rodzice mieli od 99 do 2007 skode felicje zero większych inwestycji tylko podstawy wiadomo olej, filtry, klocki itp
teraz mamy fabie sedan jak na razie odpukac też bez wkładu
więc ja bardziej bym był za skodą niz seatem

dodam że samochód mozliwe że bedzie sprowadzany przez znajomego
a ja tylko orientuje sie w markach i modelach, ale jaki pisałem jeśli nie golf to skoda, chyba że seata doradzi zam sie na niego, już pare lat zajmuje sie sprowadzaniem wiec pojecie ma
