A6 C6 vs A4 B8?

03 Kwi 2020, 10:02

Cześć!
Jestem nowy na forum - to mój pierwszy post, więc jeśli dodałem post w złym dziale lub nieregulaminowo, to z góry przepraszam.
Poszukuję auta do 40k. W grę wchodzą tylko i wyłącznie sedany w manualu i dieslu.
Co będzie lepsze, a4 b8(przedlift) czy a6 c6(polift)? W A4 rozważam 2.0 tdi 143KM i 2.0 tdi 170KM, zaś w A6 C6 tylko 2.0 tdi 170KM.
Silniki te, z tego co czytałem, cieszą się dość dobrą opinią.
Bardzo podoba mi się wygląd A6, lecz obawiam się, że może być za duże dla mnie(jestem studentem, jeżdżę z reguły sam).
Będzie to moje pierwsze auto(niemniej nie pierwsze doświadczenie za kółkiem).
Co o tym sądzicie?
Ewentualnie jakieś inne auta w tej cenie?
z góry dzięki za odpowiedzi.
utracjusz
Nowicjusz
 
Posty: 8

03 Kwi 2020, 10:14

Jeśli zdajesz sobie sprawę z kosztów utrzymania to możesz wziąć zarówno jeden jak i drugi choć osobiście nie mam pojęcia po co do samotnej, studenckiej jazdy :mrgreen:

Ja to bym olał takie auta i dopóki nie masz ględzącej starej i płaczących dzieciaków poszukał sobie czegoś ciekawszego. Na pospolite audi w klekocie zawsze będzie czas
Jakieś randomowe linki
[link do Otomoto wygasł]
[link do Otomoto wygasł]
[link do Otomoto wygasł]
[link do Otomoto wygasł]
Invi
Forumowicz VIP
 
Posty: 5640
Przebieg/rok: >50tys. km

03 Kwi 2020, 10:45

Masz sporo racji, ale zapomniałem dopisać, że auto będzie głównie użytkowane na trasach po ok. 200km, więc raczej benzyna odpada - taki Lexus weźmie około 10 litrów, na 100km a Audi 6 litrów na 100km.
Dlaczego pospolite audi w dieslu?
Jestem pewny, że szybko się znudzę autem, a sprzedać taką alfę jest co najmniej ciężko. :)
PS. miałem okazję przejechać się takim Lexusem i jest to świetne auto, tylko ten plastik w środku..
utracjusz
Nowicjusz
 
Posty: 8

03 Kwi 2020, 11:05

utracjusz napisał(a):Dlaczego pospolite audi w dieslu?


Bo jest ich na drogach z 20 razy więcej niż np. lexusów? Bo stoją na każdym rogu ulicy? Bo idąc chodnikiem co chwilę mija Cię audi/vw a nie lexus? Bo jest marzeniem każdego janusza, który bierze kredyt na 10 lat i kupuje wymarzone, 15 letnie audi tdi z przebiegiem 178kkm, którym niemiec tylko do kościoła jeździł a w inne dni pod kocem trzymał?

utracjusz napisał(a):Jestem pewny, że szybko się znudzę autem, a sprzedać taką alfę jest co najmniej ciężko. :)


Wszystko to kwestia ceny i stanu. Kiedy zaczniesz oglądać auta to sam przekonasz się, że w przypadku "pożądanych" marek typu bmw, audi czy vw ilość gruzu na rynku jest ogromna. A na koniec wystawisz je za 40k to będą dzwonić - daję 30 i jestem, panie czego tak drogo, ale na pewno nic nie będę musiał robić bo wydaje wszystko co mam

utracjusz napisał(a):Masz sporo racji, ale zapomniałem dopisać, że auto będzie głównie użytkowane na trasach po ok. 200km, więc raczej benzyna odpada - taki Lexus weźmie około 10 litrów, na 100km a Audi 6 litrów na 100km


Podejrzewam, że lex bez pałowania w trasie 8-8,5 osiągnie.
Masz rację, diesel spala mniej paliwa, ma jednak "w zamian" kilka drogich elementów (turbo, wtryski, dwumasa, dpf/egr/fap), które w benzyniakach nie występują lub zużywają się o wiele dłużej. Także coś za coś, mniejsze spalanie = droższy serwis.

