VW Lupo - świece zapłonowe

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

VW Lupo - świece zapłonowe

Post» 30 Maj 2009, 01:32

Witam wszystkich. Drodzy Koledzy, zamierzam w VW Lupo (1000cm3, 50KM) mojej zony wymienic swiece zaplonowe. Znalazlem juz w sklepie dwie marki (BERU i BOSCH) ktore sa przewidziane do tego typu silnika i wytrzymuja do 60 tys.km. Problem w tym, ze jedne maja jedna ujemna elektrode a drugie trzy elektrody. Zastanawiam sie wiec jakie wybrac, czy ilosc elektrod jest bardzo istotna. Sprzedawca zaleca mi BERU z jedna elektroda gdyz podobno te sa najlepsze. Prosze wiec o Wasze opinie co wybrac i czy sugerowac sie iloscia elektrod. Dzieki za wszelkie info.
Ostatnio edytowany przez Antares69, 31 Maj 2009, 21:35, edytowano w sumie 1 raz
Awatar użytkownika
Antares69
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 22
Rejestracja: 01 Lis 2008, 00:07

Post» 30 Maj 2009, 05:01

Jedna elektroda starczy w zupełności,zapytaj jeszcze o świece NGK,jeśli są tańsze to je możesz kupić śmiało(b.dobre,opatentowany kształt dolnej elektrody)Jeżdziłem już na BOSCHach 4-elektrodowych,nie ma żadnej różnicy,nawet w spalaniu.
PhantomASA1
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 4861
Rejestracja: 02 Lut 2009, 12:03
Miejscowość: Z prawdy :)

Post» 30 Maj 2009, 10:04

Świece 2,3,4 elektrodowe zazwyczaj nic nie dają.Silnik czasami nawet gorzej pracuje z 4elektrodową niż z jednoelektrodową.Powód - w takich świecach nie można ustawić odstępu elektrod.Muszą one być dokładnie dopasowane do danego silnika.A na takich elektrodach zazwyczaj pisze,że nadają się do większości samochodów.A niestety to po nie do końca tak jest.Kiedyś sprawdzałem świece 4 elektrodowe Boscha - chciałem kupić sobie do Poloneza.Pisało tylko na nich,że nadają się do Poloneza.Ale do jakiego już nie.Anie w każdym Polonezie są te same odstępy elektrod.Były polecane do kilku samochodów,ale nie podano dokładnie do jakich silników.Zmierzyłem odstęp tych elektrod i porównałem z danymi samochodów,do których były one zalecane.Okazało się,że do żadnego z nich!!!Nawet do Poloneza.Co ciekawsze,każdy z tych samochodów miał inny zalecany przez producenta odstęp elektrod...
Z producenta,i tych świec mogę zgodzić się tylko z jedną rzeczą - silnik w samochodzie może pracować troszkęlepiej i może spaść spalanie paliwa,ale to dosłownie w mililitrach.A dlaczego - w jednoelektrodowej świecy iskra może czasami nie przeskoczyć.Zdarza sie to bardzo często.Natomiast w np. czteroelektrodowej ta iskra przeskoczy za każdym razem,poniewqaż jak nie na jednej elektrodzie,to na drugiej,nie na drugiej to na trzeciej itd.A co zatym idzie,wydłuża się teżzywot takiej świecy,ponieważ w nich iskra nie przeskakuje za każdym razem na jednej elektrodzie,tylko zawsze na innej.To są dwie prawdziwe zalety tych świec.
Ale dla kierowcy każdego prawdziwego kierwocy,który dba o swój samochód i zależy mu na prawidłowej pracy silnika,to te atrybuty raczej nic niepowinny mieć żadnego znaczenia - świece nie są aż tak drogie,żeby na nich oszczędzać a zmniejszenie zużycia paliwa w kilku mililitrach na 100 km,to naprawdę bardzo malutko.
Dodam jeszcze,że tych świec nie polecam do samochodów z instalacją gazową.Chyba,żeproducent silnika,dopuszcza bądz zaleca w danych technicznych stosowanie świec np. dwuelektrodowych.A takie samochody są.
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Awatar użytkownika
MotoAlbercik
Moderator
Moderator
 
Posty: 8053
Rejestracja: 12 Gru 2006, 15:25
Miejscowość: Tychy

 

Motokącik