Zepsuty włącznik awaryjnych lancer

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Zepsuty włącznik awaryjnych lancer

Post» 17 Kwi 2009, 07:58

Witam,

mam zepsuty włącznik świateł awaryjnych w Mitsu Lancer z 96r. Jak włącznik jest podłączony do kostki, to od razu załączają się awaryjne, lecz gdy wyjmę kostkę od włącznika to nie działają kierunkowskazy. Zepsuty jest na pewno włącznik, który kabel mogę odciąć od tej kostki żeby kierunkowskazy działały normalnie, a awaryjne nie włączały się od razu po włączeniu?.
sqizzy1
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 61
Rejestracja: 12 Lut 2009, 13:58

Zepsuty włącznik awaryjnych lancer

Post» 17 Kwi 2009, 09:39

Nie należy odcinać żadnych przewodów.Na kostce z tego włącznika należy zmostkować przewody z kierunkowskazów symulując w ten sposób wyłączenie tego włącznika.Oczywuiście włacznika nie należy podłączać.Niestety nie dysponuję schemacikiem tego samochodu,więc nie napiszę jakie to mają być kolory przewodów,ale można przemierzyć miernikiem sam włącznik awaryjnych - skoro obecnie po jego podłączeniu włączają się awaryjne,to trzeba znaleść styki w tym przełączniku,które nie mają przejścia.Będą to styki od kierunkowskazów.
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Awatar użytkownika
MotoAlbercik
Moderator
Moderator
 
Posty: 8053
Rejestracja: 12 Gru 2006, 15:25
Miejscowość: Tychy

 
  • Podobne tematy

Zrób to sam