Uzywany samochod do 40-45 tysiecy zlotych, prosze o pomoc i rady

Uzywany samochod do 40-45 tysiecy zlotych, prosze o pomoc i rady

27 Sty 2017, 23:48

Dzien dobry!

Serdecznie prosze o pomoc w wyborze uzywanego samochodu, w kwestii motoryzacji jestem laikiem i kazda rada bedzie dla mnie na wage zlota.

Samochod chce kupic uzywany, bedzie on uzytkowany za granica (Turcja) przez okres 2-2,5 roku, po tym czasie bede musiala go sprzedac w Polsce.

Na wstepie moje pytanie: ilo letnich samochodow szukac? Auto bedzie przeze mnie uzywane maximum 2,5 roku tak wiec czy bardziej sie oplaca kupic cos 2-3 letniego czy moze 5-6, badz cos jeszcze starszego?

Moje oczekiwania wobec samochodu to:
-mam dwojke dzieci (4 lata i 6 miesiecy) tak wiec dobrze by bylo zeby byl dosc obszerny- 2 foteliki na tylnym siedzeniu, wozek w bagazniku i duzo dzieciecych klamotow to standard przy kazdym wyjezdzie. Mile widziany duzy bagaznik
-czesto mamy gosci wiec opcja dodatkowych rozkladanych foteli milo widziana
-przebieg w przypadku diesla do 100 tys km, benzyna do 130-140 tys km, oczywiscie mile widziane mniejsze przebiegi. Czy tu moge prosic o rade przy jakich wartosciach przebiegu powinnam rezygnowac z zakupu auta...
-samochod bedzie uzywany codziennie, w tygodniu dojazdy do i z pracy (okolo 50 km dziennie), w weekendy wycieczki poza miasto wiec fajnie zeby byl w miare uniwersalny
-teren na ktorym bedziemy mieszkac jest gorzysty, droga asfaltowa ale sa strome podjazdy. Wczesniej mielismy diesla 1.3 i nie dawal rady na gorkach, tak wiec mile widziany jakis mocniejszy silnik. I tu moje pytanie czy lepiej sprawdzi sie diesel czy benzyna?
-zalezy mi zeby samochod byl maxymalnie niezawodny. W przypadku usterek jakie modele maja najtansze czesci zamienne i serwis? jest to istotne gdyz w Turcji z niektorymi markami w przypadku awarii jest bardzo duzy problem (np Mitsubishi, Subaru)
-zalezy mi rowniez na tym zebym po 2-2,5 roku uzywania samochodu nie miala trudnosci w sprzedaniu auta na ynku w Polsce, no i oczywiscie zeby samochod nie stracil za wiele na wartosci

Dodam jeszcze ze jestem otwarta na rozne marki i modele, zalezy mi zeby byl to samochod wygodny dla rodziny z dziecmi, jakis SUV badz combi??? Pod katem taniego dostepnosci serwisu i czesci w Turcji sprawdzaja sie takie marki jak Fiat, Toyota, Renault, Ford, Opel, Hyundai, Nissan, Kia, VW wiec moze prosilabym o polecenie jakiegos modelu tych marek.

Z gory dziekuje za kazda rade i sugestie :)
missladybird
Obserwowany
 
Posty: 1
Rejestracja: 27 Sty 2017, 23:06
Prawo jazdy od: 02 07 2004
Przebieg/rok: 15tys. km
Auto: nie mam

Re: Uzywany samochod do 40-45 tysiecy zlotych, prosze o pomoc i rady

28 Sty 2017, 09:52

ilo letnich samochodow szukac? Auto bedzie przeze mnie uzywane maximum 2,5 roku tak wiec czy bardziej sie oplaca kupic cos 2-3 letniego czy moze 5-6, badz cos jeszcze starszego?


Zależy jak bardzo "zaboli Cię" utrata wartości. Najwięcej stracisz na aucie, którym wyjeżdżasz z salonu. Z każdym rokiem utrata wartości jest mniejsza. Jeśli kasa nie ma większego znaczenia to możesz pomyśleć o nowej dacii duster. Tak, wiem, że szału nie robi, ale jednak "nowe" i zepsuć się nie powinno - a jeśli coś będzie się działo to konstrukcja bardzo prosta, każdy mechanik to ogarnie.
Osobiście przy takich wymaganiach skupiłbym się na czymś 4-5 lat+, nawet z konkretnym "plusem" na korzyść klasy auta.

