Może to być wina pompy hamulcowej.Jeżeli zaciski hamulcowe nagrzeją się do temperatury wrzenia płynu hamulcowego to pedał wpada do podłogi.Płyn hamulcowy jak się starzeje to jego temperatura wrzenia się obniżą.Należy sprawdzić też korektor siły hamowania i samoregulację w tylnych kołach jeśli występuje.
byłem u mechanika pompa padła wymieniłem i wymieniłem klocki z przodu tył był w porządku tzn wymieniałem miesiąc wstecz , ale nadal pedał jesli nacisnę powoli wchodzi w podłogę
"Nie Masz Do Stracenia Nic W Oku Błysk Do Pełna Tankuj Cisza Asfaltu 365 Dni, Nocy..."
Jeżeli pedał powoli wchodzi w podłoge,to jest najprawdopodobniej zapowietrzona pompa lub któryś tłoczek przepuszcza.Jest tez możliwość,że jest zapowietrzony układ lub że przepuszcza któryś odpowietrznik.Ale postawiłbym na pompę.
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Trzeba rozebrać.Jest to urządzenie działajace po uruchomieniu silnika.Działa na podciśnienie.Czy podczas odpowietrzania nie wylatują bąbelki powietrza?A co z ABS-em?Działa poprawnie?
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
No to wszystko wskazywałoby na serwo.Nie mam innych pomysłów .Osobiście jeszcze nie spotkałem sie z takim przypadkiem.Moi mechanicy też nie pamiętaja czegoś takiego .Jak nikt inny z naszego forum na coś nie wpadnie,to bedziesz musiał chyba odwiedzić warsztat,żeby dokładnie zdiagnozować co jest grane.
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane