Złośliwosc ludzka nie zna granic

Złośliwosc ludzka nie zna granic

19 Paź 2009, 15:44

Złośliwosc ludzka nie zna granic. Piszcie co wam ludzie zrobili z samochodami z chamstwa , zazdrosci , głupoty. Mi ostatnio ktos zrzucił jajko z balkonu na dach auta
malarki
Początkujący
 
Posty: 91
Rejestracja: 22 Cze 2009, 14:33
Miejscowość: kraków

Re: Złośliwosc ludzka nie zna granic

19 Paź 2009, 16:44

tydzień po lakierowaniu drzwi i błotnika ( samochód błyszczał się jak psu.... :D ) rysa od klamki do samego dołu :/ Oj niemiłosiernie się zdenerwowałem wtedy... ale jak zobaczyłem skode fabie która stała za mną to dopiero się przeraziłem porysowana wzdłuż i w szerz.... wszystkie elementy... Do tego mogę dodać wgniotkę na błotniku... prawdopodobnie ktoś drzwiami trzasną... :/ No i pan mechanik wgniótł mi podnośnikiem próg oczywiście wyparł się wszystkiego... Ech... :sad:
JEST:
- Renault Megane I ph II 1.6 16V LPG 107KM 2001r Privillage
- Fiat Panda 1.2 8V LPG 60KM 2003r
Luke16
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 779
Rejestracja: 06 Kwi 2008, 09:49
Miejscowość: KNZ
Prawo jazdy od: 12 03 2008
Przebieg/rok: >50tys. km
Auto: Megane I phII/Panda
Silnik: 1.6/1.2
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2001

Re: Złośliwosc ludzka nie zna granic

19 Paź 2009, 17:54

Debili nie brakuje
mi w szczecinie zaje^^li lusterka
Toretto
 

Re: Złośliwosc ludzka nie zna granic

19 Paź 2009, 18:11

Ostatnio w krk widziałem cała Honde Jazz spisana sprayem. Ostatnio gdy bratu elektryk podpinał wzmacniacz to go spalił i tez sie nie przyznał :evil:
malarki
Początkujący
 
Posty: 91
Rejestracja: 22 Cze 2009, 14:33
Miejscowość: kraków

Re: Złośliwosc ludzka nie zna granic

19 Paź 2009, 19:27

Mojemu tacie w wakacje na parkingu stuknęli tylni zderzak i zwiali...
hazz_21
Nowicjusz
 
Posty: 22
Rejestracja: 16 Paź 2009, 14:28
Miejscowość: Wrocław

Re: Złośliwosc ludzka nie zna granic

19 Paź 2009, 22:17

Mi jakiś czas temu ktoś (podejrzewam sąsiada) przejechał gwoździem po tylnych drzwiach, rysa do samego podkładu wydrapana. Jak to zobaczyłem to myślałem że zawału dostanę, ludzie naprawdę bywają podli :evil:
Świętym krowom na drogach mówię stanowcze NIE!
KubaBub
Nowicjusz
Awatar użytkownika
 
Posty: 9
Rejestracja: 16 Wrz 2009, 15:50
Miejscowość: Olsztyn
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Wyższe ubezpieczenie OC, podwyżki dla kierowców Wyższe ubezpieczenie OC, podwyżki dla kierowców
    Drastyczna podwyżka ubezpieczeń OC jaka miała miejsce w ostatnim czasie to bardzo mocny cios wymierzony w kierowców którzy płacą i tak już wysokie składki obowiązkowego ubezpieczenia za swoje samochody. Cena ...
    Bieżnikowanie opon - nie tylko w czasie kryzysu Bieżnikowanie opon - nie tylko w czasie kryzysu
    Rok 2011 był dla polskich bieżnikowni bardzo dobry. Wszystkie zakłady bieżnikujące opony odczuły zwiększony popyt na opony bieżnikowane zwłaszcza w drugiej połowie roku. Tendencja wzrostowa widoczna też była w pierwszych ...

  • Re: Złośliwosc ludzka nie zna granic

    20 Paź 2009, 07:55

    Jak byłem w Sochaczewie zostawiłem auto na parkingu pod blokiem... Poszedłem do kumpla było ciemno więc wróciłem do domu... Następnego dnia idę rano patrzę a tu rysa przez pół auta zrobiona kluczem czy czymś z ostrą krawędzią... Zazdrość ludzka nie zna granic :shock:
    Następnego dnia dziadek seicento doprawił mi jeszcze ten bok jak parkował :roll:
    BMW E60 530dA
    Daro20VT
    Stały forumowicz
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 1470
    Rejestracja: 18 Sie 2009, 10:15
    Miejscowość: Warszawa
    Przebieg/rok: >50tys. km
    Auto: BMW E60 530dA
    Silnik: 3.0d
    Paliwo: Diesel
    Typ: Sedan/Limuzyna
    Skrzynia biegów: Automatyczna
    Rok produkcji: 2005

    Re: Złośliwosc ludzka nie zna granic

    20 Paź 2009, 16:03

    Matce kiedys z Lanosa zajumali kołpaki a były to takie kołpaki ktorych na innych Lanosach nie widywałem (oryginalne Daewoo)
    Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
    Barol
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 32428
    Rejestracja: 13 Sty 2009, 15:18
    Miejscowość: Górny Śląsk
    Auto: jest kilka ;)
    Paliwo: Benzyna

    Re: Złośliwosc ludzka nie zna granic

    20 Paź 2009, 16:56

    Najwiecej robi chyba zazdrosc - tak mi sie wydaje. Jak jezdziłem starym Maluchem to było dobrze ale jak zmieniłem na nowego Focusa to juz sasiedzi patrza na mnie z byka
    malarki
    Początkujący
     
