Zimówki a alusy?

Zimówki a alusy?

17 Paź 2009, 13:11

Otoz nie stac mnie obecnie ( student:D) na kupno opon zimowych z felgami do mojej Carismy. Kupie wiec 4 "gole opony" i tu pojawai sie problem : Czy jak zlece w jakims warsztacie wymiane opon na zimowki to nie zniszcza mi sie alusy (tzn podczas "operacji" zmiany kol przez mechanikow) ? ( Moze i pytanie glupie ale gdzies czytalem, ze moze byc taka sytuacja)... Czego sie moge spodziewac bo jesli jest jakies ryzyko to juz wole na letnich smigac... ?
Ostatnio edytowany przez Luq, 19 Lis 2009, 23:14, edytowano w sumie 1 raz
Luq
Początkujący
 
Posty: 105
Rejestracja: 03 Sie 2008, 11:43
Miejscowość: woj. Lodzkie

Re: Zimowki a alusy

17 Paź 2009, 13:55

lepiej kup jakieś stalówki bo jak będzie sól na ulicach to będziesz miał "ubytki" w aluminiowych felgach
tiquet
Nowicjusz
 
Posty: 2
Rejestracja: 01 Lip 2009, 20:52
Miejscowość: Miedźno

Re: Zimowki a alusy

17 Paź 2009, 14:21

Dokladnie porzyc od rodzicow,znajomych czy kogos i kup normalne zimowki na felgach.Tutaj masz komplet calkiem nie drogi
[link wygasł]
wystarczy tylko podmalowac jak napisal sprzedawca i na zime beda jak znalazl
Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
Barol
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 32423
Rejestracja: 13 Sty 2009, 15:18
Miejscowość: Górny Śląsk
Auto: jest kilka ;)
Paliwo: Benzyna

Re: Zimowki a alusy

17 Paź 2009, 14:25

Potrzebuje "15" ale poszukam jeszcze takich na allegro.
Powiem szczerze, ze mam 1200 zl i ani grosza wiecej na wydanie dlatego tez mysle, zeby pojechac w niedziele na gielde do Lodzi i sie rozejrzec... Jestescie juz kolejnymi osobami, ktore radza kupic stalowki na zime, chyba cos w tym jest...
No i wtedy moglbym sobie je sam wymienic wiec troche kasy tez by w portfelu zostalo...
Luq
Początkujący
 
Posty: 105
Rejestracja: 03 Sie 2008, 11:43
Miejscowość: woj. Lodzkie

Re: Zimowki a alusy

17 Paź 2009, 14:47

Za 1200zł napewno znajdziesz kpl stalówek i do tego nowe opony z niższej półki. Ja za 4 zimówki debica frigo 2 zapaciłem 600zł tyle że R14. Za R15 wyjdzie Ci pewnie 700 może 800 zł za takie opony, więc masz jeszcze 400zł na kupno felg na pewno wystarczy:)
BMW- Biała Może Więcej
zbychu57
Aktywny
Awatar użytkownika
 
Posty: 312
Rejestracja: 02 Mar 2008, 10:57
Miejscowość: Białystok

Re: Zimowki a alusy

17 Paź 2009, 17:52

Spokojnie cos znajdziesz,nawet troche grosza jeszcze zostanie w portfelu i masz racje jak mozesz to smigaj na gielde bo tam zawsze cos taniej dostaniesz i nawet mozesz sie dlugo targowac do ceny ktora Cie zadowoli
Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
Barol
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 32423
Rejestracja: 13 Sty 2009, 15:18
Miejscowość: Górny Śląsk
Auto: jest kilka ;)
Paliwo: Benzyna
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Zimowa EkoJazda Zimowa EkoJazda
    Jak jeździć ekologicznie i ekonomicznie zimą? Zasady są te same o każdej porze roku, ale w trudnych warunkach pogodowych, niskich temperaturach mają jeszcze większy wpływ na bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu ...
    Renault Pro+ - cztery rodzaje zabudów w nowym pick-upie Renault Pro+ - cztery rodzaje zabudów w nowym pick-upie
    Renault Pro+ przedstawia cztery rodzaje zabudów w nowym pick-upie Renault Alaskan, doskonale pokazujących pełne spektrum know-how marki: Alaskan ambulans, pojazd ratowniczo-pożarniczy, samochód z wysięgnikiem ...

