Tloczki stalowe zamiast kompozytowych,pomoc

Tloczki stalowe zamiast kompozytowych,pomoc

14 Cze 2015, 03:26

Witam
Chcialem sie poradzic specow od zaciskow hamulcowych a mianowicie : mam aluminiowe zaciski,os przednia,dwu tloczkowe,w nich sa tloczki z kompozytu,i wlasnie z nimi jest problem,juz kiedys ten zaciska naprawialem szlifujac i polerujac tloczki,tloczek poprostu jest spuchniety przy zewnetrznej stronie o jakies 0.2mm ,tloczek ma wymiar 45mm,no i stwierdzilem ze juz tych kompozytowych nie chce ,i pomyslalem ze poprawie fabryke i dam stalowe ,juz mam wybrane tloczki ( FRENKIT P455301 ),i mam jedna zagwozdke a mianowicie tolerancje pasowania tloka stalowego w zacisku aluminiowym ,bez uszczelnien,poniewaz nie wiadomo jaka rozszerzalnosc cieplna ma taki stalowy tloczek ,a to trzeba wziac pod uwage,bo jak mi sie zagrzeje to moze go w tym momencie chwycic i hamulce spalone,no i to jest wlasnie pytanie do znawcow tematu ,jakie luzy maja tloczki stal. w zacisk. alum. ,czy taki tloczek bez uszczelnienia mocno lata ?? powiem tyle ze cylinderki beda gdzies jakies 0,2mm wieksze na srednicy od tloczka kompozytowego,i ten kompozytowy ktory jest teraz spuchniety,blokuje sie zanim tloczek wejdzie do konca,wiec jest luzu jakies 0.2 mm na srednicy,przyjmujac ze tloczek ma 45mm,no i wlasnie nie wiem czy to wystarczajacy luz dla tloczkow stalowych,dos pilna sprawa,za pomoc wielkie dzieki
DAGON
Obserwowany
 
Posty: 1
Rejestracja: 14 Cze 2015, 03:23
Auto: amerykanski krazownik

Re: Tloczki stalowe zamiast kompozytowych,pomoc

14 Cze 2015, 14:50

Rozmiar tłoczka musi być taki sam, a więc czy jest to kompozyt czy stal, musi być 45mm. Stal nie rozszerza się przy temperaturach panujących przy kole.
Ale czasem warto się zastanowić, dlaczego ten kompozytowy spuchnął...Ja mam w Jeepie kompozytowe tłoczki. Jak go kupiłem, to po jakimś czasie musiałem robić z hamulcami. Okaząło się, że tłoczki są zniszczone ( spuchnięte, a nawet lekko się posypały. Wgłębiłem się w problem i doszedłem do wniosku, że winna była poprostu wilgoć i brud. Kupiłem nowe tłoczki kompozytowe, wypolerowałem zaciski, kupiłem nowe uszczelnienia, osłonki i wymieniłem płyn hamulcowy. Jeep śmiga już trzeci rok, a ostatni to prawie cały rok stał, bo nie miałem czasu na zabawę w terenie ( auto jeździ w terenie ). Przestał od jesieni zeszłego roku do teraz. Po uruchomieniu silnika ( za pierwszym razem :) ) i próbnej jeździe na przegląd i hamulce chodzą normalnie. Na przeglądzie okazało sę, że są idealne...
Tak więc może warto pomyśleć o wymianie płynu hamulcowego, jeżeli przez ostatnie dwa lata nie był wymieniany. Płyn chłonie wilgoć i to ona jest przyczyną wielu niedomagań układu hamulcowego.
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Nie pomagam na PW
MotoAlbercik
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 13771
Zdjęcia: 1110
Rejestracja: 12 Gru 2006, 14:25
Miejscowość: Tychy
Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Terenowy
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Wyższa szkoła jazdy dla kierowców i narciarzy Wyższa szkoła jazdy dla kierowców i narciarzy
    Wyjazdy na narty dają miłośnikom tego sportu dużo radości i satysfakcji. Wbrew pozorom narciarstwo alpejskie i podróżowanie samochodem mają wiele wspólnego. By przyjemne doznania z jazdy na nartach i podróży ...
    Wiosenne pylenie to zmora nie tylko dla alergików Wiosenne pylenie to zmora nie tylko dla alergików
    Pyłki są zmorą nie tylko alergików, ale także kierowców bez względu na to, czy są na nie uczuleni czy nie. Dlaczego? Pyłki osadzające się na szybach samochodu potrafią ograniczać pole widzenia, a jazda w takich ...

  •  
    • Warto przeczytać
    • Moto Piknik Tychy 2009
      Blow 74-138, transmiter FM, BT
      Summer Cars Party 2010
      Toyota ProAce, lekki pojazd użytkowy, wnętrze, 2012