VW T3 1.6 TD brak kompresji i ubywajacy plyn chlodzacy

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

VW T3 1.6 TD brak kompresji i ubywajacy plyn chlodzacy

Post» 06 Cze 2009, 18:03

jak wyzej:
brak kompresji na 2 cylindrach i ubywajacy plyn chlodzacy (na zewnatrz nigdzie nie widac wyciekow).

glowica? uszczelka?

po zapaleniu potrzebuje kilka min zeby wszystkie cylindry sie zalaczyly. potem jednak cieply chodzi idealnie. zadnych spadkow mocy, etc.

maszyna miala kompletny remont wraz z uszczelnianiem ok 40 tkm temu (glowica i cala reszta wyglada pieknie). skromnie dymi chwile po odpaleniu (olej) i normalnie sadza, jak sie depnie. generalnie jednak cieply chodzi b. zdrowo, dlatego nie chce mi sie znowu rozbierac go...

dzieki!

daniel
nepelsky
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 22
Rejestracja: 16 Lis 2006, 13:55

Post» 06 Cze 2009, 20:53

Wygląda jak pierścienie uszczelka albo głowica ale daje mi do myślenia że jest po remoncie niedawnym...
stasiowski121
 

Post» 06 Cze 2009, 22:18

stasiowski121 napisał(a):Wygląda jak pierścienie uszczelka albo głowica ale daje mi do myślenia że jest po remoncie niedawnym...


mi tez... moge dodac, ze na 1. i 4. cyl cisnienie ok 30 lub wiecej. 2. i 3. ok. 10-12 bar. wiec w ogole go nie ma.

przy ostatiej zmianie oleju robilem plukanie silnika. majac nadzieje, ze moze to zapieczone piserscienie lub osad na gniazdach zaworow. na niewiele sie to zdalo...

generalnie to bez zwalania przynajmniej glowicy sie raczej nie dowiem...
nepelsky
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 22
Rejestracja: 16 Lis 2006, 13:55

Post» 07 Cze 2009, 08:33

No niestety ale masz rację, musisz zobaczyć ale ja stawiam na pierścienie.
stasiowski121
 

Post» 07 Cze 2009, 22:16

a ja na uszczelkę bo ubywająca woda nie ma nic do pierścieni, silnik po kapitalce - pierścienie raczej wymieniane
Serce bije w tempie obrotów maszyny
bodziokardasz
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 614
Rejestracja: 28 Lut 2008, 17:04
Miejscowość: Czarna Ziemia

Post» 07 Cze 2009, 23:00

bodziokardasz napisał(a):a ja na uszczelkę bo ubywająca woda nie ma nic do pierścieni, silnik po kapitalce - pierścienie raczej wymieniane



Też o tym myślałem ale dręczyło mnie to ciśnienie na tych dwóch tłokach. Z resztą jak będzie robił uszczelkę pod głowicą to zobaczy i pierścienie.
stasiowski121
 

Post» 07 Cze 2009, 23:49

ciśnienie może uciekać właśnie przez uszczelkę, będzie to widać po odkręceniu zbiorniczka wyrównawczego czy bąbluje
Serce bije w tempie obrotów maszyny
bodziokardasz
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 614
Rejestracja: 28 Lut 2008, 17:04
Miejscowość: Czarna Ziemia

 
  • Podobne tematy

Problemy techniczne