Witam.
Paręnaście dni temu wymieniłem chłodnice w astrze F 1.4.
Wybrałem na Alledrogo część za 80parę zł. Przed zmianą pojawiał się wyciek, jako że dokręcanie opasek nie pomogło, a widoczne były obłoki pary spod maski przy otwartym termostacie zdecydowałem się na wymianę. Nie pomogło, jest co było. Założyłem nowe opaski, co dzień je dokręcałem aż dziś jedną urwałem(były założone po dwie na wąż:/).
Na ciepłym silniku nie ucieka, jak wystygnie jest kleks, zbiornik na 3dni:/, benzyny mniej zużywam:/
Co może być tego przyczyną?
Stare węże??
Wada nowej chłodnicy?(jak sprawdzić jej szczelność?)
Chyba, że to UPG niedomaga i połączenia ukł. chł. nie dają rady zwiększonemu ciśnieniu?
POMOCY!!!
Tracę cierpliwość do mojego pojazu:/