    Posty: 91
    Rejestracja: 22 Cze 2009, 14:33
    Miejscowość: kraków

    Re: Złośliwosc ludzka nie zna granic

    20 Paź 2009, 17:20

    No dokladnie zebys wiedzial ze tak jest
    Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
    Barol
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 32428
    Rejestracja: 13 Sty 2009, 15:18
    Miejscowość: Górny Śląsk
    Auto: jest kilka ;)
    Paliwo: Benzyna

    Re: Złośliwosc ludzka nie zna granic

    20 Paź 2009, 22:16

    Daro20VT napisał(a):Jak byłem w Sochaczewie zostawiłem auto na parkingu pod blokiem... Poszedłem do kumpla było ciemno więc wróciłem do domu... Następnego dnia idę rano patrzę a tu rysa przez pół auta zrobiona kluczem czy czymś z ostrą krawędzią... Zazdrość ludzka nie zna granic :shock:
    Następnego dnia dziadek seicento doprawił mi jeszcze ten bok jak parkował

    Musiałeś źle zaparkować. Raczej nie sądzę, by chodziło o zawiść.

    Dzisiaj jadąc w korku jakiś pacan w Audi przywalił mi w lewe lusterko. Pierwsza moja reakcja to klakson, ale koleś się nawet nie zatrzymał. Już miałem go gonić (daleko by mi nie zajechał, bo za 100 metrów miał na lewoskręcie czerwone światło), gdy stwierdziłem, że może nie jest tak źle. Okazało się, że lusterko się tylko wygięło w drugą stronę i wystarczyło poprawić.

    Ufff... nie wiem ile może kosztować lusterko z elektryką do Fiata, mam nadzieję, że nie będę musiał sprawdzać.
    Dishman
    Stały forumowicz
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 3725
    Rejestracja: 15 Sty 2008, 19:53

    Re: Złośliwosc ludzka nie zna granic

    21 Paź 2009, 05:36

    Pare lat temu bylem 2x na disco w miescinie (sasiedni powiat). Pierwszym razem pourywali mi wycieraczki, drugim uszkodzili centralny zamek. Nastepnym razem pojechalismy citroenem BXem to urwali nam spoiler. A wszystko przez to ze mamy inne blachy.
    RNI
    Aktywny
     
    Posty: 266
    Zdjęcia: 3
    Rejestracja: 06 Paź 2009, 06:03
    Miejscowość: RNI

    Re: Złośliwosc ludzka nie zna granic

    21 Paź 2009, 08:43

    Dishman napisał(a):
    Daro20VT napisał(a):Jak byłem w Sochaczewie zostawiłem auto na parkingu pod blokiem... Poszedłem do kumpla było ciemno więc wróciłem do domu... Następnego dnia idę rano patrzę a tu rysa przez pół auta zrobiona kluczem czy czymś z ostrą krawędzią... Zazdrość ludzka nie zna granic :shock:
    Następnego dnia dziadek seicento doprawił mi jeszcze ten bok jak parkował

    Musiałeś źle zaparkować. Raczej nie sądzę, by chodziło o zawiść.

    Dzisiaj jadąc w korku jakiś pacan w Audi przywalił mi w lewe lusterko. Pierwsza moja reakcja to klakson, ale koleś się nawet nie zatrzymał. Już miałem go gonić (daleko by mi nie zajechał, bo za 100 metrów miał na lewoskręcie czerwone światło), gdy stwierdziłem, że może nie jest tak źle. Okazało się, że lusterko się tylko wygięło w drugą stronę i wystarczyło poprawić.

    Ufff... nie wiem ile może kosztować lusterko z elektryką do Fiata, mam nadzieję, że nie będę musiał sprawdzać.


    Jasne źle zaparkowałem może jeszcze się komuś nie podobało że wogóle zaparkowałem...
    Był parking i wyznaczone miejsca. Zaparkowałem ładnie w liniach! Taki jest ten naród że jak ktoś ma fajne auto to trzeba zniszyć bo , dlaczego ma mieć ładne jak może mieć brzydkie...
    Daro20VT
    Stały forumowicz
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 1470
    Rejestracja: 18 Sie 2009, 10:15
    Miejscowość: Warszawa
    Przebieg/rok: >50tys. km
    Auto: BMW E60 530dA
    Silnik: 3.0d
    Paliwo: Diesel
    Typ: Sedan/Limuzyna
    Skrzynia biegów: Automatyczna
    Rok produkcji: 2005

    Re: Złośliwosc ludzka nie zna granic

    21 Paź 2009, 10:25

    Zgodzę się z postem powyżej, moja siostra cioteczna jak miała Hondę Civic to ciągle jej powietrze spuszczali, dziurawlili opony albo kopali w błotniki, aby tylko dopiec. Teraz jak jeździ starym Passatem to ma spokój...
    Świętym krowom na drogach mówię stanowcze NIE!
    KubaBub
    Nowicjusz
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 9
    Rejestracja: 16 Wrz 2009, 15:50
    Miejscowość: Olsztyn

    Re: Złośliwosc ludzka nie zna granic

    21 Paź 2009, 10:30

    Mi ktoś obok auta postawił kloca :|
    hedd
    Nowicjusz
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 21
    Rejestracja: 15 Cze 2009, 16:40
    Miejscowość: Lublin
     
    • Warto przeczytać
    • Master Truck
      Zarysowana felga i ubytki w oponie
      Porównanie opon klasy A i G - droga hamowania
      36
      Autosalon Genewa 2006