A140 Mercedes - zszedł olej

08 Sty 2026, 03:00

Witajcie, stoję w kropce. Nie wiem co sprawdzić, bo wyciekł olej. Dosłownie rozbryzgał się po bloku bądź dołem, widać że to był jakiś strzał oleju. Zaczęło się od szybkiej jazdy na zimnie, to błąd? W sensie, na pewno ale jakie są możliwości takiej dynamicznej jazdy na -7 stopniowym mrozie, z pośpiechu w efekcie zapaliła się kontrolka -1,5L i kontrolka oleju. Coś błędnie czytam że jest żółta i czerwona ale na bagnecie 0. Nie dolewalem jeszcze nic, ale pewnie ucieka. Nie wiem za to jak szukać, czy to bardziej że coś się zatkało, czy jak to każdy mawia Uszczelka pod głowicą? Druga sprawa przy okazji, choć ktoś tu już to napisał, czy jest jakaś firma (wystarczy mi tak lub nie) która zezlomuje auto na papierze a ja zezlomuje go na podwórku, zutylizuje (wiem że nie uwierzyłby nikt) ale pojazd, a karoserię i części mechaniczne poodkręcam i oddam komuś byle nie trafiły na złom. Sam silnik to padaka, to poważna sprawa szczególnie że olej wymieniałem, nie zdążyłem już filtra za jednym razem to i tak, wyciek oleju do 0 i wcześniej zapach jego z paliwem, wysokie spalanie do aż 12l gdzie nie wiem, podobno ma 7-8? Ciekawi mnie co mogę zrobić żeby potwierdzić że nie wystarczy jakiś uszczelniacz. Dodatkowo czy na dojazd mogę wlać coś typu rzepak i złomować?

Nawet nie chodzi o oszczędność a środowisko, że plamy oleju za to żeby dojechać ale z drugiej laweta za kilka km, i tak się coś wydaje mi że zdążyłem go przetrzeć bo szumi jak diesel a to benzyna - wcześniej tka nie miałem, a komunikat -1,5l traktuje jak niedokładny odczyt, kontrolka była żółta - nadal brak mi pewności czy to możliwe że jest jeszcze czerwona, ta od braku ciśnienia i awarii totalnej
PowerKrolik
Nowicjusz
 
Posty: 8