Używana corsa - za ile zł

używana corsa - za ile zł

14 Sie 2010, 16:23

Witam,
po tym co przeczytałem na forum, zdecydowałem się, że na pierwszy samochód kupię być może Opla Corsę (ewentualnie Fiata Punto). Odrzuciłem natomiast Matiza, którego wcześniej typowałem.

Ale mam takie pytanie w związku z tym. Mam na zakup samochodu przeznaczoną określoną kwotę (max. 6-7 tys.). I chciałbym się was poradzić - czy tą kwotę mogę dostać Opla Corsę B w dobrym stanie? Nie chciałbym kupić autka, z którym musiałbym jeździć od warsztatu do warsztatu. Wiem, że Corsa jest dość bezawaryjna, ale czy w takiej cenie mogę takową, bezawaryjną dostać? Czy to trochę nie za mało?
I z jakiego rocznika i z jakim mniej więcej przebiegiem szukać za tą kwotę?

Z góry dziękuję za rady.
persil91
Nowicjusz
 
Posty: 23
Rejestracja: 10 Lip 2010, 22:39
Miejscowość: Pyrlandia

Re: Używana corsa - za ile zł

14 Sie 2010, 16:27

Corse B kupisz w tej cenie spokojnie. Na rocznik czy przebieg nawet nie patrz. Szukaj jak najbardziej zadbanego egzemplarza a to czy będzie miał 13 lat czy 14 lat wiele nie zmieni. Unikaj tylko silnika 1.0.
KaczorLSM
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 694
Rejestracja: 03 Mar 2008, 19:45
Miejscowość: Lublin

Re: Używana corsa - za ile zł

15 Sie 2010, 09:25

Dokładnie,unikaj silnika 1.0 i szukaj auta w jak najlepszym stanie ale za te pieniądze znajdziesz Corse w db stanie z rocznika 97-98.
Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
Barol
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 32451
Rejestracja: 13 Sty 2009, 15:18
Miejscowość: Górny Śląsk
Auto: jest kilka ;)
Paliwo: Benzyna

Re: używana corsa - za ile zł

15 Sie 2010, 10:58

Nie wymagaj od 12-15 letniego auta bezawaryjności, bo zawsze coś się może zepsuć. Jednak za te pieniądze w miarę ciekawy egzemplarz powinien się znaleźć.
Frugo
Początkujący
 
Posty: 122
Rejestracja: 10 Lip 2009, 09:17
Miejscowość: Wrocław

Re: Używana corsa - za ile zł

15 Sie 2010, 15:53

barol91 napisał(a):w db stanie

Frugo napisał(a):Nie wymagaj od 12-15 letniego auta bezawaryjności

Frugo napisał(a):w miarę ciekawy

trochę mnie przeraziły te wypowiedzi, mam nadzieję, że niepotrzebnie :)
Po prostu nie chciałbym kupić samochodu, do którego musiałbym dokładać sporo pieniędzy. Nie orientuję się ile takie naprawy, które mogą mnie spotkać w początkowym okresie (powiedzmy rok-dwa), wynoszą. Czy mieszczą się w granicach do 500-1000 zł czy też są znacznie wyższe...

barol a jaka jest różnica w Twoim pojęciu między stanem dobrym a bardzo dobrym? Bo ciekawi mnie dlaczego akurat tego przymiotnika jako oceny użyłeś :)

barol91 napisał(a):unikaj silnika 1.0

do tej pory czytałem, że jest mało dynamiczny. Ale czy wiąże się też z większą usterkowością? Bo spora część Cors ma właśnie silnik 1,0.


Pozwolę sobie poruszyć jeszcze jedną kwestię (jeśli uważacie, że powinien być to oddzielny temat, to przepraszam, najwyżej założę lub niech ktoś rozdzieli).
Co uważacie o kupnie samochodów, które zostały sprowadzone przez kogoś, potem użytkowane na polskich drogach, a teraz są sprzedawane? Znalazłem ofertę takiej Corsy, które rok temu została sprowadzona z Niemiec od pierwszej właścicielki i użytkowana przez rok w Polsce przez kobietę. A teraz ktoś chce ją sprzedać.
Do tej pory unikałem jak ognia takich samochodów (pewne obawy), ale być może jednak nie jest to takie złe. Chciałbym poznać wasze opinie.
persil91
Nowicjusz
 
