Właściwe ubranie do auta na zimę

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Właściwe ubranie do auta na zimę

Post» 28 Paź 2011, 10:41

Kiepskich kierowców określamy mianem „kapeluszników”. Coś w tym musi być,choć kapelusz na głowie zwykle nie przeszkadza tak, jak gruba kurtka, szalik albo (o zgrozo!) kaptur!
Pierwszą zasadą jest swoboda ruchów. Dlatego nawet jeśli jazda ma trwać tylko kilka minut, zdejmijmy z szyi szalik. O ile na zewnątrz chroni nas przed przeziębieniem, o tyle gdy siedzimy w fotelu kierowcy, ogranicza ruchy szyją i sprawia, że patrzymy przed siebie, co najwyżej zerkając kątem oka w lusterka.

Zimowa odzież do auta
Awatar użytkownika
AutoSwiat
Extra VIP
Extra VIP
 
Posty: 12
Rejestracja: 14 Mar 2010, 09:54
Miejscowość: Warszawa

Re: Właściwe ubranie do auta na zimę

Post» 01 Lis 2011, 17:42

To nawet niewygodnie i niekomfortowo jeździć grubo ubrany, tak jak wspomniałeś kurtka, szalik. Faktycznie ogranicza ruchy i w przypadku konieczności szybkiej reakcji zwiększa możliwość wypadku.
qatrrrro
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 70
Rejestracja: 06 Paź 2010, 16:31
Miejscowość: Warsaw

Re: Właściwe ubranie do auta na zimę

Post» 07 Lis 2011, 00:02

Ja tam wolę najpierw auto nagrzać i dopiero siąść (bez kurtki, jedynie czapka plus cienkie rękawiczki) nawet jeśli to zajmuje nieco więcej czasu. Prowadzenie auta w stroju "na cebulę" uważam za nierozsądne delikatnie mówiąc, tym bardziej, że kiedy jak kiedy, ale zimą to takie atrybuty jak swoboda ruchu, czy szybkość reakcji szczególnie się przydają.
Awatar użytkownika
arkadiusz31
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 24
Rejestracja: 19 Mar 2011, 15:08
Miejscowość: Szczecin

Re: Właściwe ubranie do auta na zimę

Post» 26 Lis 2011, 19:40

arkadiusz31 napisał(a):Ja tam wolę najpierw auto nagrzać i dopiero siąść (bez kurtki, jedynie czapka plus cienkie rękawiczki) nawet jeśli to zajmuje nieco więcej czasu.

To musisz jeździć raz od wielkiego dzwonu. Jak się korzysta z auta na co dzień, a sama jazda nie jest celem, a jedynie środkiem, to na taki komfort jak grzanie samochodu nie ma czasu.

Zresztą jak to sobie wyobrażasz? Wsiadam do samochodu, zapuszczam silnik, czekam 10 minut aż się nagrzeje tak, żeby mógł siedzieć w samej bluzie? I tak kilka razy dziennie? Już pomijam fakt, że takie "grzanie" auta na publicznym parkingu jest zabronione. Nie powinno się nawet skrobać szyb na włączonym silniku.
-Dobrze Pan jeździ?
-Nie, ale szybko.
Awatar użytkownika
Dishman
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 3481
Rejestracja: 15 Sty 2008, 20:53

 
  • Podobne tematy

Bezpieczeństwo i kultura jazdy