Trzeba przemyśleć, czy oszczędność na paliwie rzędu kilkunastu złotych na stu kilometrach zrekompensuje Ci wydanie 2-3k na dwumasę, 2-3k na regenerację turbo czy 2-3k na regenerację wtrysków. Sporo osób kupuje dieselka "bo mało pali" a później jadąc za takim włączasz wewnętrzny obieg żeby się nie udusić dymem. Kwestia indywidualnych kalkulacji co się bardziej opłaci. Oczywiście te elementy w dieslu mogą a nie muszą paść w trakcie Twojego użytkowania. Nooo ale jeśli będziesz miał to nieszczęście to trzeba sięgnąć do kieszeni bo przecież nie będziesz sprzedawał uszkodzonego auta za jakiś śmieszny pieniądz

E: Zawsze jest też gazik :naughty: Akurat nie w przypadki is ale mniejsza
Zerknij sobie na volvo s60
Invi
Forumowicz VIP
 
Posty: 5640
Przebieg/rok: >50tys. km

03 Kwi 2020, 11:15

Z tym pytanie "dlaczego pospolite audi w dieslu?" to było pytanie retoryczne, na które niżej odpowiedziałem sam sobie, ale fakt - mogło to być lekko niezrozumiałe, bo inaczej to brzmi jak się mówi, a inaczej jak pisze.
Wiem, że to auto jest nudne, ale kupuję je na maksymalnie 2 lata, później kupię coś nowszego :)
Co do kosztów utrzymania to nie boję się zbytnio, bo płacę tylko za części(w najbliższej rodzinie mamy dużą stację kontroli pojazdów).
W każdym razie muszę przemyśleć tego Lexusa, bo faktycznie jest to dobra alternatywa.
Może ma ktoś z forum takiego IS250 i mógłby mi coś o nim opowiedzieć jak się to auto użytkuje?
utracjusz
Nowicjusz
 
Posty: 8

03 Kwi 2020, 11:18

Te volva s60 są świetne, ale moim zdaniem bez r-designu nudniejsze od audi.
Rozważam jeszcze dozbieranie do 50k i kupienie czegoś takiego:
[link do Otomoto wygasł]?
utracjusz
Nowicjusz
 
Posty: 8
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Kierowcy, jeździjcie ostrożnie w pobliżu szkół i przedszkoli!
    Po blisko półrocznej przerwie uczniowie wracają do stacjonarnej nauki, dlatego kierowcy muszą zachować szczególną ostrożność w pobliżu placówek oświatowych. Powinni być przygotowani na nagłe pojawienie ...
    Renault Megane - kompaktowy hatchback do miasta
    Najbardziej ekonomiczny silnik zapewniający przyzwoite osiągi to 1,6 dCi o mocy 130 KM i średnim spalaniu na poziomie 4 l/100 km . Odmiana ta została wyceniona na od 88 tys. zł i nie występuje z automatyczną skrzynią biegów. ...

  • 03 Kwi 2020, 11:57

    utracjusz napisał(a):Bardzo podoba mi się wygląd A6, lecz obawiam się, że może być za duże dla mnie(jestem studentem, jeżdżę z reguły sam).
    Będzie to moje pierwsze auto(niemniej nie pierwsze doświadczenie za kółkiem).
    Co o tym sądzicie?


    Jeśli jeździsz w trasie to wielkość auta nie ma za bardzo znaczenia. Gorzej w mieście (parkowanie etc.). No i zazwyczaj większe auta są lepsze w trasie - większa masa auta - auto stabilniejsze przy wyższych prędkościach i bardziej komfortowe. Ale to szczegół.

    Bardziej mnie interesuje, że wybór padł na dość drogie w utrzymaniu auta marki premium. Na utrzymanie takiego A6 możesz spokojnie wydać 10 tys.zł/rok. A4B8 wyjdzie trochę taniej jeżeli kupisz zadbany egzemplarz. Pytanie czy stać Cię, aby dopłacać tyle do komfortu. Jeśli tak to popatrz jeszcze na Volvo S80 II, Mercedesa W204.

    Jeżeli nie to poszukaj czegoś nie-premium np. Mondeo MK4, Citroen C5 etc.
    Ossy
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 6824
    Zdjęcia: 0
    Prawo jazdy: 07 01 2010
    Przebieg/rok: 35tys. km
    Auto: Volvo S60
    Silnik: 2.4T
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Sedan/Limuzyna
    Skrzynia biegów: Automatyczna
    Rok produkcji: 2002

    03 Kwi 2020, 13:58

    utracjusz, tylko pamiętaj że rzadkie auto to przeważnie- dużo mniej egzemplarzy do obejrzenia a jechanie z Gdańska do Zakopanego obejrzeć auto to idiotyzm, części konkretne tylko ASO z wiadomo jakimi cenami itd i sądze że serwisy tak samo, poza wymianą oleju, raczej lepiej szukać specjalizujących się w danej marce.