Posty: 23
Rejestracja: 10 Lip 2010, 22:39
Miejscowość: Pyrlandia

Re: Używana corsa - za ile zł

15 Sie 2010, 15:59

Auta w bdb stanie to tylko w salonie :mrgreen:
Co do silnika 1.0 to mi chodzi o to że on w tym aucie poprostu nie jedzie,po mieście jest wystarczający ale w trasie będzie ciężko cokolwiek wyprzedzić.
A co do tych aut sprowadzanych to może być to dobra alternatywa ale z drugiej strony dziwne że po roku komuś sie to auto znudziło,nie powiem bo dużo siedze na allegro i jak oglądam auta to dużo aut sprowadzonych,już zarejestrowanych u nas jest własnie od roku, i niewiem czemu akurat po roku większość aut idzie na sprzedaż.
Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
Barol
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 32451
Rejestracja: 13 Sty 2009, 15:18
Miejscowość: Górny Śląsk
Auto: jest kilka ;)
Paliwo: Benzyna
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    54 Rajd Barbórka w drugi weekend grudnia 54 Rajd Barbórka w drugi weekend grudnia
    Rajd Barbórka odbędzie się w tym roku w drugi weekend miesiąca. Rywalizacja na odcinkach specjalnych oraz trasie Kryterium Asów na Karowej będzie toczyła się w sobotę, 10 grudnia. 54. edycja kultowej imprezy ...
    Skoda z silnikiem umieszczonym z tyłu - 25lat od zakończenia produkcji Skoda z silnikiem umieszczonym z tyłu - 25lat od zakończenia produkcji
    W sierpniu 1990 roku linię montażową zakładu w Kvasinach opuściła ostatnia seryjna ŠKODA z silnikiem umieszczonym z tyłu. Był to egzemplarz modelu Rapid (Š747) – stanowiącego atrakcyjną odmianę coupe niezwykle ...

  • Re: Używana corsa - za ile zł

    15 Sie 2010, 16:50

    Jeszcze jedna ważna sprawa - jak będziesz jechać na oględziny auta to koniecznie weź kogoś ogarniętego w tym temacie. Polski rynek używanych samochodów jest przepełniony padakami odpicowanymi do sprzedaży.

    Silnik 1.0 też bym odpuścił, bo faktycznie to nie jedzie. A prędzej czy później auto Ci się znudzi i dynamika jazdy będzie Ci potrzebna.
    Frugo
    Początkujący
     
    Posty: 122
    Rejestracja: 10 Lip 2009, 09:17
    Miejscowość: Wrocław

    Re: Używana corsa - za ile zł

    15 Sie 2010, 17:11

    persil91 napisał(a):Chciałbym poznać wasze opinie

    Nie wiem czy moja wypowiedz będzie trafna ale podejrzewam ze w momęcie kiedy trzeba zacząć do tego interesu dokładać-naprawiac to uzytkownik takiego autka szybko woli się go pozbyć.Jednak jezeli zdecydujesz się na zakup to jedz na SKP i dokladnie to sprawdz/u mnie kosztuje to 50.-/Chyba lepiej stracić 50.- i sobie odpuścić nia pózniej mieć w domu studnię bez dna.Szczególna uwagę nalezy zwrócić na podłuznice przy przednich wahaczach oraz na tylne podłuznice-spręzyny lubią wejść do środka podluznicy...Jednak decyzja nalezy tylko i wyłącznie do Ciebie... :!: :!:

    [ Dodano: 15 Sierpień 2010, 18:12 ]
    Frugo napisał(a): jak będziesz jechać na oględziny auta to koniecznie weź kogoś ogarniętego w tym temacie

    Bardo dobra podpowiedz... :!: :!:
    Co bys nie robił,jak byś nie robił i tak piekło i tak piekło.
    Nie odpowiadam na PW.
    Migi60
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 5230
    Rejestracja: 09 Mar 2010, 20:16
    Miejscowość: Polska
    Prawo jazdy od: 10 07 1979
    Auto: VW JETTA
    Silnik: 50KM
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sedan/Limuzyna
    Skrzynia biegów: Manualna

    Re: Używana corsa - za ile zł

    15 Sie 2010, 21:13

    Dziękuję bardzo za wszystkie odpowiedzi. Są bardzo pomocne :)

    Mam w planach wziąć kogoś, kto się zna. Jeśli nie znajdę nikogo wśród znajomych, to najprawdopodobniej poproszę kogoś obcego, może z warsztatu. Jak uważacie, jaką kwotę powinienem takiej osobie zaproponować za oględziny jednego samochodu?

