» 10 Lip 2009, 10:55
No i chyba tak zrobie , podjede do sasiada na kanał i z nim coś pokombinujemy... Bo u mechanika to kupe kasy zostawie bo troche sie ceni za sama robote , a tak to tylko koszt części... A mam jeszcze pytanie... Czy z tym pukaniem przegląd samochód by przeszedł?? Bo to juz puka gdzies od pół roku , poprzedni właściciel jezdził z tym do mechanika , ale tamten nic nie widział...