A teraz tak może bardziej imprezowo jak spędziliście swoje 18 urodziny?? Mi moja ukochana kobieta zrobiła niespodziankę, załatwiła wszystko i wszystkich, wywiozła mnie nad jeziorko i tam wszyscy ze wszystkimi ważnymi rzeczami czekali na nas było suuuper
GDYBY PRZEDNI NAPĘD BYŁ LEPSZY TO CHODZILIBYŚMY NA RĘKACH
Ojejku, już prawie nie pamiętam, jak to było. Więc... ja miałam tradycyjną imprezkę, ale bardzo udaną, tymbardziej, że w tamtych czasach tworzyliśmy ze moimi znajomymi naprwwdę zgraną paczkę.
Najfajnieszym prezentem było 18 opakowań prezerwatyw.
ja w swoją 18 żadnej imprezy nie robiłem itd;)Dużo nauki na drugi dzień miałem,więc tylko co z rodziną chwile posiedziałem.
A dla Kolegi wszystkiego naj;)