    Do Stacji Kontroli Pojazdów też chciałbym pojechać. Cieszę się, że podałeś Migi60 cenę :)
    A co na takiej SKP mogą mi powiedzieć? Czy auto jest warte swojej ceny? Co będzie trzeba wymienić, jeśli kupię dany samochód? Powiedzą czy jest po wypadku, jaki miało licznik?
    Czy na coś jeszcze mam zwrócić uwagę, oprócz tego co wymienił Migi60?
    persil91
    Nowicjusz
     
    Posty: 23
    Rejestracja: 10 Lip 2010, 22:39
    Miejscowość: Pyrlandia

    Re: Używana corsa - za ile zł

    15 Sie 2010, 21:59

    I pamiętaj że jak jedziesz oglądać auto to Ty zawsze wybierasz warsztat gdzie macie przegrzebać auto a NIGDY sprzedający.
    Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
    Barol
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 32451
    Rejestracja: 13 Sty 2009, 15:18
    Miejscowość: Górny Śląsk
    Auto: jest kilka ;)
    Paliwo: Benzyna

    Re: Używana corsa - za ile zł

    16 Sie 2010, 15:27

    Przy kupnie staruszka należy... zwrócic uwagę na jego stan techniczny...
    Jak to ze staruszkami...jak się oszczędzał przez całe życie,to dziś lata na wycieczki i jezdzi za miasto góralem.
    Jak się nie oszczędzał,pracował u Was na "dole" i po robocie pił z kolegami,to teraz robi również wycieczki ale po szpitalach...

    A tak na poważnie . Z autami jest podobnie. Niektóre są bardziej zmęczone,inne mniej pomimo takiego samego wieku. Sądzę że po aucie można wizualnie poznac że jest zużyte. Najczęściej zanim się nim przejedziesz,to pierwsze Twoje wrażenie to będzie się brało z wyglądu "kasty",a pózniej ze stopnia zużycia elementów w kabinie. Rdza ,wgniecenia,zle spasowane z nierównymi szparami elementy karoserii,świadczą nie tylko o tym że auto miało przygody (nie wyklucza to zakupu nienowego auta) ale o tym,że zostało byle jak,niefachowo,niechlujnie i byle taniej naprawione.
    Co do środka kabiny. Po wytarciu pedałów,kierownicy,lewarka zmiany biegów poznasz czy auto przejechało (przeważnie 168 tys jest na liczniku... )250 czy 400 tys km...
    Oczywiście jeśli na siedzeniach sa pokrowce to należy je zdjąc i obejrzec koniecznie fotel kierowcy. to też pokaże pośrednio prawdziwy przebieg auta.
    Umyty silnik także to pewnośc,że ma wycieki...
    Wszelkie prowizorki w komorze silnika,plastry ,taśmy na przewodach to znak ,że sprzedający to majsterkowicz spod bloku i tak właśnie dbał o auto.
    Oczywiście odarcie którejkolwiek krawędzi opony ,to znak że auto ma problemy...które spadną na nowego właściciela.

    Wogóle nie ma sensu wierzyc ,że auto ma wymieniony rozrząd,świece czy olej.Nie ma też sensu wierzyc że auto spala tyle paliwa jak deklaruje sprzedawca. Zawsze prawie zaniży tę wartośc albo poda (przyzwoity człowiek ) taką,jaką udało mu się minimalnie w sprzyjających warunkach i latem i kiedyś osiągnąc ...

    Moje podpowiedzi są takie.
    Jeśli już znajdziesz fajne ogłoszenie i zdecydujesz się obejrzec auto, to nigdy nie samemu.Najlepiej z fachowcem . Im więcej oglądaczy tym większe prawdopodobieństwo znalezienia feleru w samochodzie i...argumentu do zbicia ceny !