  • Re: Zimowki a alusy

    17 Paź 2009, 23:36

    tiquet napisał(a):lepiej kup jakieś stalówki bo jak będzie sól na ulicach to będziesz miał "ubytki" w aluminiowych felgach
    :mrgreen: :mrgreen: taaaa
    większość felg aluminiowych (fabrycznych) jest przystosowana do jazdy w zimie, nic im się nie stanie, no chyba że masz jakiś szit który można powyginać w rękach :mrgreen:
    kup dobre opony (jeśli ci wejdą w nadkola to o odrobinę większym profilu) lepiej mieć dobrą oponę i NIE wylądować w rowie niż mieć zajebiste stalówki i klepać błotniki :mrgreen:
    a w razie W alusy używane kupiszw rozsądnych pieniążkach na alledrogo :wink:
    Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada! ;)
    pocieszny
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 6626
    Zdjęcia: 1
    Rejestracja: 03 Wrz 2009, 22:40
    Miejscowość: z błota ;)

    Re: Zimowki a alusy

    18 Paź 2009, 08:54

    pocieszny, a jak przez przypadek wpadniesz w dziure obijesz się o krawężnik to nie szkoda by ci było alusków?? Raz że prostowanie dwa że je zniszczysz... Ja polecam stalówki plus do tego oponki np. Dębicy... Sam śmigałem w tamtą zimę na takich i są w niezłym stanie a były by w lepszym gdybym nie palił "kapcia" na nich :D ... Ja do bravo za 14nastki z oponami które miały przejechane 1000km zapłaciłem bagatela 400zł :D Trafiły się okazyjnie na allegro... ;)

    P.S. Ojcu go golfa znalazłem w tamtym roku stal oryginalną VW za 100zł 4 sztuki felg jedna lekko skrzywiona.... to wyniosły mnie razem 130zł .... a opony ma jakieś no name i jeździ już na nich 4 sezon... i nawet nawet są jeszcze.... miał te oponki zawsze na aluskach ale niszczą się one od ciągłego zmieniania i kazał mi kupić stalówki bo szkoda alusków....
    Luke16
    Zaawansowany
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 779
    Rejestracja: 06 Kwi 2008, 09:49
    Miejscowość: KNZ
    Prawo jazdy od: 12 03 2008
    Przebieg/rok: >50tys. km
    Auto: Megane I phII/Panda
    Silnik: 1.6/1.2
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2001

    Re: Zimowki a alusy

    18 Paź 2009, 09:54

    jak wpadniesz w dziurę to się nic nie stanie, a jak się stanie to w lecie też by się stało :mrgreen: tu zima akurat ma niewiele do tego, no chyba że stop felgi masz jakiś wyjątkowo tragiczny, ale wtedy taka felga nie miała by homologacji i racji bytu :mrgreen:
    nie ma czegoś takiego jak "przypadkiem obijesz" :mrgreen: albo szalejesz i liczysz się z uderzeniem albo jeździsz spokojnie i jesteś zadowolony z bezawaryjnego auta :wink:
    kolega pisze że nei ma kasy, jest stidentem a za 400 to masz 2 opony więc sory dla mnie wybór jest prosty w tym wypadku
    Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada! ;)
    pocieszny
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 6626
    Zdjęcia: 1
    Rejestracja: 03 Wrz 2009, 22:40
    Miejscowość: z błota ;)

    Re: Zimowki a alusy

    18 Paź 2009, 09:57

    Niewiem czy czytales ale kolega wyzej pisze ze ma 1200zl do wydania wiec nawet jesli za 400zl 2opony to komplet 800zl+komplet felg ok 200zl to mu jeszcze 200zl w portfelu zostanie
    Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
    Barol
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 32423
    Rejestracja: 13 Sty 2009, 15:18
    Miejscowość: Górny Śląsk
    Auto: jest kilka ;)
    Paliwo: Benzyna

    Re: Zimowki a alusy

    18 Paź 2009, 10:03

    barol91 napisał(a):Niewiem czy czytales ale kolega wyzej pisze ze ma 1200zl do wydania wiec nawet jesli za 400zl 2opony to komplet 800zl+komplet felg ok 200zl to mu jeszcze 200zl w portfelu zostanie
    ok ;) ale dalej będe twierdził że alus w zimie to nie jest tragedia, a używany alus kosztuje tyle co badziewiasta stalowa felga :mrgreen: bo sory ale za 200 to zajebistej stalówki nei kupisz :wink:
    Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada! ;)
    pocieszny
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 6626
    Zdjęcia: 1
    Rejestracja: 03 Wrz 2009, 22:40
    Miejscowość: z błota ;)

