Zimówki a alusy?

Re: Zimowki a alusy

18 Paź 2009, 13:12

Luke16 napisał(a): zawsze kupuje używane opony zawsze czy to letnie czy zimowe.... jeszcze nowych nigdy nie kupiłem :P
...
Luke16 napisał(a):raz kupiłem nowe takie właśnie to auto przyczepności wogóle nie miało ...
:mrgreen: czytasz co piszesz :?:
a w te przebiegi 1000 km przez 2 lata to wiesz :mrgreen: moja babcia jeżdżąca tylko do kościoła więcej kilometrów robi :mrgreen:

jak czytam w jaki sposób jeździsz i jak użytkujesz samochód to mam nadzieje że NIGDY nie przyjedziesz w moje okolice
Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada! ;)
pocieszny
Forumowicz VIP
 
Posty: 6626
Zdjęcia: 1
Rejestracja: 03 Wrz 2009, 22:40
Miejscowość: z błota ;)

Re: Zimowki a alusy

18 Paź 2009, 13:22

jak kupiłem to tyle miały... kupiłem je nawet z gwarancję miesiąc na samochodzie były a gość auto sprzedał ale ściągnął zimówki przed sprzedażą ... Teraz to mają przejechane z 11 tyś km :D

pocieszny, źle to napisałem miało być tak kupiłem prawie nowe ( nawet już wiem dlaczego je sprzedał gościu po tygodniu użytkowania) ale się połaszczyłem na cene bo za dwie oponki dałem 200zł :D no ale niestety przyczepności wogóle na nich nie było.... jak to się mówi poszły z dymem :D

Co do jazdy to moja sprawa :P W łódzkim tak się jeździ :P ... A o użytkowaniu nie wspomne bo diabelnie o to autko dbam :) Jak to się mówi się zakochałem to dbam :lol: :cool: :lol:

P.S. Może i przyjade bo zaczynam prace jako przedstawiciel handlowy :P :P
Luke16
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 779
Rejestracja: 06 Kwi 2008, 09:49
Miejscowość: KNZ
Prawo jazdy od: 12 03 2008
Przebieg/rok: >50tys. km
Auto: Megane I phII/Panda
Silnik: 1.6/1.2
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2001

Re: Zimowki a alusy

18 Paź 2009, 13:27

Luke16 napisał(a):Co do jazdy to moja sprawa
jesteś pewien? jak rozjedziesz dziecko idące poboczem to też będzie twoja sprawa bo w łódzkim się po wsiach 120 jeździ i wyprzedza na 3 a ten co nei jedzie po poboczu jak jedzie wolniej to cham i w ogóle na radiu należy zwyzywać :?: sory ale pierdolisz jak potłuczony... cóż cokolwiek nie powiem i tak zaraz zostanie wycięte więc... :mrgreen:
Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada! ;)
pocieszny
Forumowicz VIP
 
Posty: 6626
Zdjęcia: 1
Rejestracja: 03 Wrz 2009, 22:40
Miejscowość: z błota ;)

Re: Zimowki a alusy

18 Paź 2009, 13:30

Panowie dzis bylem na gieldzie i kupilem za 450 zl komplet opon jakiejs holenderskiej firmy ( nie pamietam dokladnie nazwy ale made in Holland bylo :D ). Niby maja za soba trzy sezony ale moge powiedziec, ze naprawde sa w dobrym stanie. ( Jeszcze po bokach maja te "cycki" ;) )...
Felgi na moj rozmiar byly tylko aluminiowe za 450 zl sztuka wiec wiadomo, ze nie kupilem. Jeszcze gdzies poszukam, moze sie trafia za dobra cene a jak nie to wtedy chyba zostane na tych alusach. ( badziewie to raczej nie jest bo sa oryginalne z logo Mitsubishi ).
Tak wiec opony juz mam a co do felg to sprawa wciaz pozostaje otwarta...
Luq
Początkujący
 
Posty: 105
Rejestracja: 03 Sie 2008, 11:43
Miejscowość: woj. Lodzkie

Re: Zimowki a alusy

18 Paź 2009, 13:43

Luq, a jaki rozstaw śrub masz w mitsubishi ?? bo moge w jedno miejsce zadzownić do mojego mechanika bo nieraz ma jakieś felgi ;)