    Przygotuj sobie serię szybkich pytań.
    Jeśli sprzedający będzie umiał na nie sensownie odpowiadac,to możesz przyjąc że intresował go stan techniczny swojego samochodu.Najgorzej jak trafisz na takiego co nic o swoim samochodzie nie wie ale za to mówi w kółko to samo,że klocki były wymienione i auto jest dobre... Wtedy idz do domu...
    Seria szybkich pytań po oględzinach powinna zawierac:
    1.Jak mocno było auto rozbite i ile elementów było wymienionych a ile lakierowanych. ? (blef)
    2.Dlaczego auto jest sprzedawane?
    3,Kiedy były wymienione tarcze hamulcowe i amortyzatory?
    4.Czy zgadza się pan podjechac na mój koszt do "mojego" warsztatu na kanał na oględziny"? (jeśli nie to idz do domu...)
    5.Ile pali...(lekki twój uśmiech ...)
    6. Na jakim oleju chodzi silnik?
    7.Można zobaczyc książkę serwisu od warsztatu lpg..? (jeśli ma lpg,to jest tam wpis przy jakim przebiegu i kiedy była montowana instalacja i porównaj z tym przebiegiem teraz co ma na liczniku czy jest realny..?)
    8. Kto użytkował samochód?
    9.Kiedy i jakie(!) zamontowano świece..?
    10. Dlaczego jest mokro pod dywanikami..? (blef)
    11 Ile trzeba dolewac oleju i jaki jest wlany płyn do chłodnicy?
    12. Czy żarówki w reflektorach są standardowe czy o powyższonej mocy np.+50%?


    Resztę sobie wymyśl...
    Takie "przesłuchanie" i szybkośc odpowiedzi oraz ich konkretyzm da tobie pogląd na zadbanie samochodu.Szybko jedno po drugim zadane pytania pokażą czy gościu kręci.
    Pozorne nieistotne pytania o żarówki są w tym kontekście bardzo ważne...
    Do tego jazda próbna,kręc,włączaj wszystko nawiewy itp. Każda niesprawny duperel,to zbijanie z ceny !!!
    Tekst by artur73,
    Kakameo
    Początkujący
     
    Posty: 205
    Rejestracja: 27 Gru 2009, 20:10
    Miejscowość: ok. Wadowic
    Auto: Seicento 900 41KM

    Re: Używana corsa - za ile zł

    16 Sie 2010, 18:24

    Kakameo widze że wkońcu furke dorwałeś :mrgreen: szkoda tylko że 900 bo troszke słabawe to jest.
    Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
    Barol
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 32451
    Rejestracja: 13 Sty 2009, 15:18
    Miejscowość: Górny Śląsk
    Auto: jest kilka ;)
    Paliwo: Benzyna

    Re: używana corsa - za ile zł

    16 Sie 2010, 18:44

    Jednak studentem dziennym sie stałem i kasa sie rozplynela na laptopa, miszkanie.itp. A SC od znajomego po pieniadzach wiec grzech nie brac. (auto tansze niz moj laptop :D- do CADa potrzebowalem) No ale zawsze swoje :) Fakt moca nie grzeszy. za to ta adrenalina przy wyprzedzaniu :P
    /////koniec offtotopa :D
    Kakameo
    Początkujący
     
    Posty: 205
    Rejestracja: 27 Gru 2009, 20:10
    Miejscowość: ok. Wadowic
    Auto: Seicento 900 41KM

    Re: Używana corsa - za ile zł

    16 Sie 2010, 18:49

    Aha :smile:
    Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
    Barol
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 32451
    Rejestracja: 13 Sty 2009, 15:18
    Miejscowość: Górny Śląsk
    Auto: jest kilka ;)
    Paliwo: Benzyna

    Re: Używana corsa - za ile zł

    16 Sie 2010, 22:02

    woooow, jestem pod wielkim wrażeniem i szalenie dziękuję zarówno Tobie Kakameo i arturowi73 :)
    Te rady są bardzo pomocne :)
    persil91
    Nowicjusz
     
    Posty: 23
    Rejestracja: 10 Lip 2010, 22:39
    Miejscowość: Pyrlandia
     
    • Warto przeczytać
    • DSCN5829
      Miasteczko Master Truck o zachodzie słońca
      Chevrolet Master Eagle 1933, tył
      Volkswagen Golf III, srebrny, dziewczny, 5
      Renault Megane R.S. 275 Trophy, przód