Posiadam Passata B3 ...
i jestem z niego bardzo zadowolony..
sprowadziłem go z niemiec 3 lata temu... od 79 letniego dziadka.
1.6 benzynka..
przebieg. : 77 tysiące km ... !!!!! serwisowany do konca...
Udokumentowany... i czuje to podczas jazdy..
podczas gdy jeździłem Golfem III kumpla.. 1.8 benzynka.. i przesiadlem sie do mojego passacika... odczulem, ze mój passat mimo, ze ma silnik 1.6 to ma duzo lepszy zryw i jest bardziej dynamiczny na kazdym biegu...
wjechalem nim z ciekawości na stacje diagnostyczną.. i co?
wszystkie wyniki były rewelacyjne.. diagnosta nie wierzył i zrobił jeszcze raz badanie i okazalo sie ze jednak komputery sie nie pomyliły..
zero rdzy.. jednyną zecz jaką w nim wymieniłem to był rozrząd i akumlator.. po za tym zadnych awarii. !!
świetnie sie prowadzi i naprawde jest to super samochód.
jak stoje na swiatlach to wydaje mi sie, ze silnik jest wylączony.. az tak cicho i równo pracuje.. !!
chciałbym juz zamiec samochód na jakis nowszy...
ale z drugiej strony ile moge wziąśc za takiego passata?...i czy gdy kupie nowszy.. to wątpie aby był w takim satnie jak ten... :/
Chciałbym równiez uslyszec od was opinie na temat tych samochodów...
i ile bym mógł wziąśc za swojego?