Wczesniej mielismy diesla 1.3 i nie dawal rady na gorkach, tak wiec mile widziany jakis mocniejszy silnik. I tu moje pytanie czy lepiej sprawdzi sie diesel czy benzyna?

Jeśli może być problem z serwisem to prosty benzyniak - diesle mają sporo więcej elementów, które mogą być problemowe, szczególnie wtedy, kiedy kupujesz używane auto i nie znasz historii.

przebieg w przypadku diesla do 100 tys km, benzyna do 130-140 tys km, oczywiscie mile widziane mniejsze przebiegi. Czy tu moge prosic o rade przy jakich wartosciach przebiegu powinnam rezygnowac z zakupu auta...

I dlatego wszystkie sprowadzone do kraju auta mają 170-200k, nieważne czy mają 20 lat czy 3 :mrgreen: :mrgreen: Przebieg, jeśli jest prawdziwy, daje jakieś pojęcie o zużyciu auta. Weź jednak pod uwagę, że wszystko zależy od serwisowania i tego, kto tym jeździł. Z drugiej strony jeśli np. 5 letnie auto ma 250kkm na liczniku to musiało być zawsze gotowe do drogi i bardzo mało prawdopodobne, żeby ktoś oszczędzał na naprawach. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Lepsze prawdziwe 300kkm niż 500 skręcone na 200.

Biorąc pod uwagę marki, które wymieniłaś zacząłbym od Santa Fe/Sorento -> Tucson'a/Sportage
Invi
Stały forumowicz
 
Posty: 1064
Rejestracja: 04 Cze 2016, 16:15
Prawo jazdy od: 04 03 1924
Auto: volvo_s60_2004 / mazda_3_2016
Silnik: 2.5T/2.0
Typ: Sedan/Limuzyna

Re: Uzywany samochod do 40-45 tysiecy zlotych, prosze o pomoc i rady

28 Sty 2017, 10:15

pomyśl o Fordach
Sprawdzanie aut przed zakupem (Inspekcje) cały kraj, "LT" i "D". Pomoc w zakupie auta w: Polsce, Litwie, Niemczech.
czeslaw555
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 645
Zdjęcia: 1
Rejestracja: 11 Lip 2010, 15:20
Miejscowość: GKA- pomorskie
Prawo jazdy od: 08 08 1977
Przebieg/rok: 47tys. km
Auto: allure
Silnik: 2.0 HDi 163km.
Paliwo: Diesel
Typ: Kombi
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2011

Re: Uzywany samochod do 40-45 tysiecy zlotych, prosze o pomoc i rady

28 Sty 2017, 10:58

Jak to ma być użytkowane w Turcji szukałbym coś popularnego na tamtym rynku Reno/Kia.
Szukasz nowego Volvo lub Forda, nie wiesz które?
Potrzebujesz pomocy w skonfigurowaniu wymarzonego Volvo,
Chcesz porównać oferty dealerów?
Mogę pomóc, zawsze znajdzie się lepsza oferta ;)
pisz PW.
Rom33
Zaawansowany
 
Posty: 911
Rejestracja: 20 Lut 2012, 01:03
Miejscowość: Wisła
Prawo jazdy od: 15 07 1997
Przebieg/rok: 20tys. km
Auto: Volvo V50
Silnik: 2.0 D 136KM
Paliwo: Diesel
Typ: Kombi
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2008

Re: Uzywany samochod do 40-45 tysiecy zlotych, prosze o pomoc i rady

28 Sty 2017, 11:58

Pierwsze pytanie, jakie zawsze trzeba sobie zadać - ile będzie wynosił roczny przebieg samochodu? Jeśli jeździsz relatywnie dużo, warto pomyśleć o dieslu. Jeśli po miejscu - wtedy raczej benzyna/LPG. Zgodnie z tym, co piszesz, diesel już się łapie na Twoje kryteria - "50km dziennie", ale alternatywą jest też LPG.

