Włączanie się do ruchu- Cofanie

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Włączanie się do ruchu- Cofanie

Post» 09 Lis 2009, 22:12

Witam.
Chciałbym się upewnić czy mogę włączyć się do ruchu tyłem?? -cofając
Np. Wyjeżdżając z garażu na ulicę.
InTeR
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 2
Rejestracja: 09 Lis 2009, 22:09
Miejscowość: kk

Re: Włączanie się do ruchu- Cofanie

Post» 09 Lis 2009, 22:15

Nie kumam? Mam przyjechać do Ciebie i powiedziec Ci czy możesz wycofać na jezdnię? Poproś mamę...
Awatar użytkownika
Kubuch
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 2673
Rejestracja: 12 Mar 2009, 15:47
Miejscowość: Matplaneta

Re: Włączanie się do ruchu- Cofanie

Post» 09 Lis 2009, 22:22

A jest jakiś przepis zabraniający cofanie na jezdnię?? Czy muszę wyjeżdżać przodem.
InTeR
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 2
Rejestracja: 09 Lis 2009, 22:09
Miejscowość: kk

Re: Włączanie się do ruchu- Cofanie

Post» 09 Lis 2009, 22:29

He he dobre:D:D no jak ci zabronię to nie możesz ha ha gościu z choinki się urwałeś??
Servis Calibra
Awatar użytkownika
mikas24
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 222
Rejestracja: 15 Maj 2007, 09:11
Miejscowość: Zawiercie

Re: Włączanie się do ruchu- Cofanie

Post» 09 Lis 2009, 23:53

Bez urazy,ale...masz prawo jazdy?I jak długo?Słyszałeś kiedyś o czymś takim jak ustawa prawo o ruchu drogowym?Tam jest na temat cofania napisane jasno i wyraźnie.Więc poszukaj.
A jak będziesz szukał,to przy okazji poduczysz się w tym,czego zapomniałeś od zdania egzaminu.
I jeżeli się nie obrazisz na nas za takie posty,to napisz odpowiedz na swoje pytanie - przyda się potomnym,bo nie ładnie być samolubnym... :wink:
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Awatar użytkownika
MotoAlbercik
Moderator
Moderator
 
Posty: 8053
Rejestracja: 12 Gru 2006, 15:25
Miejscowość: Tychy

Re: Włączanie się do ruchu- Cofanie

Post» 10 Lis 2009, 09:08

InTeR myślenie nie jest chyba twoją dobrą stroną. Jeśli wjeżdżasz przodem do garażu to wyjeżdżasz tyłem i na odwrót. Czyli jak by cofanie na jezdnie było zabronione w ogóle byś nie wjechał ani nie wyjechał. Lepiej stawiaj auto przed domem bo jeszcze mandat dostaniesz :wink:
:wink: :wink:
Servis Calibra
Awatar użytkownika
mikas24
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 222
Rejestracja: 15 Maj 2007, 09:11
Miejscowość: Zawiercie

Re: Włączanie się do ruchu- Cofanie

Post» 10 Lis 2009, 13:19

Ale porady... .
Jak nie macie nic do powiedzenia to sobie darujcie.
-Dobrze Pan jeździ?
-Nie, ale szybko.
Awatar użytkownika
Dishman
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 3481
Rejestracja: 15 Sty 2008, 20:53

Re: Włączanie się do ruchu- Cofanie

Post» 11 Lis 2009, 14:23

InTeR napisał(a):Witam.
Chciałbym się upewnić czy mogę włączyć się do ruchu tyłem?? -cofając
Np. Wyjeżdżając z garażu na ulicę.


A ja nie będę "niegrzeczny" ;) i wyjaśnię koledze.
Oczywiście, że możesz, ale pamiętaj o ważnej zasadzie. Gdy wyjeżdżasz tyłem (lub gdziekolwiek jedziesz do tyłu), to robisz tzw. manewr niestandardowy (jak ja to nazywam) i wszyscy inni, którzy jadą już ulicą/drogą mają bezwzględne pierwszeństwo i musisz im ustąpić. W przypadku kolizji - Twoja wina.
Podczas cofania nie włączaj świateł awaryjnych, (co niektórzy, tak robią :!: (sic!)), w końcu jest (w zależności od modelu auta są dwie) od tego biała lampka z tyłu auta. Gdy ja wyjeżdżam z parkingu/podwórza to zachowuję się tak jakbym wyjeżdżał przodem - włączam migacz informując tych co są już w ruchu w którą stronę będę jechał, np. wyjeżdżam tyłem w lewo (moje lewo - z punktu widzenia kierowcy), włączam lewy migacz. Gdy będzie wolne - jadę, w przeciwnym przypadku czekam. Chyba, że trafi się kulturalny kierowca i Cie wypuści.
Prawo jazdy - nie dla idiotów.
Nawet jeśli już je masz, nie znaczy, że nie możesz nim być.
Awatar użytkownika
safari
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 83
Rejestracja: 01 Lip 2008, 11:23
Miejscowość: Pleszew

Re: Włączanie się do ruchu- Cofanie

Post» 11 Lis 2009, 18:37

Z awaryjnymi w przypadku cofania osobówek ja się nie spotkałem. W przypadku busów, autobusów, ciężarówek - tak. I tutaj rozumiem, bo oni żeby wyjechać muszą się czasami mocno nakręcić.
-Dobrze Pan jeździ?
-Nie, ale szybko.
Awatar użytkownika
Dishman
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 3481
Rejestracja: 15 Sty 2008, 20:53

Re: Włączanie się do ruchu- Cofanie

Post» 11 Lis 2009, 21:53

Dishman napisał(a):Z awaryjnymi w przypadku cofania osobówek ja się nie spotkałem.


Niestety ja się spotkałem i to nie raz. Nawet raz jechałem z takim i się go pytam, po co włącza awaryjne skoro ma to białe światełko i wystarczy oraz, że powinien włączyć jak już migacz. On (kierowca) na to, że to info dla innych, że cofa i żeby uważali (sic!), czy coś w ten deseń.
Uprzedzam pytania innych: światła cofania działały, przejrzystość powietrza znakomita - słoneczny dzień, bez mgieł, deszczu itp.

W przypadku większych aut, moim zdaniem to nie jest wytłumaczenie - stojąc za nim nie wiem w którą stronę chce wycofywać i nie wiem gdzie się ustawić, żeby zrobić mu miejsce.
Zresztą jak sama nazwa wskazuje, awaryjne służą do informowania o awarii pojazdu lub ostatecznie pozostawieniu go w miejscu niezbyt widocznym, ale do tego służą z kolei światła postojowe (pozycyjne) - to taka mała dygresja.
Prawo jazdy - nie dla idiotów.
Nawet jeśli już je masz, nie znaczy, że nie możesz nim być.
Awatar użytkownika
safari
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 83
Rejestracja: 01 Lip 2008, 11:23
Miejscowość: Pleszew

 
  • Podobne tematy

Przepisy, ubezpieczenie