Vw golf III 1,6 benzyna problem z rozruchem zimnego silnika

vw golf III 1,6 benzyna problem z rozruchem zimnego silnika

04 Lut 2011, 20:20

Witam. Mam mały problem z rozruchem przeważnie zimnego silnika w golfie III 1,6 benzyna bez gazu. Tzn. kiedy po nocy czyi rano:) próbuje go odpaić zachwouje się jakby akumulator był słaby tzn. kręci ale trochę słabo. Kręci ale w pewnym momęcie jaky ktoś go trzymał jakby nie miał siły. Muszę wyłączyć zapłon i ponownie go zakręcić wtedy odpala bez problemu. Potem w ciągu dnia odpala raczej normalnie chyba że długo postoi. Zdażyło się że kręciłem zbyt długo i wyzerwoa mi się icznik kilometrów tzn. zachował się tak jakby akumutor padł, może nie trzyma napięcia. Ale gdyby tak było to czy miałby siłe odpaić kilka razy aż załapię. Za drugim trzecim razem kręci normalnie. Podobny problem mam mój kolega w Golfie IV 1,9 TDI Maksymanie musiałem go odpalać trzy razy ale to jak były duże mrozy. Probelem pojawił się tej zimy. Akumulator jest od początku ten sam samochód mam od września 2007 roku. Może też jest inna przyczyna sam nie wiem. Coś z rozrządem choć do wymiany jest jeszcze czas według wskazań licznika. Dzięki z góry z pomoc.
liptoms
Nowicjusz
 
Posty: 48
Rejestracja: 06 Gru 2007, 21:14

Re: Vw golf III 1,6 benzyna problem z rozruchem zimnego siln

08 Lut 2011, 09:43

Wiesz ,pokręcisz trochę,pompa poda olej ,następuje przesmarowanie cylindrów a po drugiej próbie tłoki już chodzą lżej,dlatego odpala lepiej.Musisz pierwsze,podładować akumulator,jeśli to nie pomoże ,to masz problem z rozrusznikiem,jeśli jest luz na tulejkach,to nawet jakbyś dał aku od ciągnika siodłowego ,niewiele to pomoże,zużyte tulejki dają ogromny opór.
PhantomASA1
Forumowicz VIP
 
Posty: 6556
Rejestracja: 02 Lut 2009, 11:03
Miejscowość: Z prawdy :)

Re: Vw golf III 1,6 benzyna problem z rozruchem zimnego siln

14 Lut 2011, 11:41

Witam. Mam ten sam problem (golf III , 1.4 benyzna+gaz, rok 93), akumulator ma niecałe 3 lata, ładowałem go, sprawdzałem napięcie, ładowanie i inne pierdoły i nadal nie pomaga. Jeśli stoi choć jeden dzień nie odpalany to na następny już biegam z prostownikiem żeby go odpalić. Żeby było zabawnie- wczoraj o 11 nie odpalił, zachowywał się jakby akumulator padł, licznik się zzerował, niechciał kręcić, jakby niemiał siły, a o 17 wsiadłem i odpalił za pierwszym razem. Za każdym razem dzieje się to po jednodniowym przestoju, za każdym razem wygląda jakby akumulator padł, tylko że pojawia się to tylko po min.jednodniowym przestoju auta, następne dni już pali normalnie,aż do kolejnego przestoju. Czy to napewno rozrusznik?
Goldi
Nowicjusz
 
Posty: 23
Rejestracja: 28 Paź 2010, 07:58
Miejscowość: Miedary
Auto: Opel Astra II 2.0DI 16v 82KM

Re: Vw golf III 1,6 benzyna problem z rozruchem zimnego siln

14 Lut 2011, 13:16

Jak jesteś pewny że akumulator masz dobry to zimny nie zimny powinien kręcić. Jak ma oporu to najczęściej jak napisał PhantomASA1 winny jest rozrusznik lub przewody go zasilające. Często bywa tak że zawiesza się lub jest zużyta jedna ze szczotek w rozruszniku i kręci na 50% mocy a pobiera bardzo dużo prądu.
arciasty
Stały forumowicz
 
Posty: 1013
Rejestracja: 09 Wrz 2010, 09:07
Miejscowość: koluszki

Re: Vw golf III 1,6 benzyna problem z rozruchem zimnego siln

14 Lut 2011, 13:39

wydaje mi się że gdyby to był akum to miałbym problemy ciągle z odpalaniem, a to zdarza się bez żadnego ładu i składu (jak już pisałem o 11 nie palił o 17 zapalił za pierwszym razem), co do kabelków to też powinno być wszystko ok bo wymieniałem je jakieś 4-5 miesięcy temu, drogą eliminacji pozostaje rozrusznik...
Goldi
Nowicjusz
 
Posty: 23
Rejestracja: 28 Paź 2010, 07:58
Miejscowość: Miedary
Auto: Opel Astra II 2.0DI 16v 82KM

Re: vw golf III 1,6 benzyna problem z rozruchem zimnego siln

23 Lut 2011, 18:15

Witam ponownie. Niby wszystko jest jak mówicie. Mój wspomniany golf stał 3 dni na mrozie. Teraz próbowałem go odpalić. Kręcił i to normalnie ale nic. Potem oczywiście aku padł chociaż miał 11,6V. Odłączyłem go i ładuje moze to coś da ale wątpie. Być może to wspomniany rozrusznik i tulejka tzn tzw. wirnik jest w niej luźno osadzony pobiera dużo prądu a kręci tylko na 50% sam nie wiem no i to niby ala zwarcie tzn. licznik się zeruje jestem głupi. Ok. mogę wymienić rozrusznik ale jak to nie to to znów będę się bawił w ciuciubabke. Może ktoś ma jakąś recepte. Dzięki

[ Dodano: 23 Luty 2011, 18:36 ]
A i jeszcze apropo tego zwarcia objawia się to tym że jak zapalam (oczywiście nie odpali) zeruje mi się licznik tzn tak jakbym odłączył akumulator. Czy to aby na pewno rozrusznik i te tulejki. Po za tym często za pierszym razem jak odpalam zachowuje się tak jakby akumulator był słaby wtedy też często następuje to tzw. zwarcie. W końcu to benzyna jak zakręcił już raz no to powinien zaskoczyć. Ojciec ma Citoena Berlingo 1,4 i pali bez problemu jak pszczółka bzyd i już. Pomocy bo jak ma iśc do tych moich tutejszych fachowców to masakra będą szukac aż znajdą a ja się spłukam
liptoms
Nowicjusz
 
Posty: 48
Rejestracja: 06 Gru 2007, 21:14
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Nie daj się przekręcić Nie daj się przekręcić
    Czy wiesz o tym, że kupując samochód sprowadzany z zagranicy, możesz żądać od sprzedawcy certyfikatu z ostatniej kontroli pojazdu wykonanej w kraju pochodzenia samochodu z informacją o jego przebiegu.
    Jak jeżdżąc skracamy sobie drogę - jazda na skróty Jak jeżdżąc skracamy sobie drogę - jazda na skróty
    Jazda wyznaczonym torem wydaje się kierowcom jedną z oczywistych zasad ruchu drogowego. Tymczasem wielokrotnie można zaobserwować niebezpieczne zjeżdżanie samochodów na sąsiedni pas ruchu, zwłaszcza na zakrętach.

  •  
    • Warto przeczytać
    • Master Truck
      Zarysowana felga i ubytki w oponie
      Porównanie opon klasy A i G - droga hamowania
      36
      Autosalon Genewa 2006