Witam, w 2013 roku mam zamiar wybrać się na wycieczkę dookoła świata. Poszukuję w tym celu taniego samochodu.
Zdaje sobie sprawę że samochód będzie najtańszy z tej całej imprezy bo dochodzi jeszcze paliwo i mnóstwo innych wydatków.
Rozglądam się za w miarę tanim autem do 5000zł nie bez powodu.
-po pierwsze co to za frajda jechać nowiutkim autem z salonu, o wiele fajniej jest podróżować rozpadającym się wrakiem.
-po drugie gdzie np. w Afryce znajdę choć jedną część do np. Peugota 308
Auto powinno być przede wszystkim:
-obszerne
-niezawodne
-kultowe (często spotykane)
-najlepiej z napędem na obie osie, ale nie koniecznie terenówka
Myślałem nad:
-Volvo 740
-Mercedesem W123 lub nawet W115
-Fordem Mondeo MK1 (kombi)
-Mitsubishi Lancerem V
-Subaru Legacy (starej generacji)
-Audi 80 quattro
-Alfa 33 p4 (bardziej z sentymentu)
Wiem nie wszystkie te auta można kupić za 5 patyków, ale jeśli trafia się rodzynek jak Audi quattro czy Legacy warto dołożyć kilka groszy.
Zależy mi na tym, aby części do auta można było kupić i w Europie i Ameryce i Afryce czyli np. kilka aut odpadnie z mojej listy.
Dajcie też jakieś własne propozycje i dzielcie się wrażeniami jeśli ktoś miał takie auta.
















