Kupiłem nowy samochód (narazie nie podam jaki :] )
Mam z nim jeden problem.
Niskotonowe wibracje z układu silnik/wydech nie dość, że są trochę hałaśliwe to jeszcze przenoszą się na pedały (zwłaszcza sprzęgło) od czego bolą mnie stopy.
(Miałem podobny efekt gdy do mojego poprzedniego samochodu zamontowano kiepski wydech)
Serwis na moje zażalenia powiedział "ten typ tak ma" a mnie to wkurza.
1. Czy waszym zdaniem to jest normalne?
2. Co może być przyczyną takiego zjawiska i czy to jest naprawialne?
3. Jak zdiagnozować źródło problemu?
4. Czy boksować dalej serwis o reakcję?