    Re: Zimowki a alusy

    18 Paź 2009, 10:49

    No ale wiesz nie ktorym jest szkoda tyrac alumy w zimie,oczywiscie nie obrazajac teraz nikogo,wsumie tez bym wolal kupic jakies stalowki byle by obskoczyly zime,wogole tez na gieldzie czasami okazyjnie by sie cos znalazlo.
    Tutaj wprawdzie dwie ale calkiem dobre tanie
    [link wygasł]
    Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
    Barol
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 32423
    Rejestracja: 13 Sty 2009, 15:18
    Miejscowość: Górny Śląsk
    Auto: jest kilka ;)
    Paliwo: Benzyna

    Re: Zimowki a alusy

    18 Paź 2009, 10:58

    pocieszny, no to zauważ że ja kupiłem felgi (oryginały fiata) plus opony z przebiegiem 1000 km za 400zł.... Widzisz pocieszny, jak ktoś ma profil opony 45 na aluskach to niestety ciężko jeździć na takim w zime bez jakiegoś uszczerbku na felgach.... Jak się mieszka na wiosce to niestety dziury się tworzą niemiłosierne... a na takim profilu opony niestety o skrzywienie felgi nie trudno... co do bezawaryjności to ja to uważam za normalną rzecz jak się felga skrzywi :D Przyzwyczaiłem się do tego już że nieraz muszę albo opony wymienić bo jajko wyskoczy albo felgę wyprostować :D
    JEST:
    - Renault Megane I ph II 1.6 16V LPG 107KM 2001r Privillage
    - Fiat Panda 1.2 8V LPG 60KM 2003r
    Luke16
    Zaawansowany
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 779
    Rejestracja: 06 Kwi 2008, 09:49
    Miejscowość: KNZ
    Prawo jazdy od: 12 03 2008
    Przebieg/rok: >50tys. km
    Auto: Megane I phII/Panda
    Silnik: 1.6/1.2
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2001

    Re: Zimowki a alusy

    18 Paź 2009, 12:43

    Luke16 napisał(a):pocieszny, no to zauważ że ja kupiłem felgi (oryginały fiata) plus opony z przebiegiem 1000 km za 400zł....
    taaa a te opony na nich są jeszcze z tego wieku??
    ogólnie o ile jeszcze używane felgi jak są proste to OK, natomiast używane opony to już delikatna porażka :wink: ale jak soboe wolisz twoje auto nie moje.
    Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada! ;)
    pocieszny
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 6626
    Zdjęcia: 1
    Rejestracja: 03 Wrz 2009, 22:40
    Miejscowość: z błota ;)

    Re: Zimowki a alusy

    18 Paź 2009, 12:59

    pocieszny, zawsze kupuje używane opony zawsze czy to letnie czy zimowe.... jeszcze nowych nigdy nie kupiłem :P Ojciec też :P Nieraz wole kupić używki renomowanych firm jak Toyo niż made in china... raz kupiłem nowe takie właśnie to auto przyczepności wogóle nie miało ... Teraz cię zdziwie oponki zimowe są z 2007 roku Debica Frigo II felgi po odnowie z 99 roku :D Felgi prościuteńkie aż sam się mechanik zdziwił że tyle za nie dałem plus jeszcze śruby do nich w gratisie :) zależało gościowi żeby się ich pozbyć bo leżały i mu zagracały piwnice a autko rok wcześniej sprzedał ...
    JEST:
    - Renault Megane I ph II 1.6 16V LPG 107KM 2001r Privillage
    - Fiat Panda 1.2 8V LPG 60KM 2003r
    Luke16
    Zaawansowany
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 779
    Rejestracja: 06 Kwi 2008, 09:49
    Miejscowość: KNZ
    Prawo jazdy od: 12 03 2008
    Przebieg/rok: >50tys. km
    Auto: Megane I phII/Panda
    Silnik: 1.6/1.2
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2001
     
    • Warto przeczytać
    • Master Truck
      Zarysowana felga i ubytki w oponie
      Porównanie opon klasy A i G - droga hamowania
      36
      Autosalon Genewa 2006