P.S. Pocieszny na ciebie uwagi już nie zwracam :P Moja sprawa jak jeżdżę będę tak jeździł i sobie możesz pisać co tylko zechcesz jak jesteś "święty" sorry ale to moje zdanie i takich rzeczy się nie komentuje ;)
Luke16
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 779
Rejestracja: 06 Kwi 2008, 09:49
Miejscowość: KNZ
Prawo jazdy od: 12 03 2008
Przebieg/rok: >50tys. km
Auto: Megane I phII/Panda
Silnik: 1.6/1.2
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2001

Re: Zimowki a alusy

18 Paź 2009, 14:15

Rozmiar 6Jx15
Rozstaw 4x114,3x67
Cokolwiek to znaczy ;)...
Jakby co to kolo jest umocowane na 4 sruby...
Luq
Początkujący
 
Posty: 105
Rejestracja: 03 Sie 2008, 11:43
Miejscowość: woj. Lodzkie
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Jak bezpiecznie pokonywać zakręty? Jak bezpiecznie pokonywać zakręty?
    Pokonywanie zakrętów nie jest takie łatwe, jakby mogło się wydawać. Redukcja prędkości i skręcenie kierownicy to nie jedyne zadania, jakie musi uwzględnić kierowca. Kluczowa jest płynność wykonania manewru, a do tego ...
    Zadbaj o szyby i czyste światła Zadbaj o szyby i czyste światła
    Jazda samochodem z brudnymi szybami potrafi być bardzo niebezpieczna i znacznie ograniczać pole widzenia. Zwłaszcza zimą podczas opadów deszczu lub śniegu, gdy na drogach leży sól i błoto, które stale ...

  • Re: Zimowki a alusy

    19 Paź 2009, 12:27

    Jeżeli holenderskie to pewnie Vredestein, prawda? 450zł to wydaje się dobra cena, ale czy sprawdziłeś rok produkcji?

    A co do felg to pamiętaj, że nieostrożny wulkanizator jak ma coś uszkodzić, to uszkodzi i stal i aluminium. Niestety.

    A o użytkowanie felg aluminiowych w zimie się nie martw. Wystarczy że będziesz o nie dbał i spłukiwał zanieczyszczenia w miarę często. Pod warunkiem oczywiście, że kupisz felgi solidnego producenta, a nie piękne, lakierowane na wysoki połysk chińskie badziewie z Allegro.

    Mówisz, że widziałeś alusy po 450zł za sztukę. Niby sporo, ale są i dwukrotnie droższe. Ale są i tańsze, nawet sporo, wystarczy poszukać. A z kupowaniem używanych to pamiętaj, żeby nie było na nich ŻADNYCH śladów prostowania, czy broń Boże, spawania!
    YatzeK
    Nowicjusz
     
    Posty: 10
    Rejestracja: 19 Paź 2009, 11:47
    Miejscowość: Lublin
    Prawo jazdy od: 15 01 1995
    Auto: Fiat

    Re: Zimowki a alusy

    19 Paź 2009, 12:39

    YatzeK napisał(a):z kupowaniem używanych to pamiętaj, żeby nie było na nich ŻADNYCH śladów prostowania, czy broń Boże, spawania!


    Z pierwszą frazą się nie zgadzam z drugą jak najbardziej.... Które aluski z oponami na niskim profilu i jeździe po naszych "kochanych" bezdrożach nie były prostowane ?? :D Każde jedne niestety... Ja mam w bravo 205/45 R15 to co pół roku trzeba felgi wyprostować bo nieraz nawet przy mijaniu się na wąskiej drodze możemy felgę skrzywić jak złapiemy pobocza :P a w szczególności po zimie ;) A wiesz skrzywisz takiego alusa to są koszty a skrzywisz stalówkę to tą wyrzucisz i w cenie prostowania kupisz drugą :)

