Ile kosztowałaby wymiana bębnów na tarcze (z tyłu)? Sam wole nie grzebać bo nie mam narzędzi, ani kanału. Dużo kosztowałoby to razem z robocizną? Same tarcze idą po 200 zł
Myślisz,że tak sobie wstawisz tarcze?!Musiałbyś wymienić trochę części, pod warunkiem,że jest model tego auta z takim rozwiązaniem i przeszczep jest w ogóle możliwy!
trochę demonizujecie jakie to auto?? w zasadzie każdy pojazd o hamulcach bębnowych można przerobić na tarczowe, problemy są 2, dostępność części i kasa jaką użytkownik chce wydać, bo zmiana samych hamulców może się łączyć z kilkoma innymi rzeczami na przykład zmianą felg
d fordów są gotowe zestawy, za wielką wodą, kilkanaście do wyboru, zależy w co celujesz i jak mocne to mają być hamulce, BTW nie zmieniając szerokości gumy możesz nawet nie odczuć zmiany hamulców
Celuję w rajdy (narazie asfaltowe), a za wielką wodą są tylko wyścigi na 1/4 mili. Hmm.. jak mocne? Na pewno muszą być słabsze niż przednie (które i tak słabo hamują). Chodzi mi tylko o łatwiejsze blokowanie tylnych kół ręcznym.
Pytanie czy to rozwiązanie ma sens ? Tylne hamulce nie spełniają takiej roli jak przednie w hamowaniu. Jeżeli chcesz lepsze hamulce to pomyśl o lepszym tarczach np. Brembo Max, klockach np. DS Performance lub idź w większą średnicę tarcz z przodu.
Jak z przodu już mam tarcze, to chyba łatwiej będzie wymienić je poprostu na większe? Wiem, że przednie są ważniejsze, czego za chiny nie potrafią zrozumieć niektórzy rowerzyści. Tarcze na tył chyba są tylko po to, żeby zawracać na ręcznym