[ Dodano: Pon Mar 01, 2010 07:02 ]
mati43 napisał(a):Witam serdecznie mamnadzieje ze ktos mi pomoze bo mi rece opadaja:((, stalem sie szczesliwym posiadaczem VW LT28 2,4D bez turbo z 94r. Od poczatku auto chodzilo dziwnie tz pdczas przyspieszania bylo charakterystyczne syczenie cos jak turbo. Miał problem z palebniem nie działało ssanie i przy +5 telepalo nim na wszystkie strony po okolo 5min pracy zaczynal pracowac ok lecz dymil na czarno- czasem siwo. Dostalem do niego glowice po servisie w idealnym stanie+nowy walek i zawory. Zmienili mi mechaniki lecz powiedzieli ze do regeneracji jest pompa wtryskowa bo ma luz i moze sie zapowietrzsac. Jeszcze wytrzyma ale..... nom i tak. Po zmianie glwoicy zrobilem 2tys km i byl;o tak, cisza nie bylo syczenia przy 80 w kabinie tak wmiare chodzi mi o halas, palic palil lepiej. Zdecydowalem sie na regeneracje pompy wtryskowej. Oddalem autko tydzien trwala regeneracja szczesliwy pojechalem do servisu odebralem autko cykalo jak zegareczek. Zrobilem 2tys i problem... jade sobie 80-90 cisza nagle coraz glosniej przy dodawaniu gazu mulil sie. Wczesniej na 5 z 40 sie rozpedzalem bez problemow. Czasami bylo ok czasami nie. Wkoncu wrocilem zniemiec i dzwonie zeby sprawdzili. Kazali podjechac sprawdzą, na drugio dzien przejechalem bez problemu 2km po 2km zaczal szarpac na wolnych ok ale podczas jazdy coraz glosniej wkabinie gazem ino ino manipulowac bo sie dlawil. Wedlug servisu zagiety wąż od paliwa...... he.... ok wracam ok. pojechalem do niemiec po 1.5tys auto czasami jedzie jak wyscigowka, a czasami ma mula ze ciezko go rozpedzicjakby nagle m z 10ton wrzucil, po dodaniu raptownie gazu do deski auto nie jedzie tylko jakby chcialo sie rozpedzic ale cos go trzymalo.Czasami ok czasami wlasnie to sie dzieje i glosnow kabinie po remoncie cisza byla iz nowu to samo. Zmienilem zbiornik paliwa, przewody dmuchalem sprawdzalismy szczelnosc jest ok. i dodam ze dymi na czarno . na poczatku nei dymil. byly robione wtryskiwacze przy okazji na nowe wymienili. Panowie co moze byc?? juz mnie..... bierze. 7tys na remont a jestgorzej jak bylo. Zaraz jak odebralem z roboty pompy najpierw glowica potem pompa to bylo -24st o 2x sweice podgrzalem ssanie full zakrecil 2-3 razy rowniotko pracowal od poczatku zapalenia/. Teraz jest +10 i ma problem z zapaleniem tz zapali na ssaniu ale nie rowno jakos. Bardzo prosze o pomoc. Wydalem wszystkie oszczednosci(student) auto zarobkowe a pompiarz umywa rece
rozumiem ze nikt nie pomoze:((
[ Dodano: Sro Mar 03, 2010 14:21 ]
Panowie, zmienilem zbiornik, lipa jak nic..... mulu z 2cm..... zmienilem zbiornik ale jest taki problem cyka miod malina, dam maks gazu na postoju wkreca sie do pewnych obr i zaczyna dymic na niebiesko-szaro przerywa nie wkreca sie
jak zaciagne ssanie dam maks gazu ani grama dymu nie pusci. co moze byc