    [ Dodano: Pon Paź 19, 2009 13:42 ]
    Luq, byłem u tego mechanika dzisiaj bo kapciocha złapałem ale niesty tydzień temu sprzedał właśnie felgi do mitsubishi co ciekawsze za 200zł w przyzwoitym stanie ... ogólnie to wszystko sprzedał co miał na stanie :D
    Luke16
    Zaawansowany
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 779
    Rejestracja: 06 Kwi 2008, 09:49
    Miejscowość: KNZ
    Prawo jazdy od: 12 03 2008
    Przebieg/rok: >50tys. km
    Auto: Megane I phII/Panda
    Silnik: 1.6/1.2
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2001

    Re: Zimowki a alusy

    19 Paź 2009, 13:38

    Luke16 napisał(a):Z pierwszą frazą się nie zgadzam z drugą jak najbardziej.... Które aluski z oponami na niskim profilu i jeździe po naszych "kochanych" bezdrożach nie były prostowane ??
    Moje :)
    Luke16 napisał(a):Ja mam w bravo 205/45 R15 to co pół roku trzeba felgi wyprostować
    A zdradzisz jakie masz felgi? Może zwyczajnie trzeba było kupić mocniejsze?

    I nadal się upieram, żeby nie kupować felg ze śladami spawania. Od biedy prostowanie można przeboleć, ale ja bym i prostowanych nie kupił. Za dużo jest do stracenia.
    YatzeK
    Nowicjusz
     
    Posty: 10
    Rejestracja: 19 Paź 2009, 11:47
    Miejscowość: Lublin
    Prawo jazdy od: 15 01 1995
    Auto: Fiat

    Re: Zimowki a alusy

    19 Paź 2009, 14:04

    YatzeK, O spawaniu nie wspomnę to jest karygodne wręcz i fakt tego przeboleć się nie da :D ... Hym moje felgi.... wiem że nie chinole tylko włoskie jakieś ...

    Już wiem chyba wszystko :P Spojrzałem w książeczkę od tych felg
    Firma Platin i dalej co pisze to tak : Gutachten 1375/EF1 LK 4/100-98 ET 35 :)

    [ Dodano: Pon Paź 19, 2009 15:05 ]
    YatzeK, to się ciesz :D ojciec ma 14 oryginalne VW i też musiał prostować bo wpadł w wyrwę gdzieś :P
    JEST:
    - Renault Megane I ph II 1.6 16V LPG 107KM 2001r Privillage
    - Fiat Panda 1.2 8V LPG 60KM 2003r
    Luke16
    Zaawansowany
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 779
    Rejestracja: 06 Kwi 2008, 09:49
    Miejscowość: KNZ
    Prawo jazdy od: 12 03 2008
    Przebieg/rok: >50tys. km
    Auto: Megane I phII/Panda
    Silnik: 1.6/1.2
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2001

    Re: Zimowki a alusy

    19 Paź 2009, 14:35

    Wiesz, to nie tyle kwestia cieszenia się czymkolwiek, raczej techniki jazdy. Jeżdżę po mieście 50-60 km/h, uważnie omijam większe dziury, wyrwy i głębokie studzienki, staram się nie parkować na krawężnikach. I felgi założone w kwietniu, rozmiar 19" mam proste po przejechaniu ok. 12 tys. km.

    A mimo to w zeszłym roku się nie udało. Jakiś autobus zajechał drogę dziewczynie w Fieście, która spanikowała i uciekła wprost pod mój przód. W ostatniej chwili zdążyłem uciec na trawnik waląc w krawężnik. Było jakieś 70-80 km/h, opona 235/40R18.

    I wiesz co? Na oponie bąbel, a felga PROSTA :shock:

    Stąd było moje pytanie o Twoje felgi, bo okazuje się, że jednak wytrzymałość felg bardzo zależy od marki.
    YatzeK
    Nowicjusz
     
    Posty: 10
    Rejestracja: 19 Paź 2009, 11:47
    Miejscowość: Lublin
    Prawo jazdy od: 15 01 1995
    Auto: Fiat

