Wyważenie wału..

Moderatorzy: fourup, fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Wyważenie wału..

Post» 15 Gru 2011, 22:07

Od jakiegoś czasu przy prędkości 75km/h i więcej auto dostaje wibracji aż się nie da jechać i przy zmianie biegów czuć delikatne szrpnięcie.
Wymienione zostały poduszki (podpory) wału. Pomogło ale na trochę.

Gdzie jeszcze szukać przyczyny? Co zrobić? Krzyżaki?
Powiadają że trzeba wyważyć wał. Tylko gdzie i za ile?
Freelander 2002 1.8 petrol
kaskaderr
Aktywny
Aktywny
 
Posty: 137
Rejestracja: 09 Mar 2010, 14:07
Miejscowość: Śląskie

Re: Wyważenie wału..

Post» 15 Gru 2011, 22:15

Wymienione zostały poduszki (podpory) wału. Pomogło ale na trochę

zamontowano dobrze ? podpory od tego typu ?
jak wał był na stole "wymieniającego" nic nie zaniepokoiło ?
zamiast zwalać na okoliczności i warunki -pora je wcześniej uwzględniać
sympatyk
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 633
Rejestracja: 08 Cze 2010, 19:09
Miejscowość: na skraju grodu
Auto: Freeland/117 e picc. scuderia
Prawo jazdy od: 15 09 1976

Re: Wyważenie wału..

Post» 15 Gru 2011, 23:20

sprawdź czy krzyżaki nie padnięte ;)
wał sam z siebie nie gubi wyważenia, jeśli go nie rozpiąłeś i nie złożyłeś inaczej niż fabryka przewidziała nie ma szans
Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada! ;)
pocieszny
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 5527
Zdjęcia: 1
Rejestracja: 03 Wrz 2009, 23:40
Miejscowość: z błota ;)

Re: Wyważenie wału..

Post» 18 Gru 2011, 21:11

Wał napewno był zdejmowany jak robili wisko (wymiana na nowe).

A krzyżaki chyba a raczej napewno do wymiany.
Oby fachman miał czas na mojego frela przed świętami....zobaczymy czy to pomoże.
Freelander 2002 1.8 petrol
kaskaderr
Aktywny
Aktywny
 
Posty: 137
Rejestracja: 09 Mar 2010, 14:07
Miejscowość: Śląskie

Re: Wyważenie wału..

Post» 18 Gru 2011, 21:19

wymiana krzyżaków to jakieś 30 minut sztuka :wink:
zabawa prosta zrobił byś to sam mając młotek, imadło, śrubokręt i kombinerki :mrgreen:
Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada! ;)
pocieszny
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 5527
Zdjęcia: 1
Rejestracja: 03 Wrz 2009, 23:40
Miejscowość: z błota ;)

Re: Wyważenie wału..

Post» 18 Gru 2011, 21:25

30 minut na krzyżak powiadasz??

młotek nie jeden, śrubokrętów cała masa, kombinerki też się znajdą....ale to imadło?

A po krótce jak się krzyżaki wymienia?
Chyba że to za duże ryzyko to gdzieś z tym pojade.
Freelander 2002 1.8 petrol
kaskaderr
Aktywny
Aktywny
 
Posty: 137
Rejestracja: 09 Mar 2010, 14:07
Miejscowość: Śląskie

Re: Wyważenie wału..

Post» 18 Gru 2011, 22:12

zdejmujesz wał dobrze sobie zaznaczyć pozycje, choc nie powinno być potem problemów :wink:
zdejmujesz zabezpieczenie z miseczek (ściągacz do segerów, albo śrubokręt młotek i kombinerki)
potem bierzesz młotek i wybijasz miseczki (czasem jest to problematyczne i trzeba stary krzyżak wyciąć gumówką lub plazmą) jak wybijesz miseczki wyjmujesz krzyżak, czyścisz gniazda i w odwrotnej kolejności składasz, oczywiście krzyżaki się smaruje, i dobrze kupic takie z możliwością smarowania :wink:
Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada! ;)
pocieszny
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 5527
Zdjęcia: 1
Rejestracja: 03 Wrz 2009, 23:40
Miejscowość: z błota ;)

Re: Wyważenie wału..