Kwestia LPG jest jednak następująca - Twoje miejsce zamieszkania. Chodzi mi tutaj głównie o dostęp do stacji tego typu paliwa i sprawy legislacyjne samej instalacji (jeśli auto będzie zarejestrowane tam). Problem polega na tym, że instalacje założone w Polsce mogą nie mieć dopuszczeń w Turcji i na odwrót. Bardzo dobrym przykładem są Niemcy, gdzie instalacja gazowa musi być zmontowana na częściach, które są na liście dopuszczonych. Musisz zasięgnąć języka w lokalnych stacjach diagnostycznych (nie w warsztatach, bo tam nie do końca znają stan faktyczny).

Z Twoich wstępnych założeń potrzeba Ci: van lub mały SUV z opcją foteli w bagażniku. Silnik, z racji terenu górzystego, raczej polecałbym nie tyle "diesel, czy benzyna", co ogólnie mówiąc silnik z turbosprężarką. Dlaczego? Ano dlatego, że turbosprężarka zapewni Ci wysoki moment już przy niskich obrotach. Opcją jest też hybryda.

Na rocznik i przebieg bym się zbyt sztywno nie zapatrywał. Jak sam pewnie wiesz, na polskim rynku powszechne jest kręcenie silników i tylko naprawdę sprawny expert może jedynie oszacować z pewnym stopniem prawdopodobieństwa, czy przebieg jest realny. 100.000km nie oznacza zerowych problemów. Pamiętaj, że auto o takim przebiegu jeździ w większości jeszcze na oryginalnych częściach, które są czasami u końca zużycia. Dzisiejsze same silniki bez problemu kręcą po 500.000km, więc o to nie ma co się martwić. Skup się ogólnie na stanie auta, a nie na przebiegu. Auto jeżdżące w mieście lub na bardzo krótkich odcinkach jest znacznie bardziej zużyte, niż te, które jeździ autostradami. Kiedyś robiono testy na Politechnice i zaobserwowano, że jedno ruszenie samochodu z miejsca i rozpędzenie go do 100km/h równa się 25km przejechanym z tą prędkością. Pamiętaj również, że samochód, to nie tylko silnik, ale również zawieszenie, przekładnia kierownicza, materiały wnętrza, które też się zużywają. Dzisiaj komplet zawieszenia, czy np. przekładnia kierownicza, to bardzo drogie elementy. Regeneracje niestety to bardzo doraźny proces i wielu narzeka.

Trudno mi doradzać, bo nie znam Twojego gustu. Podałem Ci powyżej moją opinię. Najlepiej odpal sobie jakiś serwis, poustawiaj filtry: 7 osób i cena, co powinno już wystarczyć na odrzucenie bardzo wielu aut. Popatrz co Ci się podoba i z czym nie ma problemu na tureckim rynku, a następnie podrzuć kilka propozycji, które Ci się podobają i wrzuć na forum, to coś dalej doradzimy.

Jeśli chodzi o przyszłościową sprzedaż auta, to wszystko oczywiście wtedy zależy od ceny. Jak wycenisz auto zbyt wysoko, to może być problem. Kia/Renault raczej nie jest tutaj przykładem "chodliwego towaru".

Na szybko mogę Ci podrzucić jednak takie auta, które pomieszczą 7 osób:
- Volvo XC90
- Chevrolet Captivia
- Kia Sorento
- Ford S-Max
- Ford Galaxy
- VW Sharan
- któraś Toyota z serii Verso
- i kilka innych... Wszystko zależy od Twojego gustu.

Pamiętaj jednak, że SUV, to odpowiednio wyższe spalanie i ogólne koszty utrzymania.
Profesjonalne sprawdzenie samochodu przed zakupem - www.autotesto.pl
Dla forumowiczów zniżka na usługi Autotesto - Zapytaj o szczegóły.
Autotesto
Rekomendowany Doradca
Awatar użytkownika
 
Posty: 53
Rejestracja: 17 Sty 2017, 17:59
Miejscowość: Cała Polska
Auto: Nie posiadam

Re: Uzywany samochod do 40-45 tysiecy zlotych, prosze o pomoc i rady

28 Sty 2017, 14:37

Autotesto napisał(a):Na szybko mogę Ci podrzucić jednak takie auta, które pomieszczą 7 osób:
- Volvo XC90

Panie doradco, w/w samochód będzie bardzo ciężko serwisować w Turcji ze względu na małą popularność marki, dostępność serwisów itp. Oczywiście można kupić takie auto w kraju, zrobić porządny serwis to może przez 2.5 roku nic nie wyskoczy.

