Mam problem i jednocześnie pytanie. Dzisiaj jade sobie spokojnie autkiem nagle patrze a temperatura wody w aucie wskazuje mi prawie 120( moja wina wody było mało) oczywiscie zaraz sie zatrzymałam. Podniosłam maske nic nie zauwazyłam tylko cos troszke syczało jak przestało syczec zaczął mi kapac olej i oczywiscie cały wykapał. I teraz moje pytanie olej nie wyciekł pod miską tylko od tyłu maski czyli w okolicach gaźnika. Z moich ogledzin wynika jak by w tych okolicach pękł jakis wężyk. Czy w tych okolicach jest jakis węzyk z olejem lub cos z tym olejem zwiazane? Chce sie dowiedziec bo wiadomo jak z mechanikami . Jest to citroen z/x 93
olej olej. Najpierw dolałam płynu chłodniczego nic nie ciekło to sprawdziłam poziom oleju i co sie okazało, że niema go wogóle. Dlatego wiem, że to olej. Płyn chłodniczy nie wycieka.