Zielona kapsuła

Moderator: fs.mod
  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Gwar-ze o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Buzz-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

zielona kapsuła

Post» 11 Lip 2009, 22:13

Ostatnio w Warszawie pojawiła się firma która myje auta używając do tego celu specjalnej zielonej kapsuły. Auto po umyciu jest czyste i zabezpieczone specjalną warstwą ochronną niestety usługa kosztuje 50zł. Możemy zarzyczyć sobie czyszczenie wnętrza auta, ale za takie samochodowe SPA zapłacimy już 100 i więcej złotych.
Nie jestem dusigroszem, ale dla mnie 50zł za mycie i 50zł za czyszczenie wnętrza to trochę za dużo. Ile waszym zdaniem warte jest czyste auto?
micrak10
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 9
Rejestracja: 11 Lip 2009, 22:06
Miejscowość: skarland

Post» 11 Lip 2009, 22:24

ja sobie sam myje auto,zajmuje mi to godzine albo ponad godzine,najpierw sprzatam dokladnie wnetrze a potem na zewnatrz i jestem zadowolony a kase zaoszczedze a jesli chcialbym wybrac inna opcje to srodek sam sprzatam bo zawsze mi to dobrze wychodzi a na zewnatrz to jade na myjke,najdrozszy program 22zl,czas ok 10min czekania i auto mam wyglancowane :wink: ale najlepiej to i tak samemu sobie pucowac woz
Barol
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 15247
Rejestracja: 13 Sty 2009, 16:18

Post» 11 Lip 2009, 23:04

Heh szczerze to też wolałbym sam sobie myć furę niż wynajmować do tego jakiegoś szczeniaka w wieku petardowym ;)

Ale chęci mam szczere ;) i nawet środki czyszczące doskonałej jakości (amerykańskie).
Często się widzi takich myjących szybki takim syfem że strach to na samochód wylać ;)
micrak10
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 9
Rejestracja: 11 Lip 2009, 22:06
Miejscowość: skarland

Post» 12 Lip 2009, 10:30

Ja swoim samochodem na myjni byłem tylko dwa razy życiu,raz na ARGE,efekt rewelacyjny ale kolejki akurat u nas ,drugi raz byłem na myjni ręcznej ,masakra ,odebrałem samochód wypaprany a nie umyty,pomyślałem sobie tak ,facet o co tobie chodzi ,wybrałem opcję z woskowaniem a musiałem smugi kurzu scierać fibrą, przy nim :shock:Facet był przymulony Odjechałem i nie skorzystam już nigdy z takich usług,teraz korzystam sobie z myjni samoobsługowej ,jeśli jednak nie będę miał dostępu to z automatycznej ,samochód mi się tak swiecił,ze ludzie jeżdżacy brykami z najwyższej pólki oglądali się za moim samochodem(mam piękny głęboki odcień złotego lakieru z jasno- czekoladowymi listwami bocznymi )100 zł za umycie samochodu?!Wolałbym umyć sobie sam a resztę pieniędzy dać jakiemuś biednemu dziecku na lodziaki na ulicy. :wink:
PhantomASA1
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 4861
Rejestracja: 02 Lut 2009, 12:03
Miejscowość: Z prawdy :)

Post» 12 Lip 2009, 12:17

Dla mnie taka "usługa" to kolejna pożywka dla snobów z "40 piętra biurowca"-przecież ważny finansista nie będzie mył auta... jeszcze może na myjni samoobsługowej..! Można wtedy zniszczyć buty z baaaardzo długim czubkiem,a co najmniej przepocić kołnierzyk od koszuli... :???:
Normalny facet ,obojętnie kim jest to bierze koszulę flanelową na grzbiet,wąż,wiaderko i działa ...
Awatar użytkownika
artur73
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 2838
Rejestracja: 13 Sty 2009, 08:11
Miejscowość: Poznań
Auto: Astra F kombi lpg A3 TDI 110KM
Prawo jazdy od: 02 10 1991

Post» 12 Lip 2009, 12:50

Artur po twoim poście gdybym był tym finansistą z biurowca(jutro myję samochód),kupiłbym koszulę flanelową,wiadro i szczotę!Jest przecież frajda no i to twoje ,normalny facet !Niestety są ludzie,którzy nie mają czasu trzeba ich zrozumieć,żyjących w miastach (brak warunków)Ja mieszkam na wsi ,zawsze mogę samochód zepchnąć chociażby do potoka :lol: i wyszorować!
PhantomASA1
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 4861
Rejestracja: 02 Lut 2009, 12:03
Miejscowość: Z prawdy :)

Post» 12 Lip 2009, 17:29

a nawet jak komuś bardzo zależy żeby śmigać wyglancowanym wózkiem to niech sobie na karszera kasę odkłada i jakby nie patrzeć po dłuższym lub krótszym czasie wydatek się zwróci
Jeba* i się nie dać, a wyniki same przyjdą...
Awatar użytkownika
Wezyrro
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 831
Rejestracja: 24 Wrz 2008, 18:16
Miejscowość: Wałbrzych/Wrocław

Post» 12 Lip 2009, 19:39

no dokladnie,karcher to bardzo ciekawe rozwiazanie
Barol
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 15247
Rejestracja: 13 Sty 2009, 16:18

Post» 12 Lip 2009, 20:48

Nie każdy ma oborę i dostęp do bieżącej wody pod szlaufa.
Ludzie mieszkają w blokach na 10 piętrze i gdzie ona ma sobie ten szlauf podczepić?
Poza tym mycie na parkingach jest zabronione.

Jak ja bym był bogatym finansistą to nie tylko na samochód wydawałbym 100 zł na mycie, ale i do pucybuta chodził.
Może i on boi się spocić. Ale najfajniejsze jest to, że nie musi, bo 100 zł dla niego, to pikuś, bo za 10 razy tyle kupuje wino do obiadu. To co będzie się szczypał na myjkę.
-Dobrze Pan jeździ?
-Nie, ale szybko.
Awatar użytkownika
Dishman
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 3481
Rejestracja: 15 Sty 2008, 20:53

Post» 12 Lip 2009, 20:52

no zgadzam sie z Toba Dishman,mam pewnego znajomego ktory mieszka wlasnie w bloku i auto caly czas stoi pod blokiem i mowi ze auta nie moze umyc bo raz ze niema jak a dwa ze zabronione wiec jezdzi na myjke reczna choc nie zawsze jest z niej zadowolony
Barol
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 15247
Rejestracja: 13 Sty 2009, 16:18

Post» 13 Lip 2009, 08:18

Niestety ja także nie jestem finansistą (najwyżej raz w miesiącu na wypłatę),a pobory otrzymuję z budżetówki... i do tego też mieszkam w mieście więc nie myję pod chatą "bolidu". :smile:
Za to zawsze jak chce pouprawiać męskie "wężowo-flanelowe" mycie ,to jadę do znajomych do domu pod Poznaniem albo do kumpla do garażu.Wtedy robiąc to wszystko naprawdę się relaksuję i daje mi to wyciszenie oraz satysfakcję !!! :cool:
W 'czterdziestolatku" Karwowski jak się chciał odprężyć i pomyśleć,to prał ciuchy ręcznie w wannie... :lol: chociaż na pewno mieli już "Franie"... :lol:
Awatar użytkownika
artur73
Stały forumowicz
Stały forumowicz
 
Posty: 2838
Rejestracja: 13 Sty 2009, 08:11
Miejscowość: Poznań
Auto: Astra F kombi lpg A3 TDI 110KM
Prawo jazdy od: 02 10 1991

 
  • Podobne tematy

Samochody osobowe