Post» 19 Gru 2011, 09:15

we frelku nie da sie przestawić krzyżaków na wale, tylko wisco może je przekręcić wzajemnie -tu nie poradzisz
jak było robione wisco i podpory, a zostawiono padające krzyżaki to może uczniowie robili ,
a majster był ? ... zmęczony ?
myśle że usterka może być też w przednich półosiach lub też w niedawno zmienionym kole :?
zamiast zwalać na okoliczności i warunki -pora je wcześniej uwzględniać
sympatyk
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 633
Rejestracja: 08 Cze 2010, 19:09
Miejscowość: na skraju grodu
Auto: Freeland/117 e picc. scuderia
Prawo jazdy od: 15 09 1976

Re: Wyważenie wału..

Post» 13 Sty 2012, 17:35

U mnie wibracje zniknęły po wypięciu wału, podpory mam nowe, krzyżaki ok, więc problemem jest wiskoza?
Ja Szczupak, ja Szczupak! Do wszystkich, do wszystkich! Zaciągamy sieć! Można zaczynać!
Fabutek
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 74
Rejestracja: 20 Lis 2010, 14:38
Miejscowość: mazury

Re: Wyważenie wału..

Post» 13 Sty 2012, 17:49

Kolego,
jak wały nie pogięte ?
krzyżaki nie przycierające :!: ? to może podpory /niedoróby / i za sztywne :?
zamiast zwalać na okoliczności i warunki -pora je wcześniej uwzględniać
sympatyk
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 633
Rejestracja: 08 Cze 2010, 19:09
Miejscowość: na skraju grodu
Auto: Freeland/117 e picc. scuderia
Prawo jazdy od: 15 09 1976

Re: Wyważenie wału..

Post» 13 Sty 2012, 18:04

A żebym to ja wiedział :( A jak to sprawdzić? Mechanik co wypinał wał mówił że krzyżaki w porządku, podpory nowe. Czy zużyta wiskoza może powodować wibracje czy tylko blokowanie kół?
Ja Szczupak, ja Szczupak! Do wszystkich, do wszystkich! Zaciągamy sieć! Można zaczynać!
Fabutek
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 74
Rejestracja: 20 Lis 2010, 14:38
Miejscowość: mazury

Re: Wyważenie wału..

Post» 13 Sty 2012, 18:41

sprawdź flansze na wyjściu ze skrzynki ewentualnie mostu, może łożysko szczezło i wibruje,
Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada! ;)
pocieszny
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 5527
Zdjęcia: 1
Rejestracja: 03 Wrz 2009, 23:40
Miejscowość: z błota ;)

Re: Wyważenie wału..

Post» 13 Sty 2012, 20:10

A jak to sprawdzić? Mechanik co wypinał wał mówił że krzyżaki w porządku, podpory nowe. Czy zużyta wiskoza może powodować wibracje

jak masz wał wyjęty podjedz z nim do innego mechanika - bo ten widze nie umie Ci pomóc
całkowicie przepuszczająca - lużna wiskoza mogłaby powodowac drgania
przeczytaj uważnie co napisałem wyżej; przycierający -zatarty ,
wiskoza regenerowana ?
sorry ja na Mazury mam koło 500km
zamiast zwalać na okoliczności i warunki -pora je wcześniej uwzględniać
sympatyk
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 633
Rejestracja: 08 Cze 2010, 19:09
Miejscowość: na skraju grodu
Auto: Freeland/117 e picc. scuderia
Prawo jazdy od: 15 09 1976

Re: Wyważenie wału..

Post» 13 Sty 2012, 20:32

Historii wiskozy nie znam, ale luźna nie jest na pewno. W sierpniu była sprawdzana i jeszcze wtedy kręciła ale były wibracje, zregenerowałem reduktor, wymieniłem podpory a tu dalej świruje i szkoda mi tej przekładni więc wypiąłem wał a tu kurde zima przyszła i przydało by się mieć napęd na 4 kopyta.
Ja Szczupak, ja Szczupak! Do wszystkich, do wszystkich! Zaciągamy sieć! Można zaczynać!
Fabutek
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 74
Rejestracja: 20 Lis 2010, 14:38
Miejscowość: mazury

Re: Wyważenie wału..

Post» 13 Sty 2012, 21:34

najszybciej weź wał do magika niech wrzuci i zobaczy czy nie ma bicia, może po prostu jak ktoś wyjmował raz czy drugi wał poskładał go nie tak jak rozłorzył albo wyważenie padło
Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada! ;)
pocieszny
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 5527
Zdjęcia: 1
Rejestracja: 03 Wrz 2009, 23:40
Miejscowość: z błota ;)

Następna
 
  • Podobne tematy

Land Rover Freelander