    Re: Zimowki a alusy

    19 Paź 2009, 16:33

    Tylko wiesz YatzeK, jak ktoś mieszka na wiosce to niestety niespodzianki są różne... po zimie w tym roku wyskakuje na górke a tam jopa taka że aż wszystko zagrało w samochodzie.... wtedy nic się co ciekawsze z felgą nie stało ale opone szlak trafił... a wtedy co poważnie skrzywiłem tą felgę uciekałem bo jakiś baran z mercedesa wyskoczył z zakrętu prosto na mnie .... no to felga do prostowania plus wymiana opon... bo złapałem pobocza a wolno też niestety nie jechałem... W mieście jest ciut łatwiej bo te drogi główniejsze nie są najgorsze... A mam pytanie co do tej firmy spoko jest czy lepiej zmienić??
    JEST:
    - Renault Megane I ph II 1.6 16V LPG 107KM 2001r Privillage
    - Fiat Panda 1.2 8V LPG 60KM 2003r
    Luke16
    Zaawansowany
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 779
    Rejestracja: 06 Kwi 2008, 09:49
    Miejscowość: KNZ
    Prawo jazdy od: 12 03 2008
    Przebieg/rok: >50tys. km
    Auto: Megane I phII/Panda
    Silnik: 1.6/1.2
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2001

    Re: Zimowki a alusy

    19 Paź 2009, 20:36

    Opony Vredestein - zgadles :D...
    Jesli chodzi o felgi to albo zostane przy moich alusach firmy Mitsubishi albo kupie stalowki. ( 200 zl za alu to calkiem niezla cena ale musze jeszcze miec kase na dojazdy do uczelni )... No chyba, ze trafi sie naprawde okazja co do alufelg. Ale jak to sie mowi to co dobre ma swoja cene...
    Luq
    Początkujący
     
    Posty: 105
    Rejestracja: 03 Sie 2008, 11:43
    Miejscowość: woj. Lodzkie

    Re: Zimowki a alusy

    19 Paź 2009, 23:16

    Luke16 napisał(a):A mam pytanie co do tej firmy spoko jest czy lepiej zmienić??
    Prawdę mówiąc pojęcia nie mam. Nie znałem tej marki felg zbyt dobrze dotychczas. Ale z tego co można znaleźć w sieci wynika, że mają TUV. A Niemcy lekką ręką certyfikatów nie rozdają więc wygląda na to, że są OK :smile:

    Luq napisał(a):Ale jak to sie mowi to co dobre ma swoja cene...
    Cieszę się, ze tak mówisz, bo to oznacza, że są ludzie z mądrym podejściem do zakupów :grin: . A na Vredesteinach sam jeżdżę w tym roku i jestem baaaardzo zadowolony. Co prawda na letnich, ale i zimowe zbierają bardzo dobre opinie. A jaki masz model, jak nie tajemnica?
    YatzeK
    Nowicjusz
     
    Posty: 10
    Rejestracja: 19 Paź 2009, 11:47
    Miejscowość: Lublin
    Prawo jazdy od: 15 01 1995
    Auto: Fiat

    Re: Zimowki a alusy

    20 Paź 2009, 11:06

    Luke16 napisał(a):Tylko wiesz YatzeK, jak ktoś mieszka na wiosce to niestety niespodzianki są różne... po zimie w tym roku wyskakuje na górke a tam jopa taka że aż wszystko zagrało w samochodzie.... wtedy nic się co ciekawsze z felgą nie stało ale opone szlak trafił... a wtedy co poważnie skrzywiłem tą felgę uciekałem bo jakiś baran z mercedesa wyskoczył z zakrętu prosto na mnie .... no to felga do prostowania plus wymiana opon... bo złapałem pobocza a wolno też niestety nie jechałem... W mieście jest ciut łatwiej bo te drogi główniejsze nie są najgorsze... A mam pytanie co do tej firmy spoko jest czy lepiej zmienić??

    Ja mieszkam na Wsi i nie prostuje felg (w sumie to nigdy tego jeszcze nie robiłem), raz również musiałem uciekać na pobocze, lecz na szczęście nic się nie stało
    W Oplu mam zimowe 205/55/16" aluminiowe, Passat zima 195/60/15 stalowe
    Do Passata kupowałem w tamtym roku zimówki razem z felgami i zapłaciłem 10000zł
    opony Dębica Frigo 2
    artj
     
     
    • Warto przeczytać
    • Master Truck
      Zarysowana felga i ubytki w oponie
      Porównanie opon klasy A i G - droga hamowania
      36
      Autosalon Genewa 2006