Zapach kwasu z duchawy

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Zapach kwasu z duchawy

Post» 02 Sty 2012, 22:13

Przy niedogrzanym silniku (ale już po zejściu obrotów ze ssania),przy załączonej na szybszy bieg dmuchawie,radiu oraz ogrzewaniu tylnej szyby,światłach Astra schodzi mocno z obrotów przy dohamowywaniu i zaraz po zatrzymaniu do 300/400 (900 norma).Czasem czuć wtedy zapach kwasu z akumulatora z nawiewu.Zdarzyło się to dopiero 2 razy w odstępach 2 tygodni ale czuję,że coś "jest na rzeczy". Przy rozgrzanym silniku takie zjawisko nie występuje. Pytanie tylko co się psuje ???
Awatar użytkownika
artur73
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 2837
Rejestracja: 13 Sty 2009, 08:11
Miejscowość: Poznań
Auto: Astra F kombi lpg A3 TDI 110KM
Prawo jazdy od: 02 10 1991

Re: Zapach kwasu z duchawy

Post» 02 Sty 2012, 22:34

W mostku prostowniczym masz osobny uklad diod do niskich i wysokich obrotow silnika, mozliwe ze mostek padl ci i przeladowuje na niskich obrotach, ale dziwne by to bylo, bo powinien wtedy nie ladowac. A jak mowisz ze ci kwasem smierdzi z akumulatora to za wysokie napiecie na niego idzie prawdopodobnie, sprawdz czy ci sie woda z niego nie wylala, jak tak to dolej.(bialy osad bedziesz mial pod akumulatorem, czy na nim)
Czimi
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 2101
Rejestracja: 06 Lut 2011, 20:53
Auto: W210 220 CDI
Prawo jazdy od: 01 01 2001

Re: Zapach kwasu z duchawy

Post» 02 Sty 2012, 23:12

Stan elektrolitu jest ok. Z zewnątrz i dookoła akumulatora ,tez nie ma śladow po elektrolicie... :?
Awatar użytkownika
artur73
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 2837
Rejestracja: 13 Sty 2009, 08:11
Miejscowość: Poznań
Auto: Astra F kombi lpg A3 TDI 110KM
Prawo jazdy od: 02 10 1991

Re: Zapach kwasu z duchawy

Post» 03 Sty 2012, 00:23

Czimi napisał(a):W mostku prostowniczym masz osobny uklad diod do niskich i wysokich obrotow silnika, mozliwe ze mostek padl ci i przeladowuje na niskich obrotach, ale dziwne by to bylo, bo powinien wtedy nie ladowac.
:?:
Bez przesady przecież to jest normalny,typowy alternator.

Sprawdź napięcie ładowania i stan akumulatora.
kant95
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 231
Rejestracja: 17 Lut 2011, 23:17
Miejscowość: lublin
Auto: chrysler voyager95r2.5ben101KM

Re: Zapach kwasu z duchawy

Post» 03 Sty 2012, 00:35

Czimi napisał(a):W mostku prostowniczym masz osobny uklad diod do niskich i wysokich obrotow silnika, mozliwe ze mostek padl ci i przeladowuje na niskich obrotach


Również dobrze by było napisać że zbyt niskie ciśnienie powietrza w tylnym lewym kole jest powodem że alternator przeładowuje akumulator ....... Czimi czy mógłyś bardziej rozwinąć zacytowany przeze mnie fragment Twojego postu ?
bonifacy
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 992
Rejestracja: 10 Sty 2007, 20:58
Auto: Fabia 1,4 AME + gaz
Prawo jazdy od: 01 01 1981

Re: Zapach kwasu z duchawy

Post» 03 Sty 2012, 07:40

No masz w alternatorze mostek prostowniczy, masz tam 8 czy 9 diod prostowniczych(takie same jak w zasialczu komputerowym prawie ze), osobny uklad diod jest do niskoch obrotow, a osobny do wysokich.
Czimi
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 2101
Rejestracja: 06 Lut 2011, 20:53
Auto: W210 220 CDI
Prawo jazdy od: 01 01 2001

Re: Zapach kwasu z duchawy

Post» 03 Sty 2012, 10:16

Coś ci się kolego pomyliło.Komp/1faza/ i alternator/3fazy/ to całkiem różne bajki.Jak nie jest się pewnym jak coś działa to dobrze byłoby się upewnić.Chyba nie byłeś na lekcji jak był przerabiany alternator.Tu masz krótkie przypomnienie: http://www.autotech.friko.pl/alter.htm
kant95
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 231
Rejestracja: 17 Lut 2011, 23:17
Miejscowość: lublin
Auto: chrysler voyager95r2.5ben101KM

