -
mam oryginał TRW , ale kiedyś widziałem taki niewypał GM :mrgreen:
sympatyk
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 633
Rejestracja: 08 Cze 2010, 19:09
Miejscowość: na skraju grodu
Auto: Freeland/117 e picc. scuderia
Prawo jazdy od: 15 09 1976

Re: stuki i wyciek z ikladu kierowniczego

Post» 18 Wrz 2010, 11:16

ok okazalo sie ze to niekoniecznie magiel bo wybity jest sworzen wachacza i to dosc znacznie najpierw jest to do zrobienia. a powiedzcie mi bo musze jeszcze wymienic te tuleje co sa na tylnym zawieszeniu ktore odchodza skosnie od piasty, takie dlugie rurki okolo 2cm grube czy moge to zrobic samemu to chyba wystarczy odkrecic i wymienic i skrecic tak?? czy jakas wieksza filozofia
land rover freelander 2000r. 1.8 petrol 120KM
rafciuch
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 410
Rejestracja: 09 Wrz 2008, 18:46
Miejscowość: grudziadz

Re: Stuki i wyciek z ikladu kierowniczego

Post» 18 Wrz 2010, 21:22

Obejrzałem swoją przekładnię kierowniczą, wygląda na oryginał, porównałem z Alego i Haynes .
Mocowania na swoim miejscu, żadnych spawów, otwór do kabiny wykonany mało finezyjnie.
Mam luzy na drążkach kierowniczych od strony przekładni 1max2 mm góra- dół, ale stukają donośnie. Znalazłem wyciek, jest w miejscu gdzie maglownica przechodzi w kolumnę kierowniczą.
Mam nadzieje że uda się wymienić uszczelniacz bez demontażu całości . Czy ktoś z was już to robił ?
piotr R
Aktywny
Aktywny
 
Posty: 196
Rejestracja: 15 Lip 2010, 21:02
Miejscowość: WGM

Re: stuki i wyciek z ikladu kierowniczego

Post» 18 Wrz 2010, 21:34

witam,
sprawdz czy luż jest w tulejce na końcu drążka czy luz góra dół jest na suwaku -prowadnicy przekładni, jak na suwaku tzn już wypracowana przekładnia
zdjąłbym przekładnie i dał do speców od przekładni kierowniczych przy okazji teżuszczelnią
sympatyk
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 633
Rejestracja: 08 Cze 2010, 19:09
Miejscowość: na skraju grodu
Auto: Freeland/117 e picc. scuderia
Prawo jazdy od: 15 09 1976

Re: Stuki i wyciek z ikladu kierowniczego

Post» 18 Wrz 2010, 21:36

piotr R napisał(a):Mam nadzieje że uda się wymienić uszczelniacz bez demontażu całości .

Nie masz najmniejszej szansy na taki sposob naprawy... :!: :!:
Co bys nie robił,jak byś nie robił i tak piekło i tak piekło.
Migi60
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 4161
Rejestracja: 09 Mar 2010, 21:16
Miejscowość: Polska

Re: Stuki i wyciek z ikladu kierowniczego

Post» 18 Wrz 2010, 22:04

Teoretycznie dostęp jest znośny. Nie znam knstrukcji tej przekładni,Haynes też nie wdaje się w szczegóły . :sad: dzięki
piotr R
Aktywny
Aktywny
 
Posty: 196
Rejestracja: 15 Lip 2010, 21:02
Miejscowość: WGM

 

Land Rover Freelander