Uszkodzona uszczelka pod głowicą czy głowica ?

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Uszkodzona uszczelka pod głowicą czy głowica ?

Post» 09 Wrz 2010, 20:35

Witam.
Opowiem wam wszystko po kolei....
Wybrałem się z kolegami na wakacje nad morze moją mazda... po przejechaniu 80km w trasie, dojeżdzając do sygnalizacji wrzuciłem na luz, i silnik zgasł.
Spojrzałem na deske rozdzielczą a wskażnik od temperatury znalazł się na samej górze...
Zatrzymałem sie na poboczu i otworzyłem maske, Chłodnica okazała się zimna , ale wiatrak chłodził... Do celu zostało 15 km więc ruszamy dalej. Przerwy na ostygnięcie robiłem co 3 km , byle tylko dojechać.
Na miejscu zdemontowałem termostat i było dobrze.
Układ chłodzenia się zapowietrzył więc dolałem mu wody ( tak wody ;/ ... poprzedni właściciel jeździł na wodzie a ja chciałem na jesień wymienić wode na płyn.)
Przejeździłem po gdańsku tak 20 km bez żadnych niepokojących objawów aż wskazówka znowu gwałtownie zaczęła się podnosić.
Odrazu się zatrzymałem i gdy silnik się ostudził zalałem mu wody, bo wszystko zasiorpał.
Po paru takich zabiegach silnik przestał się grzać, lecz gdy stawiałem go na noc musiałem mu dolać wody... myślałem że jest jeszcze zapowietrzony... do czasu gdy zauważyłem na bagnecie majonez. :lol:

Mazda wróciła na lawecie z Gdańska.
Przekonany że to uszczelka pod głowicą ( bo zajebi***ie kopci na biało , bąbelkuje w zbiorniczku wyrównawczym no i majonez w oleju... jedynie nie odnotowałem spadku mocy... chyba ;) ) dowiedziałem się że jeśli to by była uszczelka pod głowicą to ze zbiorniczka by mi się odrazu przy odpaleniu wszystko wylewało... a usłyszałem to od dobrego mechanika... Stwierdził że to prawdopodobnie uszkodzona głowica, bo przez uszczelkę by woda nie leciała do oleju.

Zamówiłem już uszczelkę pod głowicę , gumki pod zawory no i termostat a teraz dowiedziałem się takiego czegoś... Zwracam się do was z prośbą o pomoc.
Czy to głowica czy uszczelka ?


Z góry dziękuje za pomoc i proszę o szybką odpowiedź bo nie wiem czy dawać do mechanika... ale jeśli mam zapłacić 200 zł żeby się dowiedzieć że to głowica to ja dziękuje
major122
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 20
Rejestracja: 19 Lip 2010, 21:11
Miejscowość: Grudziądz

Re: Uszkodzona uszczelka pod głowicą czy głowica ?

Post» 09 Wrz 2010, 20:54

zdejmij głowice daj do sprawdzenia szczelności będziesz wiedział w 100% no chyba że pęknięcie będzie ewidentne po zdjęciu głowicy
Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada! ;)
pocieszny
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 5527
Zdjęcia: 1
Rejestracja: 03 Wrz 2009, 23:40
Miejscowość: z błota ;)

Re: Uszkodzona uszczelka pod głowicą czy głowica ?

Post» 10 Wrz 2010, 12:44

Majorze,to wygląda na głowicę,ale istnieje pewne prawdopodobieństwo,że to tylko uszczelka.Jeśli tak będzie a tego tobie życzę,to jeśli myślisz,że wystarczy tylko wymienić uszczelkę i po kłopocie ,to się mylisz,bez planowania głowicy się nie obejdzie :!:
PhantomASA1
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 4861
Rejestracja: 02 Lut 2009, 12:03
Miejscowość: Z prawdy :)

Re: Uszkodzona uszczelka pod głowicą czy głowica ?

Post» 10 Wrz 2010, 16:26

Oczywiście planowana głowica będzie, to ja wiem.
A powiedzcie mi czym się rózni uszkodzenie uszczelki a uszkodzenie głowicy ?
Nie pytam o sprawy mechaniczne tylko chodzi mi o to, jakie są objawy typowe dla tego a jakie dla tego ?
major122
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 20
Rejestracja: 19 Lip 2010, 21:11
Miejscowość: Grudziądz

Re: Uszkodzona uszczelka pod głowicą czy głowica ?

Post» 10 Wrz 2010, 16:55

Objawy wskazują, że może to byc albo to, albo to. Na dwoje babka wróżyła. Początkowo mogła paść tylko uszczelka. Ale jeżeli dolewałeś wodę na ciepłym silniku, to mogła pęknąć głowica.
Nie wiem jak do tego podejdziesz, ale wg mnie przy wymienie uszczelki warto sprawdzić głowicę na szczelność ( przy jednej robocie ) , jak pisał kolega pocieszny. No i jak piszesz oczywiście plantowanie.
Musisz też oczyścić silnik z tej mazi. Najlepiej jakbyś po naprawie zalał silnik czystym olejem, pojeździł troszkę, spuścił go i znowu nalał czystego. Oczywiście za każdym razem wymienijąc filtr. Wiem, że to kosztowne, ale jak coś robić to porządnie.
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Awatar użytkownika
MotoAlbercik
Moderator
Moderator
 
Posty: 8053
Rejestracja: 12 Gru 2006, 15:25
Miejscowość: Tychy

Re: Uszkodzona uszczelka pod głowicą czy głowica ?

Post» 02 Paź 2010, 16:04

Na szczęście była to tylko uszczelka ;)
Ob liczyłem że spala mi 11 litrów gazu jeżdząc po mieście.
Była to w miare ekonomiczna jazda.
Pare razy przeciągniecie na biegu.
To chyba dobry wynik jak na 1.6 16v 90km ?
major122
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 20
Rejestracja: 19 Lip 2010, 21:11
Miejscowość: Grudziądz

 

Układ chłodzenia