Re: Zapach kwasu z duchawy

Post» 03 Sty 2012, 14:39

No i z tego schematu co dales, wynika dosc jasno, ze to zwykle diody 1 fazowe, bo 3 fazowych przeciez nie ma, lol.
Czimi
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 2101
Rejestracja: 06 Lut 2011, 20:53
Auto: W210 220 CDI
Prawo jazdy od: 01 01 2001

Re: Zapach kwasu z duchawy

Post» 03 Sty 2012, 17:55

Oprócz schematu jest tam jeszcze trochę tekstu.Nie pogrążaj się bo zmienię o tobie zdanie a wydawało mi się że jesteś gościem na poziomie.
kant95
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 231
Rejestracja: 17 Lut 2011, 23:17
Miejscowość: lublin
Auto: chrysler voyager95r2.5ben101KM

Re: Zapach kwasu z duchawy

Post» 03 Sty 2012, 18:12

No ale to sa dalej zwykle diody prostownicze, tylko jest ich wiecej, w zasialczu komputerowym masz 4 diody prostownicze ktore tworza mostek greatza, a tutaj masz ich wiecej i sa polaczone ze soba w inny sposob. To ze czesto uklad 4 diod jest zalany zywica w 1 scalak(czy czym tam) i nosi nazwe 1 fazowego mostku prostowniczego, i wyglada jak 1 uklad majacy 4 piny o niczym nie swiadczy.(2 wejsciowe dla AC i 2 wyjsciowe dla DC) Mozna spokojnie wymienic 1 diode, a nie caly mostek odrazu, kwestia czy sie taka diode znajdzie(rozmiar i prad jaki musi ona wytrzymac).

http://allegro.pl/prostownik-mostek-del ... 62893.html
Masz tutaj zdjecie mostka prostowniczego, widac 3 diody prostownicze na wierzchu, jaki problem je wymienic majac zwykla lutowncie transformatorowa za 20zl, o ile sie da taka diode kupic osobno?
Czimi
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 2101
Rejestracja: 06 Lut 2011, 20:53
Auto: W210 220 CDI
Prawo jazdy od: 01 01 2001

Re: Zapach kwasu z duchawy

Post» 03 Sty 2012, 22:18

Dioda to zawsze dioda duża czy mała. Jakbyś naprawił z jeden alternator od podstaw byś wiedział o czym piszesz.Trudno nie jesteśmy w szkole.Może któryś z kolegów lepiej rozjaśni ci lepiej temat. Ja pasuję.
kant95
Zaawansowany
Zaawansowany
 
Posty: 231
Rejestracja: 17 Lut 2011, 23:17
Miejscowość: lublin
Auto: chrysler voyager95r2.5ben101KM

Re: Zapach kwasu z duchawy

Post» 04 Sty 2012, 13:34

A jak teraz ma się sprawa z zapachem dmuchawy? Udało się coś zrobić w tym kierunku? Daj znać,jeżeli zaglądasz jeszcze na forum.
Dabtuner
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 73
Rejestracja: 08 Sie 2011, 22:32

Re: Zapach kwasu z duchawy

Post» 05 Sty 2012, 00:47

kant95 napisał(a): Ja pasuję.


Ja też pasuje z tym że zabije koledze Czimiemu ćwieka - te trzy diodki na fotce to są diody wzbudzenia. Co to jest i do czego służą niech się kolega doszkoli.
bonifacy
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 992
Rejestracja: 10 Sty 2007, 20:58
Auto: Fabia 1,4 AME + gaz
Prawo jazdy od: 01 01 1981

Re: Zapach kwasu z duchawy

Post» 08 Sty 2012, 14:57

Na razie 1 raz ponownie "to" się wydarzyło. Jestem pewny,że związane jest to z dużym chwilowym poborem prądu.Silnik ma już normalne obroty,a nie podwyższone na ssaniu(wtedy jest ok) do tego dmuchawa na 3-4 biegu i tylna szyba i obroty spadają do 400 i zaczyna być czuć kwasiorem. Akumulator Centra mam teraz na prostowniku,ma 5 lat ale trzyma prąd i stan elektrolitu nie wymagał dolewki. :)
Awatar użytkownika
artur73
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 2837
Rejestracja: 13 Sty 2009, 08:11
Miejscowość: Poznań
Auto: Astra F kombi lpg A3 TDI 110KM
Prawo jazdy od: 02 10 1991

 
  • Podobne tematy

Klimatyzacja, wentylacja i ogrzewanie