    Audi A4 B8 w dieslu - b. fajny wybór, o ile benzyny są słabe o tyle diesle mega trwałe, mało palące i z fajną kulturą (CR)
    Ja bym poszedł w A4 B8.
    Volvo też w sumie ok, ale szukaj diesla bo popłyniesz na paliwie.
    Różnica będzie ogromna to nie 1 litr, bo szukasz aut z dużymi mocnymi silnikami a nie 1,4.
    Bartolekk
    Aktywny
     
    Posty: 440
    Prawo jazdy: 15 10 2000
    Przebieg/rok: 24tys. km
    Auto: Volkswagen Golf V GTI
    Silnik: 2,0 TFSI 200@246 PS
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2006

    03 Kwi 2020, 14:21

    Co do kosztów utrzymania, to raczej ciężko ciężko znaleźć takiego trupa, żeby co rok wkładać 10 tysięcy. Jednorazowo może i tak, ale przecież po regeneracji turbo, czy wtrysków ma się spokój na jakiś czas.
    Mniejsza o to, raczej A6 już odpada, bo i tak nie wykorzystam przestrzeni tego auta, a koszty większe niż A4(i dynamika mniejsza przy tym samym silniku).
    Zatem w tym momencie zostaje s60 i A4 B8.
    Auto zamierzam kupić z pewnego źródła, raczej jakiś salon Audi w DE, jeśli będzie trzeba to dołożę coś do budżetu - wolę na starcie wydać więcej i później mniej włożyć.
    utracjusz
    Nowicjusz
     
    Posty: 8

    03 Kwi 2020, 14:32

    utracjusz napisał(a):Zatem w tym momencie zostaje s60 i A4 B8.

    Spokojnie możesz dołożyć lexa is mk2. Jak będziesz konkretnie zainteresowany wiedzą a nie wyżej opisanymi plotami na jego temat to dawaj na PW.
    szybki
    Moderator - Tuning
     
    Posty: 7186
    Prawo jazdy: 19 07 1994
    Auto: Toyota
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sport/Coupe

    03 Kwi 2020, 15:14

    utracjusz napisał(a):Co do kosztów utrzymania, to raczej ciężko ciężko znaleźć takiego trupa, żeby co rok wkładać 10 tysięcy.


    Jakiś czas temu na forum, "wrócił" gość, który po założeniu tematu kupił a6c6, bodajże 3.2fsi. Kupił za 30, w rok włożył prawie 30.

    utracjusz napisał(a):Auto zamierzam kupić z pewnego źródła, raczej jakiś salon Audi w DE, jeśli będzie trzeba to dołożę coś do budżetu - wolę na starcie wydać więcej i później mniej włożyć.


    Ale to nie jest żadna gwarancja. Korba może wyjść bokiem zarówno w samochodzie za 30k jak i 50 :mrgreen:

    szybki napisał(a):Spokojnie możesz dołożyć lexa is mk2. Jak będziesz konkretnie zainteresowany wiedzą a nie wyżej opisanymi plotami na jego temat to dawaj na PW.


    doszedł już do tego, że dieselek ma być
    Invi
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 5640
    Przebieg/rok: >50tys. km

    03 Kwi 2020, 15:35

    utracjusz napisał(a):Co do kosztów utrzymania, to raczej ciężko ciężko znaleźć takiego trupa, żeby co rok wkładać 10 tysięcy. Jednorazowo może i tak, ale przecież po regeneracji turbo, czy wtrysków ma się spokój na jakiś czas.

    Dokładnie tak, tym bardziej że turbo czy dwumas to nie są przewody które są przetarte i jutro nie kontaktują, to jest proces długotrwały zanim sprzęgło czy turbo zacznie konkretnie nawalać, do tego dochodzą objawy, diagnostyka itd
    Dlatego auto się ogląda na żywo.
    W swoim życiu miałem dwa auta z turbo i ani razu nie musiałem regenerować :yes:
    Bartolekk
    Aktywny
     
    Posty: 440
    Prawo jazdy: 15 10 2000
    Przebieg/rok: 24tys. km
    Auto: Volkswagen Golf V GTI
    Silnik: 2,0 TFSI 200@246 PS
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2006

    03 Kwi 2020, 15:38

    Siedmioletnie opony też widziałeś przy oglądaniu i uznałeś, że są ok :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
    Invi
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 5640
    Przebieg/rok: >50tys. km

    03 Kwi 2020, 15:40

    Dokładnie, mniej więcej tak samo jak Ty to ile pali is250 :)
    Bartolekk
    Aktywny
     
    Posty: 440
    Prawo jazdy: 15 10 2000
    Przebieg/rok: 24tys. km
    Auto: Volkswagen Golf V GTI
    Silnik: 2,0 TFSI 200@246 PS
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2006

    03 Kwi 2020, 16:42

    Łap pionuś http://lexus-forum.pl/viewtopic.php?f=128&t=18764
    Invi
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 5640
    Przebieg/rok: >50tys. km
    • Warto przeczytać