Ja bym się zainteresował czymś w rodzaju Vito
Szukasz nowego Volvo lub Forda, nie wiesz które?
Potrzebujesz pomocy w skonfigurowaniu wymarzonego Volvo,
Chcesz porównać oferty dealerów?
Mogę pomóc, zawsze znajdzie się lepsza oferta ;)
pisz PW.
Rom33
Zaawansowany
 
Posty: 911
Rejestracja: 20 Lut 2012, 01:03
Miejscowość: Wisła
Prawo jazdy od: 15 07 1997
Przebieg/rok: 20tys. km
Auto: Volvo V50
Silnik: 2.0 D 136KM
Paliwo: Diesel
Typ: Kombi
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2008
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Ekstremalny terenowy ratowniczy pick-up Ekstremalny terenowy ratowniczy pick-up
    Stworzona na bazie Nissana Navara Tekna z podwójną kabiną - aktualnym Międzynarodowym Pick-upie Roku - koncepcyjna Navara EnGuard charakteryzuje się wieloma specjalnie zaprojektowanymi rozwiązaniami konstrukcyjnymi ...
    Jak uniknąć zderzenia samochodu z dziką zwierzyną? Jak uniknąć zderzenia samochodu z dziką zwierzyną?
    Zderzenie samochodu ze zwierzęciem wybiegającym na jezdnię może skończyć się tragicznie zarówno dla zwierzęcia jak i pasażerów pojazdu. W 2013 roku policja odnotowała aż 179 wypadków z udziałem zwierząt, ...

  • Re: Uzywany samochod do 40-45 tysiecy zlotych, prosze o pomoc i rady

    28 Sty 2017, 16:09

    Vito/Viano to niestety auto podwyższonego ryzyka. Nie jest to poziom, jakim powinien się sygnować Mercedes. Przede wszystkim problem jest ze rdzą. Warto więc w pierwszym rzędzie w tej kwestii obejrzeć auto (szczególnie podwozie, rantu drzwi, progi, nadkola).

    Silniki CDI są też takie sobie pod względem niezawodności. Dużo opinii krąży o tym, że jak świeca żarowa padnie, to jej wykręcenie bez urwania jest dosyć trudne. Kolejny problem to wadliwe sprzęgło (manual). Już w poprzednich modelach była podobno jakaś wada docisku. Ostatnia wersja, jaka obiła mi się o uszy, to wycieki oleju, ale to jest relatywnie proste w naprawie.
    Trafiają się wersje z automatycznymi skrzyniami biegów. O ile same skrzynie są w miarę, choć trzeba o nie oczywiście dbać i wymieniać olej (wbrew wielu opiniom, że nie trzeba). Minusem tutaj jest jednak konwerter. Zużywa się on przeważnie szybciej, niż skrzynia, a wymiana tania nie jest.

    Trzeba bardzo uważać przy zakupie, bo za granicą jest tego bardzo dużo z przebiegami ponad 400.000km, co niejako poświadcza, że sam silnik nie jest aż taki zły; tyle, że trzeba mu jednak poświęcać trochę uwagi. Polskie realia jednak lubią "dostosować przebieg do wymogów klientów".

    Według obiegowych opinii, dużo lepszym wyborem będzie VW Transporter lub nawet Fiat Ducato. Renault Master również całkiem nieźle zdaje egzamin. Można go często zauważyć w firmach transportowych jako małe oplandekowane busy. W firmach tych przestój auta to dużo straconych pieniędzy, więc to świadczy o tym, że ten model jest sprawdzony.

    Oczywiście zadbany egzemplarz będzie z pewnością się dobrze sprawował. Na pewno jednak nie będzie to auto, które bez troski będzie jeździło mimo wszystko.
    Profesjonalne sprawdzenie samochodu przed zakupem - www.autotesto.pl
    Dla forumowiczów zniżka na usługi Autotesto - Zapytaj o szczegóły.
    Autotesto
    Rekomendowany Doradca
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 53
    Rejestracja: 17 Sty 2017, 17:59
    Miejscowość: Cała Polska
    Auto: Nie posiadam
     
    • Warto przeczytać
    • SEAT 124 Coupe Sport 1972, 4
      Men's Day 2009
      Targi AutoSalon i AutoSerwis
      Expo Silesia